Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Ewa Zajączkowska-Hernik 13-05-2019 14:25:15

Debata o ustawie "odorowej"! Renata Beger: Oprócz przedstawicieli ministerstwa środowiska i rolnictwa nikt nie zgadza się na ten projekt

Debata o ustawie

Ministerstwo środowiska przygotowało projekt ustawy o minimalnej odległości od planowanego przedsięwzięcia sektora rolnictwa, którego funkcjonowanie może wiązać się z ryzykiem powstawania uciążliwości zapachowej, zapowiadając, że proponowane zmiany nie wpłyną na zyski do budżetu skarbu państwa i nie uderzą w małe i średnie gospodarstwa. Blisko 150 osób przybyło dziś do Sejmu, by obalić te argumenty.

 

Wartość eksportu polskich produktów rolno-spożywczych na rynki europejskie i światowe w 2018 roku wyniosła ponad 30 mld EURO, co jest sukcesem nie tylko samych rolników, ale także - a może przede wszystkim - potężnych branż hodowlano-eksportowych, którymi polskie rolnictwo jest obudowane. Proponowane przepisy, zdaniem przedsiębiorców z branży rolnej, hodowlanej czy przetwórstwa rolno-spożywczego, spowodują zaprzepaszczenie lat ciężkiej pracy hodowców i plantatorów, ich rodzin, pracowników i polskich gospodarstw.

 

"Ustawa odorowa powoduje w środowisku rolniczym uzasadnione kontrowersje. Jest to ustawa procedowana w sposób niekorzystny dla naszego rolnictwa, ale, by szerzej odpowiedzieć na to pytanie, zaprosiłem do debaty specjalistów"

 

– powiedział przewodniczący posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Debaty Publicznej, Robert Winnicki.

 

"To nie jest ustawa odorowa, tylko ustawa o minimalnej odległości od planowanego przedsięwzięcia sektora rolnictwa, którego funkcjonowanie może wiązać się z ryzykiem powstawania uciążliwości zapachowej. Problem uciążliwości zapachowej jest znany od lat i nie został dotąd rozwiązany. Nie znam obszaru działalności ludzkiej, w której nie dotykali byśmy uciążliwości zapachowej. Ludzie skarżą się na małe obiekty jak piekarnie, ciastkarnie, co wydaje się pozytywnym zapachem, a jednak komuś to przeszkadza. Uciążliwość zapachową mogę powodować też instalacje mające poprawić stan środowiska. Jest również różna percepcja uciążliwości zapachowej i ludzie są nadwrażliwi, co musimy uszanować. Ilość skarg kierowanych do resortu środowiska co roku się zwiększa. Dlatego jakaś ustawa, dotycząca uciążliwości zapachowej będzie przygotowana w resorcie. Dziś skupiamy się na instalacjach, które będą powstawały, by nie pogarszać stanu środowiska. Ten projekt dotyka tylko dużych obiektów związanych z chowem i hodowlą zwierząt. Chodzi nam o uregulowanie tych największych obiektów, które mogą przyczyniać się do powstawania uciążliwości zapachowej. Nie można mówić o tym, że hamujemy rozwój polskiego rolnictw"

 

– mówił Roman Głaz, zastępca dyrektora w Departamencie Ochrony Powietrza w Ministerstwie Środowiska.

 

"Ustawę tak naprawdę należy brać pod uwagę od 60 DJP?"

 

– zapytał przewodniczący Zespołu, Robert Winnicki, na co przedstawiciel resortu środowiska odpowiedział twierdząco.

 

"Projekt ustawy został przedstawiony ministrowi rolnictwa przez resort środowiska. Resort rolnictwa zwrócił uwagę np. na metody sumowania gospodarstw, które miały by być tym projektem objęte. Zwróciliśmy uwagę na obiekty, które są w ramach gospodarstwa agroturystycznych zostaną dotknięte tym projektem. Wątpliwości budzą też przepisy przejściowe wobec inwestycji, które są w trakcie procesu inwestycyjnego oraz kwestie związane z rozbudową gospodarstw"

 

– powiedziała Hanna Kostrzewska, zastępca dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Żywności Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

 

Krytyczny głos zabierali też sami rolnicy.

 

"Resort środowiska nie ma planu, jak odnieść się do kwestii związanych z odległością od zabudowań powstających inwestycji. Odsyłam dyrektora do ustawy związanej z planowaniem przestrzennym. Wasze założenia odnośnie ustawy odorowej idą w kierunku zwijania polskiego rolnictwa. Mamy problem z zapewnieniem bezpieczeństwa żywnościowego, a działania ministerstwa środowiska służą obcemu kapitałowi, na pewno nie polskiemu. Wieś jest od produkowania, nie od zwijania. Za chwilę nie spełnimy wymogów ustawy odorowej, wymogów CO2 i OZE. Słusznie powiedział Gabriel Janowski, w ministerstwie rolnictwa siedzą osoby, które działają na korzyść obcego kapitału"

 

– stwierdził Marcin Bustowski z ZZRR "Solidarni".

 

"Proszę nie wprowadzać nas w błąd, umiemy czytać i szukać w internecie. Wyraźnie jest napisane, że to jest projekt ustawy i jak nie będzie dobrej woli w kierunku wsi, ta ustawa zostanie uchwalona"

 

– odniosła się do argumentacji przedstawiciela resortu środowiska Renata Beger, była poseł Samoobrony.

 

"Jestem rolnikiem ekologiem, a pracownicy departamentu rolnictwa niech rozmawiają z praktykami. Oprócz przedstawicieli ministerstwa nikt nie zgadza się na ten projekt. Wam w mieście wydaje się, że jak to jest 20 tysięcy kurcząt, to jest bardzo dużo, ale my wiemy, ze to jest taka ilość, która starczy na wyżywienie jednego małego miasteczka. My wiemy, że z takiej hodowli 25 tysięcy sztuk kurczaków nie da się wyżyć. To jest nasze życie, nasze utrzymanie, a ja niedawno musiałam udowadniać, że nie jestem wielbłądem i że moje gospodarstwo jest ekologiczne. Liczę na koleżanki i kolegów rolników i wszystkich, którzy żyją z rolnictwa, by ta ustawa nie weszła w życie. Wiecie jaki mi zapach nie odpowiada? Ten który przyjeżdża z miasta"

 

– powiedziała Renata Beger.

 

"Odnosząc się do projektu treści ustawy nie wprowadza ona żadnych pozytywnych zmian, w całej UE nie ma podobnych rozwiązań prawnych. Ustawa jest jednostronna i nieuczciwa, traktuje polskiego rolnika jak intruza, który nie był na wsi jako pierwszy. Od zawsze na wsi były zwierzęta, odgłosy i zapachy"

 

– powiedziała Patrycja Stempniak z Agrounii, młoda rolniczka, której wpisy w mediach społecznościowych osiągają niebywałe zasięgi.

 

Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Debaty Publicznej wciąż trwa. Na sali obecnych jest ok 150 osób związanych z produkcją rolną oraz popierających stanowisko rolników w tej sprawie.

 

HEZ

fot. Oliver Pochwat

graf./collage Robert Wyrostkiewicz


Polub Świat Rolnika na Facebooku i bądź na bieżąco


 

 

Opublikował:
Ewa Zajączkowska-Hernik
Author: Ewa Zajączkowska-HernikWebsite: https://swiatrolnika.info/redakcja
O Autorze
Dziennikarz, publicysta, komentator polityczny. Absolwentka Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie. Z pasji nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie. Antysocjalistka, wolnorynkowiec. Serce po prawej stronie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Polska Agencja Prasowa 03-12-2021 10:00:34

Domki dla jeży stanęły w Nadleśnictwie Skierniewice

Nadleśnictwo Skierniewice (RDLP w Łodzi) zrealizowało projekt przyrodniczy, w efekcie którego postawiono domki dla jeży.

Prawdziwe osiedle dla jeży powstało w związku z zawartą umową darowizny z Firmą LOTTE Wedel sp. z o. o. w ramach konkursu „Wedel Od Serca”. Jeżyki będą teraz mogły bezpiecznie przespać nadchodzącą zimę. Cały obiekt znajduje się w punkcie edukacyjnym nadleśnictwa w leśnictwie Babsk i wspomagać będzie codzienne działania edukacji przyrodniczo-leśnej.

Domki dla jeży w leśnictwie Babsk

Osiedle wyposażone jest w konstrukcję stanowiącą schronienie dla jeży w okresie snu zimowego (wykonaną z prętów żebrowanych, siatki zgrzewanej oraz maty wiklinowej) oraz w drobną infrastrukturę turystyczno-edukacyjną: tablicę edukacyjną, drewnianą ławkę z oparciem, kosz na śmieci, domki dla jeży oraz figurki ogrodowe. Z zakupionych materiałów nadleśnictwo własnym potencjałem wykonało konstrukcję stanowiącą osiedle dla jeży.

Cały obiekt znajduje się w punkcie edukacyjnym nadleśnictwa w leśnictwie Babsk i wspomagać będzie codzienne działania edukacji przyrodniczo-leśnej.

Kraków też dba o jeże

Przypomnijmy, że również na terenie Akademii Domki dla jezy Babska Górniczo-Hutniczej w Krakowie powstało osiedle domków dla jeży. Inicjatorzy projektu przekonują, że los tych zwierząt nie jest im obojętny i dlatego zadbali o to, aby jeże miały gdzie bezpiecznie przezimować. Wejścia do domków zlokalizowane są na bocznych oraz tylnej ścianie budowli, tak aby zapewnić jak największą dostępność i bezpieczne przemieszczanie się zwierząt korytarzami.

Wejścia do domków zlokalizowane są na bocznych oraz tylnej ścianie budowli, tak aby zapewnić jak największą dostępność i bezpieczne przemieszczanie się zwierząt korytarzami.

,,To kompleksowe miejsce dla jeży, taki mały azyl. Zmieści się w nim dużo tych zwierząt" – powiedziała Czekaj-Kamińska z Działu Obsługi Uczelni, który zainicjował projekt.

Kiedy jeże potrzebują naszej pomocy?

• Zwierzę leży przy drodze i najprawdopodobniej uległo wypadkowi komunikacyjnemu.
• Jeż leży nieruchomo, nie reaguje na bodźce zwijaniem się w kulkę. Jest chłodny, ciężko oddychający, chwiejący się na łapkach, mający trudności w poruszaniu się, ranny wymaga interwencji.
• Jeżyk pogryziony przez psa, złapany w ogrodzenie, pułapkę lub wnyki, pocięty kosiarką, oparzony.
• Jeże, które wpadły w dół, zbiornika wodnego bez wyjścia.
• Bardzo małe jeże, których gniazdo jest splądrowane, zniszczone, a one same mogą być rozproszone w jego okolicy, często słabo reagują na bodźce (należy rozpatrzeć możliwość utraty matki).
• Jeż znaleziony w środku zimy.
• Jesienne sieroty: jeż, który przed zimą nie osiągnął 600 - 700 gramów nie ma szans na jej przeżycie bez naszej pomocy.

Jak pomóc jeżom w tym ciężkim dla nich okresie?

• Warto zostawić w ogródkach niezagospodarowane fragmenty.
• Pod ogrodzeniem można zostawić trochę wolnego miejsca, tak by jeże i nie tylko mogły do niego wchodzić (jeże żywią się ślimakami, więc na ich obecności skorzystają rośliny).
• Pozostawmy w swoim ogrodzie opadłe liście oraz gałęzie, to idealne miejsce na sen zimowy.
• Jeże dzięki liściom mają szansę zbudować swoje gniazdo i przetrwać zimę. Dlatego dobrze jest pozostawić lub przynajmniej ograniczyć usuwanie opadających liści w ogrodach, parkach, na trawnikach. Wypalanie pozostałości po jesiennych porządkach, może być zabójcze dla jeży, unikajmy tego.
• Walcząc z ogrodowymi szkodnikami, ślimakami zapominamy często, że wysypana substancja może być atrakcyjna również dla jeży, które niestety umierają w cierpieniu.
• W naszej strefie klimatycznej sen zimowy jeży trwa nawet 6 miesięcy. Zwierzęta, by przetrwać ten czas, muszą się gdzieś schronić. W naturalnych warunkach jeże szukają dużej sterty liści i gałęzi, usytuowanej w zacisznym, spokojnym miejscu. Chcąc pomóc jeżom, możemy przygotować dla nich domek, który będzie stanowił przytulne schronienie. Materiał na domki i ich wymoszczenie powinny być jak najbardziej naturalne ( bardziej słoma niż siano, bardziej twarde liście dębu, buku, grabu niż np. klonu).
• Wystawiona miska z wodą ważna jest przez cały rok. W czasie upałów może uratować życie. Jeże nie powinny pić mleka krowiego. Mleko jeży ma zupełnie inny jakościowy i ilościowy skład, którego nie można porównać ani do mleka krowiego krowim, kozim czy owczym, ani innego preparatu mlekopodobnego. Jeże nie tolerują laktozy, co oznacza, że nie tylko nie wytwarzają enzymu, który ją rozkłada, ale nadmierna ilość laktozy w ich jelitach powoduje tragiczne w skutkach konsekwencje ze śmiercią jeża włącznie.

Czytaj też: Jeże mają dziś swoje święto! Dziś dzień tego kolczastego drapieżnika

lasy.gov.pl/fot.LP,Kamil Czech


Autor: Emilia Gromczak 19-11-2021 18:30:09

Niedźwiedź wtargnął do sklepu, ale zamiast demolki zdezynfekował łapy

Do niecodziennej sytuacji doszło w Kalifornii. Niedźwiedź wtargnął do sklepu i o dziwo nie doszło do żadnej demolki. Zwierzę postanowiło zdezynfekować łapy.

Do internetu trafił film z niedźwiedziem w roli głównej. Misiek wszedł do sklepu 7-Eleven w Kalifornii, ale zamiast urządzić dziką demolkę, najpierw zdezynfekował łapy naciskając specjalny dozownik, a potem grzecznie stanął przy ladzie. Klienci sklepu byli w wielkim szoku. 

Niecodzienna sytuacja w Kalifornii

Do internetu trafił hit z niedźwiedziem w roli głównej. Do niecodziennej sytuacji doszło w Kalifornii. Zwierzę weszło do sklepu  7-Eleven w Kalifornii i zadziwiło wszystkich. Zamiast urządzić demolkę, zdezynfekował łapy naciskając specjalny dozownik, a potem grzecznie stanął przy ladzie.

Ten niedźwiedź po prostu wszedł z kulturą do środka, przytrzymał drzwi i zdezynfekował ręce, czego jeszcze chcecie?!niedźwiedź sklep

– piszą żartobliwie użytkownicy TikToka, gdzie trafił ostatni przebój internetu.

Niedźwiedź hitem internetu 

Film przedstawia niecodzienną sytuację, która miała miejsce w Kalifornii. Co ciekawe, ma już ponad osiem milionów wyświetleń. Na nagraniu widać, jak do sklepu 7-Eleven w Olympic Valley próbuje dostać się niedźwiedź. Na początku zainteresował się on kubłami na śmieci, ale szybko zrezygnował i zaczął wdzierać się do środka sklepu. Nagle widzimy krzycząca kobietę, która znajduje się w zamkniętym sklepie. Jest to jej reakcja na fakt, że niedźwiedź otwiera drzwi do sklepu. Kobieta krzyczy: "Boże, on wie jak się otwiera! Idź stąd, wynocha!". Następnie zwierzę staje na dwóch łapach  tuż przy dozowniku na płyn dezynfekcyjny do rąk i zgodnie z zaleceniami pandemicznymi naciska go, uwalniając nieco płynu na łapy. Potem grzecznie staje przy ladzie.

Niedźwiedź na szczęście nie zaatakował nikogo, jednak przypominamy, że w przypadku spotkania z tym zwierzęciem w bliskiej odległości należy zachować ostrożność. Należy przede wszystkim mówić do niedźwiedzia spokojnie i łagodnie i wycofywać się powoli. Ważne jest jednak to, aby nie odwracać się do niego plecami. 

Sprawdź także: Nietypowy pojedynek na Alasce. Niedźwiedź zaatakował rowerzystę podczas jazdy

se.pl/fot.pixabay.com


Autor: Polska Agencja Prasowa 18-11-2021 20:30:00

Ustawa o lasach i ustawa o ochronie przyrody – Sejm uchwalił nowelizację

Ustawa o lasach i ustawa ochronie przyrody zostały uchwalone przez Sejm. Za nowelizacją zagłosowało 261 posłów, przeciw było 169, od głosu wstrzymało się 6.

Sejm uchwalił w środę nowelizację ustawy o lasach i ustawy o ochronie przyrody. Zmienione przepisy są odpowiedzią na wezwanie Komisji Europejskiej do usunięcia uchybień legislacyjnych zgodnie z wymogami "dyrektywy siedliskowej" i "dyrektywy ptasiej".

Ustawa o lasach i ochronie przyrody uchwalona 

Ustawa o lasach i ustawa ochronie przyrody zostały uchwalone przez Sejm. Za nowelizacją zagłosowało 261 posłów, przeciw było 169, od głosu wstrzymało się 6. Wcześniej posłowie odrzucili poprawki złożone przez KO i Polska 2050 dotyczące m.in. wykreślenia odstępstwa od zakazów wobec gatunków objętych systemem ścisłej ochrony na mocy unijnej dyrektywy siedliskowej, a także dodania artykułu stanowiącego, że gospodarka leśna wykonywana zgodnie z wymaganiami dobrej praktyki nie zwalnia z przestrzegania przepisów o ochronie przyrody. Odrzucenie poprawek rekomendowała Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.ustawa o lasach nowelizacja

Nowelizacja ustaw

Nowelizacja jest odpowiedzią na wezwanie KE do usunięcia uchybień legislacyjnych polegających na niezapewnieniu odpowiednich zabezpieczeń w celu ochrony siedlisk leśnych oraz gatunków roślin i zwierząt, zgodnie z wymogami "dyrektywy siedliskowej" i "dyrektywy ptasiej".

Nowela wprowadza m.in. wymóg przeglądu dostępnych danych w celu sprawdzenia występowania gatunków chronionych lub potencjalnych miejsc ich występowania na powierzchni. Doprecyzowuje sposób oznakowania miejsc występowania gatunków chronionych, a także odległości (co najmniej 25 m) od źródeł, rzek, jezior, torfowisk i źródlisk oraz fakultatywnie w miejscach pamięci narodowej i kultu religijnego, gdzie nie stosuje się cięć zupełnych. Ponadto, określa średni poziom ilości martwych drzew na 1 ha powierzchni leśnej oraz zasady pozostawiania drzewostanów do naturalnego obumarcia.

Czytaj także: Ustawa o lasach i ustawa o ochronie przyrody wracają do komisji

fot.pixabay.com 

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.