czwartek
| 18 kwietnia 2019


Według najnowszych badań zanieczyszczenie plastikiem wody pitnej w Europie sięga 72%, a to i tak niewiele w porównaniu z wynikiem ze Stanów Zjednoczonych gdzie 94% przebadanych próbek wody zawierało mikrocząsteczki plastiku. Nie jest więc zaskoczeniem, niespodzianką, fakt, że kolejne badania wykazały obecność mikrowłókien w ludzkich odchodach. Ślady tworzyw sztucznych wykryto w próbkach moczu około 90% społeczeństwa.


Po tym, jak świat obiegły wyniki badań przeprowadzonych przez Fredonia State University of New York wykonane na zlecenie dziennikarzy zrzeszonych w ramach projektu OrbMedia, temat podjęły inne jednostki badawcze. Pod mikroskopy trafiły przeróżne produkty spożywcze, a także organizmy żywe i odchody ludzkie. Jak się okazuje, plastik jest wszechobecny. Naukowcy odnaleźli go w skorupiakach, owocach morza, rybach i ludziach.


Zasada jest prosta, jeżeli mikrowłókna znajdują się w wodzie, to uczestniczą w życiu nie tylko jednostek, ale całego łańcucha pokarmowego. W morzach i oceanach pochłaniają go organizmy wodne, a wraz z nimi konsumują go ludzie i inne zwierzęta, których dieta połączona jest, w jakimkolwiek stopniu, ze środowiskiem wodnym. Najprostszym i nasuwającym się w mgnieniu oka rozwiązaniem, wydaje się ograniczenie spożycia ryb, owoców morza i picie tylko wody butelkowanej, teoretycznie wysoko filtrowanej. Nic jednak bardziej mylnego. W trakcie badań udowodniono, że w wodzie czołowych producentów wody butelkowanej, również są mikrocząsteczki plastiku. Zapytani o to producenci w większości przypadków poddają pod dyskusję zaprezentowane wyniki. Tylko jeden z nich otwarcie przyznaje, że mimo wszelkich starań i najwyższej z możliwych filtracji nie jest w stanie ustrzec wody przed skażeniem.  


O ile dość oczywistym jest, że część mikrowłókien przedostaje się do wody z opakowań, tu najbardziej zanieczyszczają o dziwo korki i zakrętki, o tyle fakt nagromadzenia polipropylenu w wodzie z kranu jest dość zaskakujący.


Problem zbyt dużego użycia tak zwanych produktów jednorazowych, w większości plastikowych jest powszechnie znanym. Mniej natomiast mówi się o wprowadzaniu różnego rodzaju mikrocząsteczek do środowiska w trakcie użytkowania produktów takich jak na przykład ubrania.
Około 60% dzisiejszej odzieży zawiera poliester, czyli właśnie mikrowłókna. Sztuczne futra i polary to nic innego jak produkt w pełni plastikowy. W trakcie ich użytkowania, czyszczenia, prania maleńkie kawałki plastiku opanowują świat. Gromadzą się w kurzu, na przedmiotach użytkowych i pozostają na naszym ciele. Przeciętna pralka, w trakcie czyszczenia odzieży uwalnia ok. 140 tyś mikrowłókien. Zaledwie odsetek z nich są w stanie wyłapać filtry, jakimi dysponują oczyszczalnie ścieków. Reszta trafia do środowiska naturalnego. Naukowcy z Uniwersytetu Ghent w Belgii oszacowali, że przeciętny wielbiciel ryb i owoców morza może spożywać 11 tys. sztuk mikroplastików rocznie. Każdego roku do oceanów trafia około pół miliona ton mikrowłókien z odzieży. Dla lepszego zobrazowania problemu, jest to mniej więcej tyle co 50 miliardów plastikowych butelek. Mikrowłókna z odzieży są jedną z najważniejszych przyczyn zanieczyszczenia rzek i oceanów.


Zdają się nie wiedzieć o tym ekolodzy, a w tym wypadku już bez obrazy można mówić pseudoekolodzy, którzy nieustannie nazywają bezdusznymi ludzi stawiających na naturę. Nie sposób bowiem inaczej wytłumaczyć ich działań i wszędobylskich pikiet, podczas których co drugi z nich prezentuje się w plastikowej odzieży z plastikowym banerem w ręku uwalniając tym samym kolejne tysiące mikrowłókien i „ofiarowując” je środowisku. Każdą taką akcją przyczyniają się do śmierci, nie jednostek, a kolejnych pokoleń zwierząt w tym człowieka. Innymi słowy, walcząc przeciwko skórzanym butom czy obszyciu kołnierza z futra, zabijają w szerszej perspektywie.

 

Daria Plewa
Redaktor naczelny serwisu SwiatRolnik.info
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

graf. Ola Kasperska


Polub Świat Rolnika na Facebooku i bądź na bieżąco



Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.