wtorek
| 23 lipca 2019

Najnowszy bilans strat, jakie odnotowały Lasy Państwowe po ostatnich nawałnicach w Polsce, to ponad 8 mln metrów sześciennych powalonych drzew, i blisko 45 tys. hektarów lasów do ponownego odnowienia. Jednak dane te nie są jeszcze ostateczne, bo szacowanie strat trwa nadal.

Anna Malinowska rzecznik Lasów Państwowych podziela opinię, że była to największa katastrofa w dziejach Lasów Państwowych. Dodaje, że oprócz strat materialnych liczonych w setkach milionów, są również straty społeczne i przyrodnicze.

– Infrastruktura turystyczna w lasach została zniszczona. Podobnie infrastruktura drogowa. Mieszkańcy nie będą mogli przez długi czas chodzić tam na grzyby ani na jagody. Nie będzie można korzystać z tych lasów, bo po prostu one nie istnieją. To jest też oczywiście duża strata dla przyrody. Te lasy sosnowe pochłaniają dwutlenek węgla, produkują tlen i były ostoją wielu gatunków zwierząt i roślin. To w tym momencie zostało zniszczone

– mówiła na antenie Radia Maryja Anna Malinowska.

Leśnicy wydali zakaz wstępu do lasu na zagrożonych terenach. Połamane drzewa, zwisające konary i gałęzie ciągle stwarzają niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia. Zdegradowane tereny zostaną uprzątnięte, a na ich terenie posadzone zostaną nowe drzewa. Leśnicy przewidują, że okres przywrócenia lasów do ich użytecznego stanu zajmie przynajmniej 5 lat. Samo usunięcie powalonego drewna potrwa do 2019 r.

radiomaryja.pl/KB/fot.radiomaryja.pl


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.