Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro

logo swiatrolnika.info
Autor: Daria Wyrostkiewicz 2020-06-23 11:45:47

Polski Związek Łowiecki przeżywa desant tuż przed wyborami

Polski Związek Łowiecki

Polski Związek Łowiecki, jedna z największych organizacji na terenie naszego kraju, boryka się właśnie z intensywnymi napięciami wewnętrznymi oraz znajduje się pod stałym atakiem środowisk ekoaktywistycznych. Zarówno niuanse wewnętrzne jak i szturm z zewnątrz są wynikiem działań wielkiej polityki, która obrała sobie na cel Polski Związek Łowiecki, jego niezależność oraz finanse prywatnych osób, które tworzą Związek.

Polski Związek Łowiecki z Łowczym o prawie sięgania do kasy kół

Niedawno w należącym do Gazety Wyborczej „Dużym Formacie” ukazał się obszerny artykuł niajakich „dwóch myśliwych”, którzy kuriozalnie, ręka w rękę, w politycznej i ideologicznej zgodzie z ekoaktywistami wymieniają co bardziej krzykliwe „problemy” związane z łowiectwem. Standardowo dla tego typu spektakularnego materiału znalazło się tam wiele niedomówień albo pomieszania faktów dla stworzenia wrażenia, które jednak ma kilka precyzyjnych tez. O tezy te z pewnością rozbić się może przyszłe otwarcie ustawy prawo łowieckie niejako w duchu ostatniej nowelizacji przy okazji „Tarczy 3.0,” która daje Łowczemu Krajowemu możliwość sięgnięcia do kasy Związku i Kół Łowieckich w ramach mitycznej walki z pandemią. W tym całym galimatiasie trudno nie zauważyć, że ataki zewnętrzne często korelują z politycznymi próbami uzależnienia od siebie struktury Polskiego Związku Łowieckiego.

Desant na Polski Związek Łowiecki

Okres obecnie wzmożonych ruchów przy organizacji łowiectwa w Polsce zbiega się z kampanią prezydencką. W samym Prawie i Sprawiedliwości z podejrzliwością spogląda się na próbę desantu Solidarnej Polski na struktury Lasów Państwowych, a także Polskiego Związku Łowieckiego. Zarządy kół mające świadomość, że niedługo przydział obwodów łowieckich będzie rozdawany z klucza politycznego przerażone są możliwością takich narzędzi w rękach partii jakiegokolwiek koloru. 2600 kół w 49 Okręgach i przy 130 tysiącach członków to dla niejednego stratega politycznego nie lada kąsek. Zapomina się tylko, że specyfika tego środowiska nie da sobie tak łatwo założyć politycznej smyczy tak jakby to się wielu mogło wydawać, a większe uznanie zyskałoby umożliwienie spokojnego wykonywania gospodarki łowieckiej niż chomąto.

Łowczy chce 30 tys. zł pensji?

W czwartek 25 czerwca, na cztery dni przed wyborami prezydenckimi, obradować będzie Naczelna Rada Łowiecka (organ kontrolny w Polskim Związku Łowieckim) na tematy zaległe, zablokowane przez COVID-19, jak i bieżące. Elektryzujący dla wielu w Radzie jest fakt negocjacji kwoty pensji, której Łowczy Krajowy, Paweł Lisiak, ma oczekiwać od Związku. Według naszych informacji padła nawet kwota sięgająca ponad 30 tysięcy złotych, co jest ewenementem w ramach poprzednich umów podpisywanych przez Naczelną Radę. To aż 15 razy więcej niż zarabia obecnie! Jak mówi nasz rozmówca, członek NRŁ – „pieniądze mogłyby być i większe, ale muszą za tym iść efekty za pracę. Na chwilę obecną o sukcesach nie można wspominać nawet w żartach.”

Polski Związek Łowiecki ustawia łowczych okręgowych?

Z tego, co mówią myśliwi na różnych szczeblach swojej organizacji, panuje bardzo niskie morale, a także niechęć do działań Łowczego Krajowego. Szczególnie tam, gdzie po wizytach „czerezwyczajki” Zarządu Głównego z Łowczym na czele zarządzano kontrole w jednostkach podległych PZŁ. Dodając do tego otwarcie możliwości wysyłania swoich zgłoszeń na 49 stanowisk Łowczych Okręgowych, już obsadzonych, a także niejasności dotyczące pieniędzy Kół oraz nieeleganckich decyzji kadrowych, jak np. zwalnianie łowczych przez telefon – w terenie oraz strukturach PZŁ wrze.

Próbują wmieszać we wszystko resort Środowiska

m pzl likwidacjaPolski Związek Łowiecki próbując łagodzić spory z rolnikami, które ostatnio dość mocno wyciągane były na światło dzienne, zarządził kontrole w kilku kołach na terenie kraju. Jednym z nich jest koło z Okręgu Płockiego, w którym istotną rolę sprawuje prof. Paweł Piątkiewicz, walczący w sądzie administracyjnym o uznanie go za prezesa prezydium Naczelnej Rady Łowieckiej. Dla przypomnienia dodamy, że konflikt między Prezesem NRŁ Rafałem Malcem, a Pawłem Piątkiewiczem merytorycznie zakończył Minister Woś niedługo po objęciu stanowiska, co rozwiązało impas w pracach Rady. Pikanterii dodaje fakt, że Prezes Rafał Malec stał się obecnie jedynym liderem wśród myśliwych w niezależnym jeszcze od czynników zewnętrznych ciele statutowym jakim jest Naczelna Rada Łowiecka. Na forach łowieckich, po wprowadzeniu kontroli w kole profesora Piątkiewicza, pojawiły się informacje o ruchach, które wykonał Piątkiewicz jako ten, który ponownie wszedł w łaski Ministerstwa Środowiska. Ze źródeł zbliżonych do ministerstwa środowiska, do których dotarła Redakcja SwiatRolnika.info wynika, że są to rewelacje, które nie mają podstaw w rzeczywistości i pochodzą z tego samego sztucznie wykreowanego kanału.

Solidarna Polska w PZŁ zniechęca do PiS, a więc Dudy?

Mimowolnie jednak, mianowany przez Ministra Środowiska Michała Wosia, członka Solidarnej Polski,  Łowczy Krajowy Paweł Lisiak zniechęca przed samymi wyborami całe rzesze myśliwych. A przecież walka może się toczyć o każdy głos, który Andrzejowi Dudzie jest potrzebny, nie tylko w pierwszej, ale zwłaszcza drugiej turze jeżeli do niej dojdzie. Wielu ma nadzieję, że niekorzystne zapisy w antycovidowej tarczy dotyczące pieniędzy PZŁ Prezydent Duda skieruje do Trybunału Konstytucyjnego. Jak na razie trwa próba zainteresowania środowiska prezydenckiego tym tematem. W partii przewodniej Zjednoczonej Prawicy, czyli w Prawie i Sprawiedliwości, jak wspomnieliśmy, zarówno skok na instytucje w poszukiwaniu politycznego zaplecza jak i dywersyjne zagrywki zniechęcające sporą grupę społeczną o ogromnym potencjale organizacyjnym jaką są myśliwi nie jest dobrze widziany i coraz bardziej dostrzegany. Nieskuteczne działania, przeciw skuteczne do zamierzeń, w tym obszarze zauważyło także kilku posłów z Solidarnej Polski, którzy wyrażali niezadowolenie ws. działań Łowczego Lisiaka.

Czytaj także "Zwalczanie ASF – Polski Związek Łowiecki z listem do resortów""Zwalczanie ASF – Polski Związek Łowiecki z listem do resortów"

PZŁ stanie się polityczną zabawką?

Czas pokaże czy polityczne czarne chmury zbierające się nad PZŁ doprowadzą do politycznej burzy między koalicjantami. Ponad miesiąc temu był to jednak jeden z elementów, o których mówiło się w kuluarach sejmowych. W tym całym politycznym zgiełku myśliwi w terenie zadają sobie pytanie czy jest możliwość cofnięcia z równi pochyłej ich Związku oraz odbierania im samorządności w ramach społecznej organizacji, której poświęcają swój wolny czas i środki? Czy też będą już tylko pionkami na politycznej szachownicy rozgrywani w bardzo nieelegancki sposób? Czas pokaże. Paradoksalnie, te wybory mogą sporo zmienić nie tylko w Związku, ale także w polityce, która próbowała Polski Związek Łowiecki od siebie uzależnić.

Daria Wyrostkiewicz

fot. za pzlow.pl


swiatrolnika.info logo swiatrolnika.info

ZNAJDŹ NAS W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH

Dołącz do rolniczej społeczności Świata Rolnika

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.