PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Czas wolny /Tadeusz M. Płużański: Usunięcie Konfederacji z Facebooka to zła decyzja

Tadeusz M. Płużański: Usunięcie Konfederacji z Facebooka to zła decyzja

Autor: Monika Faber 2022-01-11 12:00:00
Płużański

Tadeusz M. Płużański w wywiadzie dla ŚwiatRolnika.info wypowiedział się na temat kontrowersyjnej decyzji portalu Facebook, który skasował profil Konfederacji.

Historyk uważa to za decyzję błędną, ale za zaplanowaną. Jego zdaniem nie powinno się odbierać nikomu prawa do głosu. Jest jeden wyjątek, są to komuniści, którzy od wielu lat niszczą Polskę, a wcześniej przez prawie 50 lat ją okupowali z nadania Moskwy. Zdaniem T. Płużańskiego powinniśmy wrócić do praktyk stosowanych w II Rzeczpospolitej, kiedy wszyscy prócz komunistów mieli prawo głosu.

ŚwiatRolnika.info: Chcielibyśmy zapytać o zablokowanie profilu Konfederacji na Facebooku. Rozmawiamy z Panem jako prawicowym publicystą, który też w jakimś stopniu na celowniku gigantów „social mediowych”. Jak Pan skomentuje usunięcie profilu Konfederacji z Facebooka, czyli legalnie działającej partii w Polsce?

Tadeusz M. Płużański: Oceniam oczywiście negatywnie. Niezależnie od tego czy jesteśmy zwolennikami Konfederacji, czy też nie, to nie ma żadnego znaczenia, jest to podmiot polityczny, na który głosowała pewna część Polaków, więc jest to reprezentacja części opinii publicznej i nie ma żadnego powodu, by im odebrać głos. Oczywiście jest jeden wyjątek. Głosu nie powinni mieć komuniści. To jest jedyna formacja, która powinna być pozbawiona głosu ze względów wiadomych. Dzisiejsze twory partyjno-polityczne są kontynuacją Komunistycznej Partii Polski – PPRu i PZPRu. Dlatego jako partia okupacyjna, dlatego powinna być wyrugowana z przestrzeni publicznej. Powinna być wyrugowana z życia publicznego i nie powinna brać udziału w wyborach. Natomiast, nie widzę powodu, by reszta polskich podmiotów była eliminowana. Powinny być zasady jak w II Rzeczpospolitej, gdzie wszyscy mieli prawo głosu, ale również różnie było. Wystarczy spojrzeć na odłamy narodowe. Jednakże była jasno określona granicaPluzanski 02 – komuniści jako ciało obce, mają odcięte wszystkie możliwości wypowiadania się. Oni wręcz siedzieli w więzieniach. Konfederacja mieści się w spektrum partii polskich i nie można jej pozbawiać możliwości głosu. Co prawda od wielu lat trwają różne zakusy, by Konfederację wyrugować z życia politycznego. Mówi się, że nie mają prawa do Żołnierzy Wyklętych, ale dlaczego nie mają mieć prawa, jeśli mieszczą się w nurcie patriotycznym i niepodległościowym?

ŚwiatRolnika.Info: Dobrze, że wspomniał Pan o komunistach. Konfederacja oficjalnie została usunięta za łamanie standardów Facebooka, za łamanie regulaminu społeczności. Oczywiście ten regulamin i te standardy są jak Yeti, wszyscy słyszeli, nikt nie widział. Natomiast z drugiej strony mamy na portalu Facebook mamy strony jawnie odwołujące się do komunizmu, gdzie prezentowane są symbole prawnie zabronione. Są tam teksty jawnie odwołujące się do siłowego rozprawienia się z faszystami, burżuazją, kapitalistami i co? I nic. Niormalnie działają.

Tadeusz M. Płużański: To jest ten problem, z którym się borykamy od początku. W 1989 roku niestety stworzono konstrukcję państwa, która mówi kto może, a kto nie może uczestniczyć w życiu publicznym, jest to totalnie zniekształcone. Zaproponowano nam kontynuację PRLu, W tej przestrzeni komuniści pod różnymi szyldami mogli dalej funkcjonować. Niestety to nie była wegetacja na obrzeżach, tylko był moment, w którym przejęli władzę. Mieli nawet swojego prezydenta. To nie powinno się nigdy zdarzyć, po tych wszystkich przejściach, jakie mieliśmy z komunistami, po 17 września 1939 roku, po PKWN i po nadaniu władzy komunistom przez Moskwę, powinno być zablokowane w sposób całkowity. Konstrukcja Okrągłego Stołu Magdalenki doprowadziły do tego, że komuniści zostali normalnym graczem na scenie politycznej. To jest grzech pierworodny tzw. III Rzeczpospolitej. Zawsze powtarzam „tak zwanej”, bo dla mnie to była i jest wciąż PRL-bis. Tutaj jest geneza tego zła i bezprawia. Jest pewna abolicja dla komunistów i pomieszania pojęć, kto jest patriotą, a kto jest zdrajcą. Cały czas ponosimy tego skutki. Stąd mamy takie kwiatki jak blokowanie środowisk narodowych. Bardzo sobie cenie nurt narodowy, szczególnie ten przedwojenny, Romana Dmowskiego i ubolewam, że są pomysły, by kasować wszystko, co z nim związane, łącznie z rondem w centrum Warszawy. Doceniam dorobek tego ruchu w kształtowaniu II Rzeczpospolitej. Narodowcy ponieśli wielką ofiarę w czasie II Wojny Światowej, w czasie okupacji Niemieckiej i Sowieckiej. Ponieśli ofiarę za swój stosunek do patriotyzmu i Państwa Polskiego. Dlatego też obecny odłam narodowy należy szanować, a nie odbierać głos oraz próbować zniszczyć. Nie dzieje się to pierwszy raz, tylko różne środowiska patriotyczne i narodowe są niszczone przez wielkie biznesy i korporacje jak Facebook. To jest dalszy ciąg tej samej zabawy, która trwa od wielu lat. Jest to narzucanie „jedynie słusznej” koncepcji świata. Kiedyś był to komunizm, a dzisiaj jest to neokomunizm, czerwony zmienił się w różowy i tęczowy. Jest to bardzo niedobre dla Polski. Oni chcą Polskę zniszczyć i poddać narodowej inżynierii.

Czytaj również: Konfederacja składa projekt ustawy o wolności w internecie

fot.facebook.com/pluzanski