PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Czas wolny /Świat Rolnika: Komu przeszkadza stosowanie mączek mięso-kostnych?

Świat Rolnika: Komu przeszkadza stosowanie mączek mięso-kostnych?

Autor: Robert Maj 2015-05-26 00:00:00
Brak grafiki

Jak bumerang powraca temat zniesienia zakazu przez Komisję Europejską stosowania mączek mięso-kostnych jako paszy dla zwierząt..

Jak bumerang powraca temat zniesienia zakazu przez Komisję Europejską stosowania mączek mięso-kostnych jako paszy dla zwierząt.

Zakaz na stosowanie przetworzonego białka zwierzęcego do skarmiania bydła został wprowadzony w 1997 roku w wyniku rozprzestrzeniania się tzw. choroby szalonych krów (BSE), a następnie rozszerzony 4 lata później na inne zwierzęta hodowlane. Dwa lata temu Komisja Europejska uczyniła pierwszy krok łagodzący ten zakaz.  Od 1 lipca 2013 roku prowadzący stawy rybne mogą stosować jako pasze mączki pochodzące tylko z mięsa drobiu i świń. Oprócz ryb zakazem nie są objęte jeszcze tylko zwierzęta futerkowe.

Zdaniem wielu rolników zniesienie zakazu stosowania mączek mięso-kostnych w paszach byłoby bardzo korzystne.

- Mączka nie stanowi żadnego zagrożenia dla konsumentów, a zdecydowanie zmniejszy koszty i poprawi opłacalność produkcji zwierząt hodowlanych – twierdzi Krzysztof Strąkowski ze wsi Wytrzyszczki. 

Hodowcy twierdzą, że  trzeba trzymać się stosowania mączki mięsno-kostne dla drobiu i trzody w sposób krzyżowy. Wśród rolników popularne jest twierdzenie, iż mączkę mięsno-kostną pochodzącą ze świń powinno dawać się tylko kurom, a mączkę pochodzącą z drobiu podawać tylko świniom. Poza Unią Europejską to się dzieje i takie mączki mięso-kostne konsument w Stanach Zjednoczonych lub Kanadzie od dawna kupuje. 

- W Polsce producenci pozostali na rynku tylko dlatego, że zdecydowanie poprawiła się efektywność tej produkcji. W ciągu ostatnich osiemnastu lat, koszty produkcji żywca wieprzowego były trzy razy wyższe niż wzrost cen żywca - mówi Zbigniew Maciejewski, hodowca krów mięsnych i trzody chlewnej.

- To zmniejszenie zapotrzebowania na soję znacznie zmniejszy koszty produkcji pasz, a w efekcie koszty produkcji mięsa i jajek. Mączka mięsno-kostna jest bardzo dobrym źródłem białka i zamiennikiem dla soi, oleju sojowego i wszelkiego rodzaju serwatek w proszku, które ostatnio bardzo podrożały – powiedział Henryk Król, hodowca trzody chlewnej z okolic Wartkowic.

- Ważne będzie też zmniejszenie nakładów ponoszonych na utylizację odpadów z rzeźni, które można by wykorzystać do produkcji mączki. Rocznie w Polsce produkuje się kilkaset tysięcy ton odpadów zwierzęcych, z tego na cele paszowe można wykorzystać znaczną ich część – uważa Zbigniew Bazela, właściciel ubojni z gminy Bedlno.

- Zakaz stosowania mączek zwierzęcych w żywieniu zwierząt pogorszył konkurencyjność produkcji drobiowej w Polsce w stosunku do krajów, gdzie takie zakazy nie obowiązują". Do naszego kraju wchodzi dużo tańszego mięsa drobiowego z innych krajów, wyprodukowanego najpewniej z użyciem mączki mięsno-kostnej, a to znacznie pogarsza rynkową konkurencyjność polskiego drobiu – twierdzi Krzysztof Kotus producent drobiu z Polski centralnej.

Wśród ponad 10 mln sztuk zwierząt przebadanych weterynaryjne w latach 2010 - 2014  na obecność encefalopatii gąbczastej (TSE), wykryto tylko 175 przypadków zakażenia. Spośród tych przypadków  jedynie 12 zwierząt było przeznaczone do spożycia. 

Co równie ważne, żadna sztuka trzody czy drobiu nigdy nie zaraziła się BSE.

Autor: Tomasz Kodłubański, fot.eReM