PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Czas wolny /PZŁ wystosował ważny apel do społeczności łowieckiej

PZŁ wystosował ważny apel do społeczności łowieckiej

Autor: Michał Rybka 2022-02-25 14:30:00
PZŁ

Zarząd Główny PZŁ zdecydował się na wydanie oświadczenia w związku z ostatnimi wydarzeniami, które poróżniły opinię publiczną i elektryzują poszczególne media.

Zarówno ostatnie jak i wcześniejsze wydarzenia, które miały miejsce w kontekście myśliwskich działań zdeterminowały Zarząd Główny Polskiego Związku Łowieckiego do opublikowania apelu, który kierowany jest do “łowieckiej społeczności, przedstawicieli Naczelnej Rady Łowieckiej oraz wszystkich żywo zainteresowanych funkcjonowaniem Polskiego Związku Łowieckiego.”

Myślistwo w poszczególnych mediach jest ostro krytykowane

W apelu Zarządu Głównego opublikowanym na stronie internetowej czytamy, że PZŁ był i jest otwarty na konstruktywną krytykę. Jednakże w ostatnim czasie na Związek spłynęła lawina “tak zwanego krytykanctwa, zarzutów niemerytorycznych, enigmatycznych haseł niepopartych żadnymi rzeczowymi argumentami, a jedynie bazującymi na ludzkich emocjach.”

Ww. przykłady ingerencji w działanie myśliwych Zarząd określa jako sposoby kreowania podziałów braci łowieckiej i pisze dalej, że “podgrzewanie emocjonalnej temperatury uważamy za zjawisko niezwykle szkodliwe, nie tylko dla Polskiego Związku Łowieckiego, ale dla każdego myśliwego znajdującego swoje miejsce w myśliwskiej rodzinie.”

Następnie w apelu czytamy, że PZŁ nie wypiera się, iż w jego strukturach nie ma sporów i różnicy zdań i pragnie, żeby te spory zostały wewnątrz Związku, gdyż istnieje wiele podmiotów, które chcą działać na niekorzyść polskiego myślistwa. 

“Z przykrością dochodzimy do konstatacji, iż pewne osoby robią co mogą, by w przestrzeni publicznej polskie łowiectwo i wizerunek myśliwskiej rodziny wypadał możliwie jak najgorzej. Dziwi nas to o tyle, że dopuszczają się tego osoby związane z łowiectwem, często znane i szanowane przez wielu myśliwych.”

“Dziwi nas to również z tego powodu, iż nad polskim łowiectwem, jego modelem i przyszłością wisi widmo wielu zewnętrznych zagrożeń, których kreatorzy nie omieszkają wprowadzić w życie, korzystając z okazji wewnętrznych podziałów, waśni i sporów – podkreślamy w tym miejscu raz jeszcze – wykreowanych w sposób sztuczny i wygląda na to, że w określonym celu” – czytamy w apelu.

Gorąca dyskusja pomiędzy NRŁ a ZG PZŁ

W apelu został również podniesiony problem związany z naruszeniem zasad konstruktywnego dialogu pomiędzy Naczelną Radą Łowiecką a Zarządem Głównym PZŁ. 

Twórcy apelu przekonują, że naruszenie dialogu nie wynikło z ich winy, ale w konsekwencji tego Zarząd Główny “pokornie przeprasza wszystkich myśliwych, że ci zmuszeni zostali do bycia świadkami tych „teatralnych przedstawień”.” Po czym kontynuują “dialog, który powinien odbywać się ściśle pomiędzy NRŁ a ZG PZŁ przeniesiony został na szpalty blogerów, którzy błyskawicznie znajdują się w posiadaniu korespondencji wymienianej pomiędzy wymienionymi organami, nadając im jednostronną narrację. Pragniemy z całą mocą podkreślić, iż korespondencja ta nie jest dostarczana blogerom przez członków Zarządu Głównego. Z pewnością wszyscy zainteresowani zdążyli sami dokonać własnych spostrzeżeń i obiektywnej oceny.”

“Nie rozumiemy w jakim celu jawna już strona sporu zdecydowała się na daleką od utartych standardów metodę komunikacji pomiędzy organami Związku, wychodząc ze specyficzną narracją poprzez blogerów i aktywnych osób na portalach społecznościowych wrogo nastawionych do Zarządu Głównego PZŁ. Możemy się jedynie domyślać celów, jakie przyświecają inicjatorom tej osobliwej rzeczywistości i jeśli faktycznie obliczone są one na budowanie podziałów pośród myśliwych, to pozostaje nad tym faktem ubolewać. Jednocześnie wyrażamy zdecydowany sprzeciw dzieleniu środowiska polskich myśliwych” – czytamy w apelu.

Zarząd Główny podtrzymuje, że jego działania w aspekcie RODO i innych aktów prawnych nakładających na nas prawne ograniczenia są transparentne. “Byliśmy, jesteśmy i będziemy otwarci nie tylko na krytykę, ale też na kompromisy. Warunek jest tylko jeden, kompromisy muszą być zawierane na zdrowych fundamentach i w relatywnie zdrowej atmosferze nawet, jeśli różnica zdań wydaje się być nie do pokonania. Wypracowywanie kompromisu polega właśnie na tym, by pokonywać przeszkody trudne i rozwiązywać sprawy trudne, dziać się to musi jednak w atmosferze wzajemnego szacunku i wzajemnym wsłuchiwaniu się w argumenty, a w naszej ocenie absolutnie nie mogą być poprzedzane potęgowaniem napięć w przestrzeni medialnej” – brzmi dalsza część pisma.

PZŁ

PZŁ na skraju bankructwa

W dalszej kolejności twórcy apelu skupili się na przedstawieniu aktualnego stanu finansowego Związku, a ten przechodzi obecnie poważne załamanie. Do tego dochodzi prawdziwa zapaść pod względem kreowania pozytywnego wizerunku myślistwa w Polsce. Wynika to z “wielkiego nieporządku organizacyjnego, księgowego i postępującego upadku Zrzeszenia, w nowej rzeczywistości prawnej po nowelizacji ustawy w 2018 roku”. 

W dużej mierze za obecną sytuację strukturową odpowiada poprzedni Zarząd Główny. Obecny Zarząd z kolei chce pozałatać wszystkie dziury pozostawione przez swoich poprzedników. “Rzeczą oczywistą jest, że chciałoby się naprawić wszystko naraz, wdrożyć nowe rozwiązania i inicjatywy, ale każdy rozsądny człowiek przecież zdaje sobie sprawę z tego, że wszystkiego naraz się nie da naprawić.”

“Poprawianie sytuacji PZŁ oraz wizerunku polskiego myśliwego, to cały proces różnych działań, które nierzadko przenikają się wzajemnie. To działania wielowątkowe i wielopoziomowe. Zdarza się, że złożone i wymagające zaangażowania innych instytucji, z którymi Polski Związek Łowiecki pozostaje w mniejszej, bądź większej zależności. To procesy i wdrożenia, których efekty będzie widać w niektórych przypadkach natychmiast, w niektórych na przełomie miesięcy, czy tygodni, a w innych dopiero za kilka, bądź kilkanaście lat” – czytamy w kolejnej części apelu.

Prośba o trwanie w jedności myśliwskiej 

Obecny Zarząd Główny PZŁ pracuje niecałe dwa lata i tłumaczy się, że nie jest w stanie w tak krótkim czasie skierować wszystkiego na właściwe tory. Dlatego na końcu komunikatu pojawił się apel do ogólnopolskiej społeczności łowieckiej o wsparcie. 

“Pragniemy z tego miejsca zaapelować do łowieckiej społeczności nie tylko o wspieranie naszych działań, ale włączenia się aktywnie do prac związanych z poprawianiem funkcjonowania struktur oraz budowania pozytywnego i budzącego zaufanie wizerunku polskiego myśliwego.”

“Jesteśmy jedną rodziną, jedną łowiecką społecznością. Aby nie tylko budować nasz związek na zdrowych fundamentach, ale wręcz przetrwać burzę światopoglądowych przemian, powinniśmy ze wszystkich sił unikać niemerytorycznych sporów bazujących na emocjach. Wspólnie i zgodnie stawić czoła poważnym zagrożeniom i ogromnym wyzwaniom jakie stoją przed całą naszą społecznością. Bądźmy mimo różnic jednością, tak jak pomimo różnic jednością jest rodzina” – brzmi koniec apelu wystosowanego przez Zarząd Główny Polskiego Związku Łowieckiego.

Czytaj także: Myśliwy zginął podczas polowania. Z jego śmierci śmieją się aktywistki

źródła: pzlow.pl/ fot. pixabay, pexels