PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Czas wolny /Kobieta wkładała haczyki wędkarskie do parówek, które zjadł pies jej znajomej

Kobieta wkładała haczyki wędkarskie do parówek, które zjadł pies jej znajomej

Autor: Polska Agencja Prasowa 2022-01-17 16:45:00
haczyki

Policja z warszawskiego Bemowa zatrzymała kobietę podejrzaną o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad psem. Kobieta do parówek wkładała haczyki wędkarskie.

Kobieta wkładała haczyki do parówek, które następnie rozkładała w bloku na klatce schodowej w celu spowodowania cierpienia lub uśmiercenia psów. Policjanci po zebraniu materiału dowodowego zatrzymali kobietę w czwartek rano. "Została doprowadzona do komisariatu, gdzie usłyszała zarzut znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem" – powiedziała rzeczniczka bemowskiej policji komisarz Marta Sulowska.

Wkładała haczyki do parówek, żeby uśmiercić psy

Informacje o postępowaniu w tej sprawie przekazała rzeczniczka bemowskiej policji komisarz Marta Sulowska.

Do policjantów zgłosiła się pokrzywdzona. Zawiadomiła ich, że jej pies cierpi z powodu zjedzonego pokarmu, w którym był ostry przedmiot. "Kobieta dodała, że zabrała psa do lekarza weterynarii, który przeprowadził szczegółowe badania. Potwierdziły one przypuszczenia kobiety" – relacjonowała komisarz.

Funkcjonariusze wszczęli w tej sprawie dochodzenie. "Kryminalni przeanalizowali monitoring, wraz z dochodzeniowcami skrupulatnie gromadzili materiał dowodowy" – przekazała.

"Okazało się, że związek z tym zdarzeniem ma znajoma pokrzywdzonej. Ze wstępnych ustaleń wynika, że sprawczyni rozkładała na klatce schodowej parówki, w których były ukryte haczyki wędkarskie. Swoim zachowaniem naraziła zwierzę na cierpienie lub śmierć" – podkreśliła.

Kobiecie grozi do 5 lat pozbawienia wolności

Policjanci po zebraniu materiału haczyki dowodowego zatrzymali kobietę, która miała wkładałać haczyki do parówek, aby uśmiercić psy. "Została doprowadzona do komisariatu, gdzie usłyszała zarzut znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem" – powiedziała rzeczniczka bemowskiej policji komisarz Marta Sulowska.

Komisarz Sulowska, dodała, że policjanci będą prowadzić dalsze ustalenia związane z tą sprawą.

Za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

"Każdy z nas powinien pamiętać, że zwierzę nie jest rzeczą. Jest istotą żyjącą, zdolną do odczuwania cierpienia, a człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Przypominamy, jeśli posiadasz informację o znęcaniu się nad zwierzętami poprzez m.in. torturowanie, zabijanie, przetrzymywanie ich w niewłaściwych warunkach bytowania lub oferowaniu do sprzedaży bądź kupna zwierząt i roślin zagrożonych wyginięciem skontaktuj się z policją" – dodała.

Czytaj też: Zarzuty dla 35 osób za znęcanie się nad zwierzętami w ubojni

PAP/fot.pixabay/fot.pxhere.


Autor: Tomasz Racki

Umowa o dożywocie wciąż popularna. Kto je zawiera?






Autor: Polska Agencja Prasowa

Synpotyk IMGW: W niedzielę stabilizacja pogody






Autor: Polska Agencja Prasowa

Szczegółowa prognoza pogody IMGW na 21 i 22 maja






BULT SMOGOWICZE