PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Czas wolny /Gospodarstwa rolne mają szansę zaoszczędzić na kosztach energii

Gospodarstwa rolne mają szansę zaoszczędzić na kosztach energii

Autor: Adam Szewczyk 2020-06-20 13:21:00
Gospodarstwa rolne

Pandemia koronawirusa stworzyła szansę na obniżenie rachunków za prąd w gospodarstwach rolnych, aby z niej skorzystać, należy się spieszyć. Obecne stawki pozwalają zmniejszyć koszty nawet o 1/5, jednak odmrażanie gospodarki wpływa także na stopniowy wzrost cen energii. Z tej szansy powinni skorzystać przede wszystkim rolnicy zajmujący się najbardziej energochłonną produkcją – m.in. sady, obory wyposażone w chłodnie i gospodarstwa rolne uprawiające zboża, liczące powyżej 150 ha.

Gospodarstwa rolne, a spadki cen energii

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w Polsce jest ok. 1,4 mln gospodarstw rolnych, w których pracuje 1,5 mln osób. Ich funkcjonowanie w gospodarstwo rolne oszczednosc 2dużej mierze uzależnione jest od czynników zewnętrznych, których kumulacja w tym roku wymaga od rolników szukania nietuzinkowych rozwiązań. Niektóre gospodarstwa rolne mają szansę do poczynienia oszczędności na lata.

Pandemia koronawirusa sprawiła, że w znacznym stopniu zmniejszył się popyt na energię elektryczną. Na te zmiany zareagowały ceny na Towarowej Giełdzie Energii. Ceny w kwietniu w porównaniu do tego samego okresu w roku poprzednim spadły o ok. 34%, średnio od początku 2020 r. jest taniej o ok. 23%. Skorzystać na tym mogą te obszary gospodarki, które nie zostały całkowicie zamrożone przez pandemię, czyli m.in. rolnictwo. Ci rolnicy, którzy szybko zdecydują się na zmianę sprzedawcy energii, mogą zapewnić sobie niższe ceny prądu na lata

– mówi Katarzyna Bienias, Dyrektor sprzedaży do małych i średnich przedsiębiorstw w Axpo Polska.

Czytaj także: Podatek od mięsa – szalony plan aktywistów wraca jak bumerang! Spurek, ekolodzy i lewica już się cieszą

Ceny energii nie pozostaną niskie na zawsze – gospodarstwa rolne powinny się spieszyć

Z danych Instytutu Energii Odnawialnej wynika, że wśród najbardziej energochłonnych produkcji rolniczych są duże sady, obory wyposażone w chłodnie, fermy kurze i gospodarstwa uprawiające zboża, liczące powyżej 150 ha. To te gospodarstwa rolne w pierwszej kolejności powinny przemyśleć nowe możliwości wynikające ze zmiany dostawcy prądu.

Dzięki obniżeniu rachunków za prąd o 1/5, rolnicy będą mogli przeznaczyć zaoszczędzone środki na kolejne inwestycje, modernizację gospodarstwa czy wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń. Należy jednak pamiętać, że niskie ceny energii nie będą obowiązywały w nieskończoność. W związku z odmrażaniem gospodarki, ceny zaczynają powoli wzrastać i ten trend może utrzymywać się przez dłuższy czas. Nie należy więc długo zwlekać z decyzją

– dodaje Katarzyna Bienias, Axpo Polska.

Oszczędności bez wychodzenia z domu – gospodarstwa rolne mogą zwiększyć swoją rentowność

Wiosna i lato to szczególnie pracowity okres dla rolników, którzy często nie mają czasu zajmować się niczym innym poza prowadzonym gospodarstwem. Pandemia spowodowała jednak jeszcze jedną nowość, która może ułatwić decyzję o zmianie sprzedawcy energii. Konieczność cyfryzacji większości usług wpłynęła na działalność spółek obrotu energią. Dzięki temu sprzedawcę energii można obecnie zmienić przez internet, bez wychodzenia z domu i bez konieczności osobistego podpisywania umowy. To po stronie nowego sprzedawcy jest dopilnowanie wszelkich formalności, klient nie musi martwić się m.in. o wypowiedzenie umowy dotychczasowemu usługodawcy. Gospodarstwa rolne mogą upatrywać tu swojej szansy.

O dodatkowych oszczędnościach powinni pomyśleć także rolnicy, którzy obecnie zmagają się z nieprzychylnymi czynnikami zewnętrznymi. Odnotowywane w maju opady deszczu nie zmieniły trudnej sytuacji rolników, którzy cały czas muszą mierzyć się ze skutkami bezśnieżnej zimy. Z raportu Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach wynika, że z suszą zmaga się obecnie aż 14 województw w Polsce. Do tego doszły tradycyjne już przymrozki przypadające na tzw. „zimną Zośkę” oraz brak rąk do pracy spowodowany zamknięciem granic w związku z pandemią. Rolnicy mogą co prawda liczyć na wypłatę odszkodowań z wykupionych polis, a także na środki z tarczy antykryzysowej i dopłat bezpośrednich, ale w tym roku to wszystko może okazać się niewystarczające. Dlatego gospodarstwa rolne powinny szukać oszczędności, gdzie tylko się da.

Materiały prasowe/jac/fot. freepik