PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Czas wolny /Dzień Zaduszny – geneza święta i jego znaczenie w Kościele Katolickim

Dzień Zaduszny – geneza święta i jego znaczenie w Kościele Katolickim

Autor: Sebastian Wroniewski 2021-11-02 06:00:59
Dzień Zaduszny

Dzisiaj obchodzony jest Dzień Zaduszny. Zaduszki wywodzą się z praktyk pobożnościowych wczesnośredniowiecznych mnichów – nabożeństw za zmarłych współbraci.

W doktrynie Kościoła katolickiego Dzień Zaduszny jest wyrazem przekonania o obcowaniu świętych, zmartwychwstaniu ciał, życiu wiecznym oraz skuteczności modlitwy wstawienniczej. 

Dzień Zaduszny dniem modlitwy za dusze zmarłych

Dzień Zaduszny jest świętem stałym, obchodzonym 2 listopada, dzień po Wszystkich Świętych. Tradycyjnie jest to dzień modlitwy za dusze zmarłych – zwłaszcza te, które przebywają w czyśćcu. 2 listopada nie jest dniem wolnym od pracy, dlatego wiele osób odwiedza groby zmarłych dzień wcześniej.

Zaduszki w liturgii Kościoła katolickiego nie mają rangi święta nakazanego, co oznacza, że nie ma obowiązku uczestniczenia w tym dniu we mszy. Jednak praktykujący katolicy idą do kościoła, odwiedzają groby bliskich i modlą się za dusze przebywające w czyśćcu. Obchody liturgiczne Zaduszek obejmują m.in.: mszę oraz procesję. Procesję zaduszną odprawia się w kościele, wokół kościoła lub na cmentarzu. Obejmuje ona pięć stacji, podczas których modli się kolejno za zmarłych biskupów i kapłanów, krewnych, dobrodziejów, pochowanych w parafii oraz wszystkich zmarłych.

Dzień Zaduszny wywodzi się z praktyk pobożnościowych wczesnośredniowiecznych mnichów – nabożeństw odprawianych corocznie w różnych klasztorach za zmarłych współbraci. Obrzędy i msze za dusze zmarłych odprawiane były już od początków VII wieku. W roku 998 opat klasztoru benedyktyńskiego wyznaczył na 2 listopada dzień obowiązkowych modlitw za wszystkich wiernych zmarłych, a zwyczaj ten z biegiem czasu przejęły inne zakony.

Słowiańska geneza święta

Uważa się, że Dzień Zaduszny i jego obrzędowość mają genezę przedchrześcijańską. Germanie, CeltoDzien Zaduszny wie oraz Słowianie zachodni organizowali jesienią uroczystości ku czci zmarłych. Słowianie obchodzili dziady dwa razy w roku – wiosną oraz jesienią. Najważniejszym punktem obchodów dziadów było nawiązanie kontaktu ze zmarłymi duchami i uzyskanie ich przychylności. Aby ogrzać zbłąkane dusze i ułatwić im odnalezienie właściwej drogi, rozpalano ogniska na mogiłach, obejściach i rozstajach dróg. Miały one także uniemożliwić pojawienie się upiorów, czyli dusz tych, którzy zmarli śmiercią niegodną (np. samobójczą). Przed domy lub na groby wynoszono również jedzenie, by wędrujące dusze mogły się pożywić. Zwykle tego dnia ofiarowywano jałmużnę żebrakom, by w zamian wspominali zmarłych.

Szczególną rolę w wyobraźni i obrzędowości ludowej odgrywała noc z 1 na 2 listopada, między uroczystością Wszystkich Świętych a Dniem Zadusznym, zwana nocą zaduszkową. W całej Polsce uważano, że tej nocy dusze zmarłych, uwolnione z czyśćca, powracają aż do świtu na ziemię i błąkają się po rozstajnych drogach, cmentarzach czy uroczyskach – szukając pomocy, modlitwy lub ofiary. Jeszcze w XIX wieku starano się w Polsce nie wychodzić z domu w “Zaduszki”. Nie udawano się w podróż, nie odwiedzano sąsiadów, ponieważ wierzono, że po opłotkach i na drogach straszą umarli.

Pod koniec średniowiecza, kiedy stopniowo rozpowszechniało się w Polsce chrześcijaństwo, pogańskie obyczaje były surowo zakazywane przez Kościół. W miejsce dziadów przeforsowane zostały z czasem Zaduszki. W roku 1311 decyzją Stolicy Apostolskiej wprowadzono Dzień Zaduszny do kalendarza oraz liturgii rzymskiej i stopniowo upowszechniono w całym Kościele katolickim.

Czytaj też: Wszystkich Świętych bez śniegu. IMGW pokazuje swoje prognozy

wikipedia.pl/fot.pixabay