logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
Sebastian Wroniewski | 09 czerwca 2021

Rosnące ceny energii elektrycznej można było przewidzieć

Handel emisjami CO2 to temat bardzo ważny, choć trochę przemilczany. Czy można było przewidzieć, że ten system sprawi, że ceny energii elektrycznej w Polsce będą rosnąć? Czy można było jakoś temu zaradzić? Gościem Łukasza Warzechy w programie Polska na Serio BIZNES jest Marcin Roszkowski, prezes Instytutu Jagiellońskiego, wydawca Biznes Alert.

Ceny energii elektrycznej będą rosnąć

Temat handlu emisjami CO2 jest bardzo ważny, ponieważ wpływa na wzrost ceny energii elektrycznej. Początkowo system miał być dodatkowym kosztem dla wszystkich przedsiębiorstw, które produkują energię elektryczną, aby nakłonić państwa UE do odchodzenia od korzystania z węgla kamiennego i brunatnego. W praktyce jednak system całkowicie stracił cały pierwotny sens i teraz bardziej przypomina hazard. Jednak to, że tak się stanie, można było przewidzieć.

Już 5 czy nawet 6 lat temu stworzyliśmy taką analizę mapy drogowej polskiej energetyki i ciepłownictwa. I już tam mniej więcej o tym też mówiliśmy, więc śledząc trendy technologiczne i trendy regulacyjne, po prostu badając bez dokumentów rynek energii, doszliśmy do takich wniosków już kilka lat temu.

– Marcin Roszkowski.

Handel emisjami CO2 w UE jest jak system hazardowy

Ceny energii rosną, a politycy są w szoku

Tymczasem polscy politycy wydają się być zaskoczeni takim stanem rzeczy i z ogromnym zaskoczeniem odkrywają, że ceny energii elektrycznej w Polsce będą systematycznie rosnąć. Wszystko przez to, że handel emisjami stał się instrumentem finansowym, tak jak akcje.

To jest bardzo mocno regulowany rynek, który ma element giełdowy. Jeśli mam jakiś instrument, który jest na giełdzie i jest bardzo mocno regulowane, to jeżeli nagle administracyjnie ograniczam to, czym handlujemy albo wprowadzamy ścieżkę dekarbonizacji, to de facto tworzymy odległy punkt na wykresie, do którego rynek zaczyna dążyć. (…) To można było przewidzieć i my to między innymi zrobiliśmy. Jest punkt w przyszłości, do którego rynek po prostu dąży i jeżeli mamy ograniczać emisję administracyjnie do jakiegoś poziomu, to wiadomo, że przy tak dużych wolumenach będzie trzeba zejść o dany poziom. Akurat to było do przewidzenia, ale niestety politycy trochę późno się tego uczą i późno odkrywają te dosyć oczywiste oczywistości.

– dodaje Roszkowski.

Opublikował:
Sebastian Wroniewski
Author: Sebastian Wroniewski
O Autorze
Wychowany w małym mieście nieopodal Warszawy. Od dziecka pasjonat natury i rolnictwa. Po kilkuletniej przygodzie z dużym miastem powrócił w rodzinne strony, by oddać się pisaniu na bliskie mu tematy. W wolnych chwilach podróżuje po Polsce i świecie.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.