Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Sebastian Wroniewski | 06 października 2021

Białoruski biznes może doprowadzić do upadku reżimu Łukaszenki?

W jakim stanie jest obecnie białoruski biznes i jak reaguje na dyktaturę Łukaszenki? Czy bunt prywatnych firm może doprowadzić do upadku reżimu? Gościem Łukasza Warzechy w programie Polska na Serio BIZNES jest Aleś Alachnovič, ekonomista, wiceprezes fundacji naukowej CASE Belarus.

Białoruski biznes za dyktatury Łukaszenki

Wielu Polaków ma w pamięci białoruskie protesty z ubiegłego roku, przy okazji których niektórzy eksperci mówili, że już lada chwila, już lada moment białoruski reżim upadnie. Jednak wśród tych rozważań pojawiały się też pytania o białoruski biznes i o współpracę z Białorusinami po upadku dyktatury Łukaszenki. Do tego upadku jednak nadal nie doszło.

Nikt się nie spodziewał tego, że Łukaszenka będzie aż tak bardzo kurczowo się trzymać władzy. Różni są dyktatorzy na świecie i w naszym regionie są i byli różni dyktatorzy, ale Łukaszenka jest wyjątkowy. Wyjątkowy w sensie takim, że on jest wyjątkowo zbrodniczy, zdolny do najgorszych rzeczy, w tym do morderstw politycznych, do uwięzienie dziesiątków tysięcy ludzi, do zmuszenia do wyjazdu setek tysięcy ludzi, do zamknięcia biznesmenów, do likwidacji biznesów. Dla niego nie liczy się nic innego niż władza. Nie ma tutaj żadnej ideologii, nie ma tutaj idei komunistycznej, jak to na przykład było w PRL. Jest tylko żądza utrzymania władzy dowolnym kosztem.

– tłumaczy Aleś Alachnovič.

Mięso mocno podrożeje! UE chce podnieść VAT na produkty mięsne!

Białoruski biznes pod butem dyktatora

Jak dodaje , Łukaszenka próbuje utrzymać władzę wszelkimi możliwymi sposobami i kosztem wielu strat, nie tylko wśród ludzi, ale również wśród biznesu. Czy przyjdzie kiedyś moment, gdy obywatele Białorusi i białoruski biznes będą mogły „odpocząć” od dyktatury Łukaszenki?

Niestety ciężko jest powiedzieć, ile to może trwać, ale mi się wydaje, że ten moment, w którym władza, ta dyktatura się załamie jak domek z kart. To znaczy, nastąpi w którymś momencie moment przełomowy i coś pójdzie nie tak. Dojdzie do kolejnego błędu, tak jak takim błędem było porwanie samolotu cywilnego w maju tego roku po to, żeby uwięzić jednego blogera białoruskiego. Dojdzie do jakiegoś takiego spektakularnego błędu tej władzy i coś się zadzieje. ZOMOwcy przestaną pałować społeczeństwo, albo społeczeństwo przestanie pokojowo protestować i zacznie używać siły. Do tego dojdzie, ale kiedy do tego dojdzie, to nie jesteśmy w stanie powiedzieć. Tak jak nie byliśmy w stanie powiedzieć kiedy rozpadnie się ZSRR, albo kiedy dojdzie do wolnych wyborów w Polsce. To może się stać z dnia na dzień, z miesiąca na miesiąc. Jesteśmy optymistami, ale mimo to staramy się przygotowywać na najgorsze.

– dodaje Aleś Alachnovič.

Opublikował:
Sebastian Wroniewski
Author: Sebastian Wroniewski
O Autorze
Wychowany w małym mieście nieopodal Warszawy. Od dziecka pasjonat natury i rolnictwa. Po kilkuletniej przygodzie z dużym miastem powrócił w rodzinne strony, by oddać się pisaniu na bliskie mu tematy. W wolnych chwilach podróżuje po Polsce i świecie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.