Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Monika Faber 2021-05-24 18:32:04

Bez GMO – czy jest szansa na kolejny krajowy system zarządzania jakością produkowanej w Polsce żywności?

Bez GMO

Standaryzacja produkowanej na świecie żywności jest jednym z najszybciej rozwijających się segmentów certyfikacji. Rosnąca świadomość konsumencka, rosnące możliwości szybkiego wykonywania testów i badań na wyprodukowanych surowcach, oraz chęć potwierdzenia wprowadzania do obrotu wyłącznie produktów posiadających dodatkowe przymioty stała się w ostatnich latach powodem powstawania wielu nowych norm, certyfikatów oraz systemów zarządzania.

Certyfikat daje pewność

Oczywiście, każdy produkt spożywczy- roślinny, zwierzęcy- wprowadzony legalnie do obrotu jest bezpieczny i bez żadnego lęku powinniśmy po niego sięgać. Gwarantuje to cały aparat państwa zaangażowany w kontrolę każdego elementu produkcji finalnego produktu spożywczego. Jednak konsumenci coraz częściej o wybieranych przez siebie produktach chcą wiedzieć więcej. Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom na świcie powstają różne certyfikaty, oznaczenia oraz systemy zarządzania jakością.

Określenia te, dla wielu są niemalże synonimiczne. Ale czy na pewno?

Za oznaczenia jakimi mogą posługiwać się producenci żywności stoi ich deklaracja, że w toku produkcji stosowali lub zrezygnowali ze stosowania jakiegoś komponentu, np. paszowego. Takim przykładem oznaczenia jest “Bez GMO”.gmo izba mleka 2021

„Bez GMO” jest znakiem, który stosuje się w celu oznakowania produktów jako wolnych od organizmów genetycznie zmodyfikowanych żywności pochodzenia roślinnego i żywności składającej się więcej niż z jednego składnika, w skład której nie wchodzi produkt pochodzenia zwierzęcego oraz pasz.
1 stycznia 2020 r. weszła w życie Ustawa z dnia 13 czerwca 2019 r. o oznakowaniu produktów wytworzonych bez wykorzystania organizmów genetycznie zmodyfikowanych jako wolnych od tych organizmów.

Czytaj także: Mleko? Tylko od polskich producentów. Tylko z polskich gospodarstw

Dany akt prawny reguluje reguły dobrowolnego znakowania produktów spożywczych i pasz jako wolnych od GMO, obowiązki producentów w tym zakresie, zasady prowadzenia kontroli oraz kary za naruszanie przepisów.

I tyle. Czy to wystarczy?

Dla konsumenta informacja ta jest oczywiście wystarczająca. Czy dla sieci handlowych które ostatecznie decydują o wpuszczeniu na swoje pułki produktu oznaczonych takim znakiem? Niekoniecznie.

Dlaczego to oznaczenie jest ważne - czyli o konkurencji słów kilka

Polska jest wiodącym producentem mleka w Europie. Nasze położenie geograficzne oraz naturalne warunki sprzyjały powstawaniu i rozwijaniu się w Polsce gospodarstw utrzymujących bydło mleczne. Stało się to asumptem do rozwoju nad Wisłą wysokospecjalistycznego profesjonalnego mleczarstwa. Finalnie- produkcja oraz przetwórstwo mleka są zdecydowanie domeną Polski. Powoduje to także konieczność zabiegania o nowe rynki zbytu oraz podejmowanie działań wykazujących podążanie za trendami konsumenckimi. A jakie one są?

Wśród europejskich konsumentów coraz bardziej popularne jest mleko oraz produkty mleczne produkowane bez wykorzystania organizmów modyfikowanych genetycznie. Dobrym przykładem jest Szwecja gdzie wszystkie krowy żywione są paszą niezawierającą modyfikowanej genetycznie soi. W sposób bardzo zbliżony, oparty nawet o dodatkowe zachęty finansowe dla producentów mleka, działa to w Danii w Niemczech oraz w Wielkiej Brytanii. W tym ostatnim przypadku około 30% mleka produkowanego ogółem, produkowane jest bez GMO.

Niestety, aby nasze mleko oraz produkty mleczne mogły śmiało konkurować z tymi produktami za granicą muszą być wyprodukowane w ramach Standardu “bez GMO” a nie wyłączenie oznaczone takim znakiem.

Diabeł jak zawsze tkwi w szczegółach. Faktycznie, posiadamy określoną w ustawie zasadę dotyczącą kto kiedy i w jaki rygorze stosować znak. Dotychczas jednak brakowało procedur.

Polska Izba Mleka wychodząc naprzeciw tym problemom, chcąc umożliwić polskim przetwórcom możliwość ekspansji kolejne, zagraniczne półki sklepowe opracowała Standard który jasno i precyzyjnie określa wymagania dla każdego etapu produkcji. Od producenta paszy poprzez producenta mleka po przetwórcę.
W przypadku uznania opracowanego systemu za system krajowy- zyskamy podstawy do prowadzenia rozmów z zagranicznymi sieciami, celem możliwości rezygnacji z systemów zagranicznych na rzecz naszego- krajowego.

Kampania „Wolne od GMO” sfinansowana z Funduszu Promocji Mleka i realizowana przez Polską Izbę Mleka

Opublikował:
Monika Faber
Author: Monika Faber
O Autorze
z wykształcenia prawnik, z zamiłowania rolnik. Połączenie tych dwóch profesji pomaga zrozumieć jak wymagające jest dzisiejsze rolnictwo. Jestem dumna z polskiej wsi.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

swiatrolnika.info logo swiatrolnika.info

ZNAJDŹ NAS W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH

Dołącz do rolniczej społeczności Świata Rolnika

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.