Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Anna Kołcon | 01 lutego 2017

Ardanowski: Zmiana dotyczy upraw nizinnych, system będzie sprawiedliwszy [WIDEO]

Nowa delimitacja, z punktu widzenia rolnictwa, może być bardziej logiczna. Nie będzie brała pod uwagę elementu demograficznego. Będzie podnosiła, analizowała czynniki przyrodnicze i glebowe. Te, które mają istotny wpływ na produkcję rolniczą – podkreśla Jan Krzysztof Ardanowski.

Do końca 2018 roku kraje członkowskie Unii Europejskiej zostały zobowiązane do wyznaczenia nowych obszarów ONW według nowych ujednoliconych dla wszystkich państw kryteriów zaproponowanych przez Komisje Europejską.

 

Polska już od kilkunastu lat również takie wsparcie dla rolnictwa dostaje. UE chce, żeby w Europie panowały takie same oceny, żeby nie było sporów miedzy rolnikami, że w jednym kraju łagodnie się traktuje a w innym ostrzej tę pomoc. Zmiana dotyczy upraw nizinnych. W Polsce na terenach nizinnych jest około 51 proc. upraw pierwszego lub drugiego stopnia. Przed wejściem do Unii Europejskiej delimitacje były prowadzone przez Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach. Były wówczas przez rolników kwestionowane. Przez wiele lat część osób miała żal, że ich gmina nie została włączona do tych płatności. Wówczas, do wyznaczania terenów, brano pod uwagę wskaźnik waloryzacji gleby rolniczej przestrzeni produkcyjnej- o taki w uproszczeniu wskaźnik jakości gleby i wskaźnik demograficzny- czyli to czy na danym terenie mieszka wiele ludzi, ile osób utrzymuje się z rolnictwa – tłumaczy przewodniczący sejmowej komisji rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

 

Od przyszłego roku, wszystko na to wskazuje, będzie nowy podział, nowa delimitacja tych terenów w Polsce. W IUNG w Puławach trwają już od kilku lat prace. Ministerstwo rolnictwa prowadzi konsultacje, żeby jak najbardziej precyzyjnie określić, gdzie są tereny przydatne i nieprzydatne dla rolnictwa. Z dotychczasowych 51 proc. użytków, które są w ONW nizinnym, według wyliczeń ministerstwa, około 41 proc., czyli zdecydowana większość, pozostaje w tym systemie – informuje poseł PiS.

 

Dla gmin, które zostaną wyłączone z obszarów ONW, przewidziany jest specjalny mechanizm łagodzący skutki tej zmiany. Przez kolejne trzy lata zostaną na tych terenach zachowane dopłaty, jednak z każdym rokiem będą pomniejszane.

 

Tak w całej Unii Europejskiej będzie to zorganizowane od przyszłego roku. Wydaje mi się, że ten system będzie sprawiedliwszy niż ten, który był do tej pory – podsumowuje Jan Krzysztof Ardanowski.

 

Reporter: Anna Kołcon

Zdjęcia i montaż: Barbara Goliasz/swiatrolika.info

Fot.: swiatrolika.info


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.