Autor: Piotr Pałys 2020-01-08 19:00:00

"Gówniarze" myślą, że wszystko im wolno. Przerywanie legalnych polowań stało się normą

Prawo do polowania w Polsce reguluje dość stary już przepis, lecz nadal obwiązujący ze wszystkimi dotychczas wprowadzanymi poprawkami i nowelizacjami. Ustawa z dnia 13 października 1995 roku – Prawo Łowieckie, nowelizowane również w 2018 i 2019 roku.

 

W ostatnim czasie, nie ma tygodnia bez informacji na temat nielegalnych blokad miejsc, w których odbywają się polowania.

 

Prawo, o którym mowa wyżej, daje możliwość polowania na terenie Rzeczpospolitej. Tymczasem, w miejscu, w którym mają się odbyć lub już odbywają się polowania, pojawiają się młodzi ludzie, którzy za wszelką cenę, starają się przerwać, uniemożliwić, bądź utrudnić legalne łowy. Częstokroć, w imię odpowiedzialności za ludzkie życie, myśliwi są zmuszeni do negocjacji z napastnikami.

Jedno jest zastanawiające: skąd u nich taka determinacja, zacietrzewienie i nienawiść do myśliwych. Nie jestem myśliwym, w mojej rodzinie również ich nie ma. Nie mam więc interesu, by stać się obrońcą sporej grupy ludzi, którzy mają takie, a nie inne zainteresowania.

Czy ktokolwiek z uczestników biorących udział w akcjach blokujących polowania zdaje sobie sprawę, że naraża się na postrzał, a nawet śmierć w skutek swych działań? Najgorszym przypadkiem byłby fakt zabicia „miłośnika przyrody”, który „przypadkiem” znalazł się na linii strzału. Mam nieodparte wrażenie, że protestujący chcą, aby do tego doszło. Taki samobójca stałby się symbolem „męczeństwa” formatu co najmniej europejskiego.

Czy ktokolwiek z demonstrantów bierze pod uwagę, co będzie przeżywał człowiek, który postrzeli takiego „gówniarza”? Na jakie konsekwencje prawne zostanie narażony, ciągany po prokuraturach, policjach, sądach? Czy nie zostanie zrujnowane jego psychika?

Czy tego chcecie?

Jeśli rodzicie blokujących polowania mają choć szczyptę empatii wobec innych ludzi, kroplę oleju w głowie, powinni wpłynąć na swe dzieci. Nie jestem entuzjastą polowań, ale dopóki prawo do nich obowiązuje, nie wolno nikogo narażać na postępowanie powodowane przez nieodpowiedzialnych „ekologów”. Jeśli chcecie skutecznie zakazać myślistwa w Polsce, należy legalną drogą zmienić prawo.

W innym przypadku, jesteście terrorystami.

Fot. stopklatka youtube.com/PP

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.