Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Tomasz Racki 26-12-2021 22:15:37

Warunki zabezpieczenia na majątku firmy. Poznaj przepisy

majątek firmy

Nie może być zgody na to, aby prężnie działającej firmie zajmować majątek. Warto zatem poznać dokładnie obowiązujące przepisy. 

\W sierpniu 2020 r. skarbówka wszczęła w spółce kontrolę celnoskarbową w zakresie jej rozliczeń VAT za okres od 1 stycznia do 4 sierpnia 2020 r. W wyniku tych działań prowadzący kontrolę naczelnik urzędu celno-skarbowego wysnuł wniosek, że firma ukrywała milionowe przychody, przez co określił przedsiębiorcy zobowiązanie w podatku od towarów i usług w łącznej kwocie ponad 3,5 mln zł. Jednocześnie podjął decyzję o ustanowieniu na majątku firmy zabezpieczenia tych kwot, powiększonych o 135 tys. zł odsetek. Jak jednak orzekł sąd ustanowienie zabezpieczenia na majątku firmy jest możliwe tylko jeśli urząd skarbowy wykaże, że przedsiębiorca zbywa majątek albo notorycznie nie płaci podatków.

Oskarżenie o ukrycie milionowych przychodów

Przedsiębiorca postanowił odwołać się od decyzji naczelnika. Zarzucił skarbówce, że ustaliła przybliżoną kwotę zobowiązania w VAT w sposób dowolny, nie uwzględniając charakteru prowadzonej przez niego działalności oraz pomijając ustalenia poczynione w latach wcześniejszych, które przemawiały za brakiem po jego stronie takiego zobowiązania. Wskazał, iż organ pominął zeznania świadków, które potwierdzają, że firma nie ukrywała przychodów. W grudniu 2020 r. przedsiębiorca złożył w urzędzie skarbowym wniosek o przeprowadzanie dowodów z dokumentów potwierdzających jego stanowisko.sad uratowal rolnika

Ustalenia organów

Pomimo tego dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał w mocy decyzję naczelnika urzędu celno-skarbowego o zabezpieczeniu na majątku firmy. Jak uzasadniał dyrektor izby, oględziny dokumentacji księgowej oraz analiza kondycji finansowej firmy przemawiają za zasadnością poczynionego przez organ I instancji zabezpieczenia. Organ podniósł, że przedsiębiorca nie stawił się w sierpniu w urzędzie w celu przesłuchania w charakterze strony i nie złożył wyjaśnień. Nie przedstawił też wyciągów bankowych z rachunków wykorzystywanych w swojej działalności. W zeznaniu podatkowym za 2019 r. przedsiębiorca wykazał 500 zł straty, a od stycznia do końca czerwca 2020 r. jego konto zostało zasilone kwotą ponad 19 mln zł.

Sam sposób prowadzenia działalności może być podejrzany i uzasadniać zajęcie majątku. Dyrektor izby skarbowej, jako organ odwoławczy, stwierdził więc, że powyższe okoliczności uzasadniają podejrzenia, iż firma w skontrolowanym okresie nie ujawniła całości osiąganych przychodów i nie opodatkowała ich. Ponadto zabezpieczenie łącznej kwoty zobowiązania podatkowego wynoszącej wraz z odsetkami ponad 3,7 mln zł zostało prawidłowo i słusznie ustanowione. Jak stwierdził organ, zabezpieczenie na majątku firmy jest uzasadnione, „bowiem już sam sposób prowadzenia działalności gospodarczej może stanowić podstawę do dokonania zabezpieczenia”, a przeprowadzona u przedsiębiorcy kontrola celnoskarbowa podważa jego rzetelność jako podatnika.

Wnosząc skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego, firma jeszcze raz podkreśliła, że organy podatkowe miały wiedzę na temat tego, w jakim schemacie prowadzi swoją działalność – że polega ona na pośrednictwie w doręczaniu przesyłek kurierskich, oraz że część wpływających na jej rachunek bankowy środków nie należy do niej, a służy do rozliczeń z nadawcami tych paczek, czyli sprzedawcami przesyłanych przedmiotów.

Na jakiej podstawie organ zajmuje majątek firmy?

WSA w Łodzi przypomniał, że zabezpieczenie zobowiązania podatkowego następuje po przeprowadzeniu postępowania, które cechuje potrzeba szybkości działania organów podatkowych, aby uniemożliwić podatnikowi uniknięcie zapłaty zobowiązania. Potrzeba ochrony interesu wierzyciela nie zwalnia jednak organów z obowiązku przestrzegania reguł, które to postępowanie obwarowują. Urzędnicy skarbowi muszą podjąć wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia i załatwienia sprawy. A tego w tym przypadku zdaniem sądu nie uczynili.

Po pierwsze organy nie kwestionowały struktur i charakteru wykonywanej przez przedsiębiorcę działalności, stąd nasuwa się pytanie, na jakiej podstawie fiskus uznał, że wpływające na konto firmy kwoty pobrań należą do niej, a nie do ich nadawców. Jak informował sam przedsiębiorca, zaewidencjonowaniu i rozliczeniu podatkowemu podlegała jedynie kwota stanowiąca należną za jego usługi prowizję. Łódzki sąd, przychylając się do skargi przedsiębiorcy i uchylając zaskarżoną decyzję dyrektora izby skarbowej, odniósł się do ustanowionego przez organ skarbowy zabezpieczenia na majątku firmy:
„W rozpoznanej sprawie jest bezsporne, że skarżący nie dokonywał czynności polegających na zbywaniu majątku, które mogłyby utrudnić lub udaremnić egzekucję. Organ podatkowy nie wykazał także, że trwale nie uiszcza wymagalnych zobowiązań podatkowych. Wszystko to uzasadnia przekonanie, że organy nie wykazały zaistnienia przesłanek dopuszczalności zabezpieczenia w rozumieniu at. 33 § 1 O.p.” (wyrok WSA w Łodzi, z 6 października 2021 r., sygn. akt I SA/Łd 544/21).

Jeśli więc urząd skarbowy zamierza ustanowić zabezpieczenie na majątku firmy, musi wykazać, że przedsiębiorca zbywa majątek albo notorycznie nie płaci podatków.

Wyrok w tej sprawie potwierdza, że fiskus nie może działać samowolnie, gdyż obowiązują go przepisy i zasady prawa, które warto egzekwować przed sądem. Nie może być zgody na to, aby prężnie działającej firmie zajmować majątek na kwotę 3,5 mln zł, potrzebny jej przecież do prowadzenia bieżącej działalności.

Czytaj także: Przedmioty majątkowe rolnika niepodlegające zajęciu komorniczemu

Kancelaria Prawna Skarbiec/fot. pexels

Opublikował:
Tomasz Racki
Author: Tomasz Racki
O Autorze
Rolnik, absolwent dziennikarstwa, zapalny kolarz. Wielbiciel przyrody, pieszych wędrówek i córki – Zosi.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Polska Agencja Prasowa 20-01-2022 18:00:00

Petenci mają coraz więcej pytań. Polski Ład uprzykrza pracę urzędnikom

"Puls Biznesu" podaje, że związki zawodowe aparatu skarbowego oraz ZUS burzą się na Polski Ład. Objaśniania obywatelom zawiłości projektu jest czasochłonne.

Jak podaje dziennik, urzędnicy ZUS wytykają, że są zasypywani pytaniami petentów nie tylko o regulacje zawarte w Polskim Ładzie, ale też o zasady dofinansowania do cen gazu. Alarmują, że nie są w stanie podołać nadmiarowi obowiązków, a ZUS-owi grozi zapaść.

Polski Ład spędza sen z powiek urzędnikom

Urzędnicy skarbowi żądają zdjęcia z ich barków objaśniania Polskiego Ładu i żądają podwyżek płac. Ostrzegają, że w przeciwnym razie rozpoczną akcje protestacyjne.polskilad2 20.01

Gazeta przytoczyła stanowisko Międzyzakładowego Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa w Krajowej Sekcji Administracji Skarbowej NSZZ Solidarność.

"Sytuacja stała się krytyczna! Pracownicy zaangażowani do dyżurów w sprawie udzielania informacji na temat Polskiego Ładu zaczynają pracę o godz. 11, a kończą o 19. Przyznanie im kolejnych zadań w istotny sposób ogranicza czas pracy niezbędny do wypełniania ich podstawowych obowiązków. Pracownicy nie zostali odpowiednio przygotowani do udzielania informacji na temat Polskiego Ładu, a pośpiesznie prowadzone webinaria są farsą szkoleń. Domagamy się natychmiastowej likwidacji dyżurów w zakresie Polskiego Ładu, uruchomienia dodatków zadaniowych, wzrostu wynagrodzeń o 20 proc." – napisano w stanowisku.

Wiceprzewodniczący Krajowej Sekcji Administracji Skarbowej NSZZ "Solidarność" Dominik Lach przyznał, że problem jest poważny, ponieważ urzędnicy skarbowi nie zostali przygotowani merytorycznie do udzielania rzetelnych informacji na temat zmian podatkowych wprowadzonych przez Polski Ład.

"W tych warunkach przerzucenie na nich odpowiedzialności za objaśnienia na rzecz obywateli jest niedopuszczalne" – stwierdził.

Czytaj także: Morawiecki: Polski Ład i tarcza antyinflacyjna to szansa na rozwój polskich rodzin

źródła:PAP/fot.twitter,zus_pl


Autor: Michał Rybka 20-01-2022 17:00:00

Utylizacja padłych zwierząt gospodarskich – sprawdź firmy świadczące tę usługę

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa informuje, że w bieżącym roku utylizacja padłych zwierząt gospodarskich została powierzona 10 firmom.

Firmy świadczące usługi związane z utylizacją padłych zwierząt gospodarskich w 2022 r. ze wsparciem ARiMR to: Eko - Stok Sp. z o.o.; Energoutil Sp. z o.o.; Przedsiębiorstwo Jasta Sp. z o.o.; PP-H Hetman Sp. z o.o.; PPP Bacutil Sp. J.; Promarol - Plus Sp. z o.o.; Saria Polska Sp. z o.o.; Struga S.A.; ZP-H Rakowscy Sp. J.; ZR-P "Farmutil HS" S.A..

W poszczególnych regionach usługa może się różnić

ARiMR podaje do publicznej wiadomości, żeby rolnicy przed zleceniem wykonania takiej usługi, zapoznali się z cenami oferowanymi przez przedsiębiorców działających w ich regionie, gdyż w poszczególnych województwach utylizacją będzie zajmować się wiele firm. W zależności od regionu Polski taką usługę może świadczyć od pięciu do ośmiu firm.utylizacjamartwychzwierzat2

Pomoc ARiMR polega na pokryciu za rolników w całości lub części kosztów obejmujących zbiór, transport i unieszkodliwienie padłych zwierząt gospodarskich z gatunku bydło, owce, kozy, konie oraz trzoda chlewna.

Utylizacja padłych zwierząt – szczegółowe informacje

Wysokość wsparcia zależy od wieku i gatunku padłego zwierzęcia. Agencja sfinansuje za rolnika pełne koszty zbioru i transportu padłego bydła, owiec, kóz, koni oraz świń, a także pokryje w 100 proc. koszty unieszkodliwienia bydła, które ukończyło 48. miesiąc życia oraz owiec i kóz, które ukończyły 18 miesiąc życia (zwierzęta z tych grup podlegają badaniom w kierunku TSE – gąbczaste zwyrodnienie mózgu).

Jeśli wystąpi konieczność usunięcia padłego bydła poniżej 48. miesiąca życia, a owiec i kóz poniżej 18. miesiąca życia oraz świń i koni niezależnie od ich wieku, Agencja może dofinansować do 75 proc. poniesionych przez producenta rolnego kosztów.

Warto wiedzieć, że jeśli rolnik jest płatnikiem podatku VAT, to w takim przypadku nie zostaje objęty dofinansowaniem z ARiMR.

Pomoc może otrzymać producent rolny prowadzący gospodarstwo rolne w rozumieniu przepisów o podatku rolnym lub dział specjalny produkcji rolnej. Ze wsparcia nie mogą jednak skorzystać producenci, którzy nie spełniają kryterium mikro, małego lub średniego przedsiębiorstwa.

Jedną z form tzw. pomocy krajowej (finansowana w całości z budżetu państwa) jest udzielanie wsparcia przez Agencję na pokrycie kosztów utylizacji padłych zwierząt gospodarskich. Ponadto w stosunku do lat ubiegłych nie uległy zmianie zasady korzystania z ww. usług utylizacyjnych.

Czytaj także: Utylizacja padłych zwierząt – skorzystaj z dopłaty od ARIMR

źródła:gov.pl/fot.pixabay.com


Autor: Polska Agencja Prasowa 20-01-2022 13:30:00

Henryk Kowalczyk chce poprawić sytuację zwierząt w schroniskach

Henryk Kowalczyk podpisał w czwartek rozporządzenie w sprawie szczegółowych wymagań weterynaryjnych dla prowadzenia schronisk dla zwierząt.

Schroniska, w których znajdują się bezdomne zwierzęta, będą musiały dostosować warunki ich bytowania do nowego rozporządzenia określającego m.in. powierzchnię kojców czy sposób przechowywania karmy – powiedział w czwartek na konferencji prasowej wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk.

Pomoc schroniskom dla zwierząt

Minister Henryk Kowalczyk zaznaczył, że obok warunków przetrzymywania zwierząt, rozporządzenie reguluje zasoby kadrowe schronisk, m.in. wprowadza obowiązek całodobowego dyżuru personelu schroniska, jak też wymogi dotyczące kwalifikacji, tak by przynajmniej jedna osoba zatrudniona miała kierunkowe wykształcenie np. zootechnika czy weterynarza. Dodał, że nad nowym rozporządzeniem pracował także zespół pełnomocnika ministra ds. ochrony zwierząt i parlamentarny zespół przyjaciół zwierząt.

"Nowe przepisy spowodują, że warunki w schroniskach będą lepsze. Jest to niewielka zmiana, ona nie mogła być bardziej kompleksowa, gdyż trzeba działać w ramach wytycznych, które są w ustawie. Niemniej jednak to, o co zabiegają organizacje pozarządowe zajmujące się ochroną zwierząt, w tym rozporządzeniu się znalazło" – skomentowała obecna na konferencji poseł Katarzyna Piekarska (KO), szefowa Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt.

Pełnomocnik ministra ds. ochrony zwierząt Albert Kurkowski podkreślił, że podpisane w czwartek rozporządzenie pomoże uregulować kwestię schronisk i minimalnych warunków przetrzymywania zwierząt. Dodał, że będzie ono dotyczyło schronisk gminnych jak i fundacyjnych. Nowe przepisy wejdą w życie za rok.

W komunikacie ministerstwa rolnictwa zaznaczono, że zmiana przepisów jest wynikiem kontroli prowadzonych przez Inspekcję Weterynaryjną, jak również sygnałów napływających ze strony społecznej, które wskazują na nieprawidłowości w schroniskach dla zwierząt m.in. Henryk Kowalczyk 015dotyczące utrzymywania zwierząt.

Jak poinformował resort, projekt rozporządzenia był poddany szerokim konsultacjom publicznym, m.in. został wysłany bezpośrednio do ponad 150 schronisk dla zwierząt.

Henryk Kowalczyk podpisał rozporządzenie

Nowe rozporządzenie wprowadzi wymóg, aby nowo powstające schroniska były zlokalizowane w odległości co najmniej 150 m od budynków mieszkalnych, obiektów użyteczności publicznej. Wprowadzono m.in. regulację, aby schronisko było zobowiązane do wyodrębnienia miejsca przeznaczonego do przechowywania karmy, na utrzymanie zwierząt przez co najmniej 7 dni.

Wprowadzono obowiązek zapewnienia w schronisku wybiegu dla psów, o powierzchni nie mniejszej niż 100 m2, z dostępem do trawnika. Z obowiązku tego zwolnione będą schroniska przeznaczone dla maksymalnie 35 psów. Jednocześnie wprowadzono obowiązek zapewnienia każdemu psu wyjścia na wybieg lub spacer nie rzadziej niż 2 razy w tygodniu, przy czym tego wymagania można nie stosować m.in. do psów lękliwych i agresywnych; rozszerzono zakres obowiązkowych szczepień psów i kotów przebywających w schronisku, w tym wprowadzono obowiązek szczepienia kotów przeciwko wściekliźnie co 12 miesięcy.

Według danych Inspekcji Weterynaryjnej w 2020 r. funkcjonowało 230 schronisk dla zwierząt, w których przebywało 92,4 tys. psów i 32,5 tys. kotów. W 2020 r. ze schronisk wydano 63 358 psów (68,5 proc.) oraz 21 245 kotów (65 proc.).

W 2020 r. na 630 przeprowadzonych kontroli, 108 miało wynik negatywny. Nieprawidłowości stwierdzono w 71 schroniskach dla zwierząt. Głównie dotyczyły one niewłaściwego pomieszczenia do wykonywania zabiegów lekarsko-weterynaryjnych – (w 18 schroniskach); pieca do spalania zwłok lub chłodni do przetrzymywania zwłok (w 15 schroniskach); programu dezynsekcji i deratyzacji (w 7 schroniskach).

Henryk Kowalczyk zapowiedział dalsze prace nad ochroną zwierząt, dotyczyć one będą m.in. czipowania. Dodał, że stosowana ustawa może być procedowana za kilka miesięcy.

"Obecnie jest czas, by schroniska dostosowały warunki do nowego rozporządzenia" – podsumował minister.

Czytaj również: Henryk Kowalczyk: Rolnicy otrzymają emerytury bez przekazywania gospodarstwa

PAP/fot.twitter

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.