Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Świat Rolnika 08-12-2016 12:11:38

Ubojnia w Kutnie wyłudzała VAT na wielką skalę. 35 milionów strat

Ubojnia w Kutnie wyłudzała VAT na wielką skalę. 35 milionów strat

8 zatrzymanych i 47 przeszukań w całej Polsce – to efekty pracy ponad 200 funkcjonariuszy nad sprawą wyłudzeń podatku VAT przy pomocy ubojni. Skarb Państwa stracił ponad 35 milionów złotych.

Łódzka policja we współpracy z CBŚP i wywiadem skarbowym prowadziła śledztwo od kilkunastu miesięcy. W szeroko zakrojoną akcję zaangażowała się także Straż Graniczną i Państwowa Inspekcja Pracy. Do wyłudzania VAT wykorzystywano jedną z największych ubojni w Polsce. Wokół niej powstawały przedsiębiorstwa-słupy mające utrudnić ujawnienie procederu.

 

– Kierujący zorganizowaną grupą przestępczą na potrzeby działalności utworzyli ponad 30 firm w całej Polsce. Fikcyjne firmy generowały dla ubojni ogromne ilości faktur dotyczących rzekomego zatrudnienia, szkolenia, wyżywienia i zakwaterowania pracowników – przedstawia szczegóły sprawy Agnieszka Hamelusz z CBŚP.

 

Faktury opiewały na niebagatelną kwotę 95 mln złotych. Na ich podstawie ubojnia prowadziła wykaz kosztów działalności, uszczuplając przychody Skarbu Państwa o ponad 35 mln zł (22 mln wyniósł zwrot podatku VAT, a 14 mln podatku dochodowego od osób prawny).

 

Przestępczy proceder rozpoczął się w kwietniu 2011 roku. Sprawcy działali na terenie Łodzi, Kutna, Wrocławia, Warszawy, Olsztyna, Gdańska, Katowic, Gostynina, Opola i Krakowa.

 

W poniedziałek odbyła się zakrojona na szeroką skalę interwencja ponad 200 funkcjonariuszy różnych służb: CBŚP, KWP Łódź, Straży Granicznej, Urzędu Kontroli Skarbowej i Państwowej Inspekcji Pracy. Służby wkroczyły do ubojni w Kutnie.

 

– Wylegitymowano ponad 900 osób, w tym 440 cudzoziemców. Straż Graniczna zatrzymała 5 obywateli Ukrainy, którzy w Polsce przebywali nielegalnie. PIP ujawniła 142 obywateli Ukrainy i 244 Polaków, którzy nie mieli umów o pracę –  wylicza Hamelusz.

 

Policjanci CBŚP zatrzymali 8 osób (w Kutnie, Gostyninie, Płocku i Warszawie). Wśród nich było 6 członków zorganizowanej grupy przestępczej, której przewodził Włoch Piero P., prezes zarządu i jedyny udziałowiec spółki. Aby wyjść z aresztu, musi wpłacić 10 milionów kaucji.

 

Zarzuty postawiono nie tylko właścicielowi ubojni, lecz także fikcyjnym prezesom 4 innych współpracujących z nim spółek.

 

tvn24.pl/McD/Fot. cbsp.policja.pl


 



Autor: Tomasz Racki 16-01-2022 09:13:13

Fiskus wobec problemu preferencyjnych stawek opodatkowania

Preferencyjne stawki opodatkowania mogą zapędzić podatnika w kozi róg. Warto wiedzieć, jak traktuje je Fiskus.

Przedsiębiorca – programista osiągał przychody z działalności gospodarczej, pochodzące z przeniesienia praw autorskich do wytworzonego oprogramowania, w wyniku czego jako koszty uzyskania przychodu rozpoznawał wydatki bezpośrednio związane z wytworzeniem poszczególnych praw własności intelektualnej. Zamierzał odliczać te koszty, jak i stosować 5% stawkę opodatkowania osiąganych dochodów, dedykowaną do tego typu źródeł przychodów. Jednak organ podatkowy nie chciał potwierdzić jego prawa do dokonywania takich korzystnych rozliczeń i odmówił mu wydania interpretacji.

Czym jest interpretacja podatkowa

Osoby fizyczne, przedsiębiorcy czy inne podmioty podejmujące czynności w sferze prawno-podatkowej, z uwagi na skomplikowanie i niejasność przepisów podatkowych, mogą mieć problem z właściwym ich zrozumieniem i stosowaniem w praktyce. Remedium na tę niepewność w obrocie gospodarczym stanowić ma instytucja wydawania interpretacji indywidualnych prawa podatkowego dokonywana przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

Po złożeniu i opłaceniu wniosku Dyrektor KIS ma 3 miesiące (w czasie pandemii koronawirusa termin ten został wydłużony do 6 miesięcy) na wydanie pisemnej interpretacji, w której wskaże, czy wnioskodawca postępuje lub zamierza postępować prawidłowo. Taka interpretacja zapewnia więc podatnikom ochronę przed późniejszymi ewentualnymi represjami ze strony skarbówki.

Furtka dla fiskusa

Właśnie po to, aby podatnik nie mógł powołać się na taki dokument, Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej może odmówić wydania interpretacji. Kiedy to zrobi? Na przykład, gdy elementy stanu faktycznego lub zdarzenia przyszłego wskazanego we wniosku:

• w dniu jego złożenia są przedmiotem toczącego się postępowania podatkowego, kontroli podatkowej, kontroli celno-skarbowej albo gdy
• w ich zakresie sprawa została rozstrzygnięta co do jej istoty w decyzji lub postanowieniu organu podatkowego albo w porozumieniu podatkowym (a od 1 stycznia 2022 r. również w porozumieniu inwestycyjnym)
• lub gdy istnieje co do nich uzasadnione podejrzenie, że mogą:
• stanowić czynność lub element unikania opodatkowania,
• być przedmiotem decyzji wydanej z zastosowaniem środków ograniczających umowne korzyści lub
• stanowić nadużycie prawa polegające na dokonaniu czynności opodatkowanych VAT (dostawy towarów lub usług, import, eksport, WDT, WNT) w ramach transakcji, która pomimo spełnienia warunków formalnych ustanowionych w przepisach ustawy, miała na celu osiągnięcie korzyści podatkowych.cit tyton 3 fiskus

Organ musi dać wykładnię prawa

Dyrektor KIS, wydając interpretację indywidualną, ocenia przedstawiony przez podatnika opis stanu faktycznego lub zdarzenia przyszłego i uzasadnia swoją ocenę. Może odstąpić od tego uzasadnienia, jeśli uzna, że zajęte stanowisko jest w pełni prawidłowe. W innym przypadku zobligowany jest wskazać, jakie powinno być prawidłowe postępowanie podatnika i podać jego uzasadnienie prawne. Takie obowiązki nie ciążą na organie, gdy odmówi wydania interpretacji z ww. przyczyn.

Tworzenie programów komputerowych jako prace rozwojowe

Przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą od 2019 r. rozlicza się wg stawki liniowej 19% opodatkowania dochodów. Działalność polega na wytwarzaniu programów komputerowych, które zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych są w rozumieniu tej ustawy utworami. Wystąpił więc do organu podatkowego z wnioskiem o wydanie interpretacji, czy słusznie stoi na stanowisku, że część prowadzonej przez niego działalności, polegającej na wytwarzaniu programów komputerowych, stanowi prace rozwojowe w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, a tym samym jest działalnością badawczo-rozwojową w rozumieniu tej ustawy.

W jego opinii dokonywane przez niego odpłatne przeniesienie prawa autorskiego do programu komputerowego spełnia przesłanki zaliczenia tej czynności jako sprzedaży kwalifikowanego prawa własności intelektualnej. W przypadku potwierdzenia słuszności tego stanowiska przez organ przedsiębiorca chciałby stosować 5% stawkę opodatkowania do tak osiągniętego dochodu, jak i odliczać koszty uzyskania w postaci chociażby kosztu usługi księgowej i doradczej; koszty leasingu i użytkowania samochodu; koszty zakupu sprzętu komputerowego i elektronicznego.

Zgodnie bowiem z art. 30ca ust. 1 ustawy o PIT podatek od osiągniętego przez podatnika w ramach prowadzonej działalności gospodarczej kwalifikowanego dochodu z kwalifikowanych praw własności intelektualnej wynosi 5% podstawy opodatkowania.

Fiskus zażądał sprecyzowania wniosku

Jak relacjonuje w opisie sprawy rozpoznający ją Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, przedsiębiorca zamieścił we wniosku obszerne wyjaśnienia stanu faktycznego. Pomimo tego Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wezwał go do uzupełnienia braków formalnych złożonego wniosku i doprecyzowanie aż 17 kwestii, tak szczegółowych, jak:

• czy rozwijanie lub ulepszanie oprogramowania stanowi przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze;
• czy wszystkie wskazane wydatki są faktycznie poniesione przez wnioskodawcę na prowadzoną bezpośrednio przez niego działalność zmierzającą do wytworzenia, rozwinięcia (ulepszenia) kwalifikowanego IP;
• czy wnioskodawca jest w stanie przyporządkować konkretną wartość kosztów do tych wytworzeń, ulepszeń;
• czy wobec chęci korzystania z 5% stawki opodatkowania dochodów ze sprzedaży praw autorskich będzie w przyszłości uzyskiwał te dochody w takich samych okolicznościach faktycznych, jak opisane we wniosku.

Dodatkowo zobowiązał przedsiębiorcę do przeformułowania pytania pierwszego, a następnie przedstawienia własnego stanowiska. Przedsiębiorca odpowiedział na wszystkie szczegółowe pytania organu. Ponownie ocenił, że jego działalność obejmuje prace rozwojowe, bo w swojej pracy rozwija specjalistyczną wiedzę i umiejętności nadające się do wykorzystania także w przyszłości.

Organ contra przedsiębiorca

Jednak w czerwcu 2021 r. organ podatkowy zdecydował się pozostawić wniosek przedsiębiorcy bez rozpatrzenia. Jak uzasadnił, zadaniem wnioskodawcy było złożenie kompletnego wniosku i takie określenie swojego żądania, aby organ mógł ocenić jego stanowisko przez pryzmat przepisów prawa podatkowego. A tego zdaniem organu podatnik nie uczynił. Jak dalej podniósł Dyrektor KIS, przedsiębiorca wyraził jedynie swoją opinię co do prowadzenia przez siebie prac rozwojowych, nie udzielił jednoznacznych odpowiedzi na zadane przez organ pytania, zwłaszcza co do kwalifikacji świadczonych przez siebie usług informatycznych, jako rezultatu działalności B+R, z punktu widzenia ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, zawierającej definicje badań naukowych i prac rozwojowych.

Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych nie zawiera takich definicji. W związku z tym, odsyłając do ww. ustawy, fiskus zrzuca obowiązek dokonania tej kwalifikacji na barki wnioskodawcy.

Zadaniem organu jest ocena stanowiska zajętego przez podatnika

Przedsiębiorca wniósł zażalenie, jednak okazało się ono bezskuteczne. Sprawa trafiła przed Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, który w wyroku z 18 listopada 2021 r. stanął po stronie podatnika. WSA zwrócił uwagę, że celem interpretacji podatkowej jest wyjaśnienie wątpliwości wnioskodawcy co do niejasnych przepisów prawa podatkowego. Przedmiotem interpretacji nie jest wszak sam stan faktyczny lub zdarzenie przyszłe, a ocena prawna dokonanej przez podatnika oceny prawnej przedstawionego przez niego we wniosku stanu faktycznego lub zdarzenia przyszłego.

Prawo podatkowe to nie tylko przepisy podatkowe

Dalej sąd przywołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 grudnia 2020 r. (sygn. akt II FSK 2201/18), w którym stwierdzono, że interpretacja podatkowa może odnosić się także do innych aktów prawnych, w sytuacji gdy brak takiego odniesienia mógłby spowodować, że nie zostanie zrealizowany jej cel. Skoro sam ustawodawca posłużył się w przepisie o 5% stawce opodatkowania dochodów z kwalifikowanych praw własności intelektualnej terminem „działalność badawczo-rozwojowa”, to jasne jest, że dokonując jego interpretacji, należy odnieść się do przepisów ustawy zawierającej tę definicję.

Organ podatkowy nie może unikać wydania interpretacji

Szczeciński sąd uchylił zaskarżone przez przedsiębiorcę postanowienie o pozostawieniu jego wniosku o wydanie interpretacji bez rozpoznania. Jak zawarł w swoim wyroku: „Organ interpretacyjny nie dostrzegł, że skarżący już we wniosku o interpretację ocenił, że prowadzi działalność twórczą obejmującą prace rozwojowe, co wynika z wytwarzania nowych koncepcji (…) na tyle nowatorskich, że w znacznym stopniu odróżniają się od rozwiązań już funkcjonujących, przy tym wnioskodawca wykorzystuje własną inwencję twórczą i korzysta z posiadanej wiedzy i umiejętności. (…) To, czy w danych okolicznościach sprawy podejmowane czynności mieszczą się w pojęciu działalności badawczo-rozwojowej, czy też nie, należy do organu, który przepis ten będzie stosował (interpretował), a nie do wnioskodawcy, który jedynie wskazuje własną ocenę prawnopodatkową i wyraża wątpliwości co do własnej oceny. Organ nie może przerzucać ciężaru dokonania prawidłowej wykładni tego terminu na wnioskodawcę” (sygn. akt I SA/Sz 825/21).

Czytaj także: Nowe zasady rozliczania zaliczek na podatek dochodowy

Kancelaria Skarbiec/fot. pixabay


Autor: Monika Faber 13-01-2022 16:30:00

Nadmierne opodatkowanie problemem polskiego przedsiębiorcy

Nadmierne opodatkowanie np. poprzez objęcie podatkiem całej elektrowni wiatrowej, nie tylko fundamentów i wieży, to problem polskiego przedsiębiorcy.

Spółka z o.o. trudniąca się prowadzeniem projektów związanych z energetyką wiatrową w Polsce posiada elektrownie wiatrowe na terenie jednej z polskich gmin. Elektrownie te nie są ujawnione w ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, stąd spółka nie dokonuje w ich zakresie odpisów amortyzacyjnych.

Opodatkowanie elektrowni wiatrowych

Jako wyodrębnione w tej ewidencji środki trwałe firma ujęła wartości początkowe części budowlanych elektrowni: fundamenty i wieże oraz urządzenia służące do wytwarzania energii elektrycznej. W tych ostatnich na potrzeby amortyzacji zostały skapitalizowane nie tylko wydatki na wirnik z zespołem łopat, zespół przeniesienia napędu, generator prądotwórczy, układy sterowania i zespół gondoli wraz z mocowaniem i mechanizmem obrotu, ale również wydatki na inne elementy i infrastrukturę towarzyszącą.

Do końca 2016 r. firma zgłaszała do czynności jaką jest opodatkowanie podatkiem od nieruchomości wieże i fundamenty elektrowni jako budowle. Podstawę opodatkowania stanowiła ich wartość początkowa dla potrzeb amortyzacji w podatku dochodowym od osób prawnych, niepomniejszana o wartość odliczonych odpisów amortyzacyjnych. W 2017 r. nastąpiła zmiana przepisów. Odtąd jako budowlę do celów podatkowych należy traktować całą elektrownię wraz z elementami technicznymi.

W obliczu tych zmian spółka powzięła wątpliwość, czy powinna zastosować nowe zasady opodatkowania podatkiem od nieruchomości elektrowni wiatrowych obowiązujące od 1 stycznia 2017 r., a jeśli tak, to w jaki sposób powinna określić podstawę ich opodatkowania. Stała na stanowisku, że odpowiedź na pierwsze pytanie powinna być twierdząca, a podstawę opodatkowania nowej elektrowni wiatrowej określi w oparciu o art. 4 ust. 5 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Przepis ten stanowi, że gdy od budowli lub ich części nie dokonuje się odpisów amortyzacyjnych, podstawę opodatkowania stanowi ich wartość rynkowa, określona przez podatnika na dzień powstania obowiązku podatkowego. Ponieważ dotychczas spółka ujmowała część składowych elektrowni w ewidencji środków trwałych i amortyzowała je, a część nie, nie jest teraz możliwe określenie na potrzeby opodatkowania ich wartości w inny sposób niż przez wycenę rynkową wartości całej elektrowni. Dodatkowo te elementy elektrowni, które dotąd nie podlegały podatkowi, wciąż nie będą mu podlegać, jeśli w świetle przepisów nie stanowią budowli dla celów opodatkowania.

Opodatkowanie, a interpretacja organu

Organ podatkowy stwierdził, że spółka nie ma racji co doopodatkowanie wiatrakow 01 wybranej metody określania podstawy czynności jaką jest opodatkowanie. W jego opinii w przypadku budowli, od których dokonuje się odpisów amortyzacyjnych, podstawę ich opodatkowania stanowi wartość przyjęta do celów amortyzacji. A ponieważ spółka przyjęła do ewidencji środków trwałych wartości początkowe fundamentów i wież elektrowni wiatrowych oraz urządzenia wiatrowe, to powinny one podlegać amortyzacji, stąd nie może być mowy o przyjmowaniu innej podstawy opodatkowania, jak tylko wartość początkowa tych elementów składowych elektrowni.

Spółka zaskarżyła interpretację organu. W październiku 2017 r. sąd uznał, że organ formalnie zajął prawidłowe stanowisko, jednak w sytuacji niedopuszczalnego uproszczenia stanu faktycznego przedstawionego przez przedsiębiorcę. Organ nie wypowiedział się zwłaszcza co do wyrażonych przez spółkę trudności w ustaleniu wartości początkowej elementów technicznych elektrowni wiatrowych ustawowo zaliczanych do budowli.

W 2018 r. organ ponownie wydał niekorzystną dla spółki interpretację. Jeszcze raz wskazał, że art. 4 ust. 5 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych dotyczy budowli lub ich części, od których nie dokonuje się odpisów amortyzacyjnych. Firma znów zaskarżyła rozstrzygnięcie organu. Tym razem jednak sąd do skargi się nie przychylił. Orzekł, że w przypadku, gdy w wartości początkowej urządzeń wiatrowych, ustalonej dla potrzeb amortyzacji, zostały skapitalizowane nie tylko wydatki na wirnik z zespołem łopat czy zespół przeniesienia napędu, ale i wydatki na inne elementy i infrastrukturę towarzyszącą, to te elementy i infrastruktura towarzysząca są amortyzowane w ramach amortyzacji całego urządzenia wiatrowego. Brak wyodrębnienia wartości poszczególnych elementów wchodzących w skład elektrowni jako budowli nie uzasadnia dokonywania określenia wartości całej tej budowli wg jej wartości rynkowej. Tym samym sąd zgodził się z organem podatkowym, że do ustalenia podstawy opodatkowania spółka powinna zastosować przepis art. 4 ust. 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, zgodnie z którym podstawą opodatkowania jest wartość stanowiąca podstawę obliczania amortyzacji na dzień powstania obowiązku podatkowego.

Skuteczna skarga kasacyjna na korzyść przedsiębiorcy

Przedsiębiorca nie poddał się i wniósł skargę kasacyjną. W listopadzie 2019 r. Naczelny Sąd Administracyjny przekazał wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu sprawę do ponownego rozpoznania. NSA zauważył, że organ podatkowy nie zastosował się do zaleceń WSA z pierwszego wyroku, uchylającego interpretację organu co do konieczności ustosunkowania się do podniesionych przez spółkę trudności w ustaleniu wartości początkowej elementów technicznych elektrowni ustawowo zaliczanych do budowli. Organ odpowiedział jedynie, że w jego kompetencjach nie leży dokonywanie kalkulacji podstawy opodatkowania konkretnych obiektów przedsiębiorcy ani też praktycznych problemów z nią związanych. A jak orzekł NSA, niemożność ustalenia przez podatnika wartości początkowej poszczególnych elementów elektrowni, ustawowo zaliczanych do budowli, nie stanowi okoliczności mającej znaczenie wyłącznie w sferze kalkulacji podstawy opodatkowania czy praktycznych problemów z nią związanych. Bo jeśli w przypadku budowli, od której dokonuje się odpisów amortyzacyjnych, podstawą opodatkowania jest jej wartość początkowa ustalona dla celów amortyzacji podatkowej, ale niemożliwe jest ustalenie tej wartości początkowej, to pojawia się pytanie, co należy przyjąć jako podstawę opodatkowania. Takie też pytanie zadał w tej sprawie przedsiębiorca, który nie mogąc ustalić wartości początkowej środków trwałych na potrzeby podatku od nieruchomości, zapytał, czy może ustalać podstawę opodatkowania w oparciu o wartość rynkową.

Jak dodał NSA, ewidencja środków trwałych sama w sobie nie decyduje o podstawie opodatkowania podatkiem od nieruchomości, bo przedmiotem opodatkowania tym podatkiem są budowle lub ich części, a nie środki trwałe. Skoro do wartości początkowej elektrowni wiatrowej ustalonej dla potrzeb amortyzacji zostały skapitalizowane nie tylko dane wydatki, ale też inne elementy i infrastruktura towarzysząca, które – nie będąc budowlą – nie mogą być opodatkowane podatkiem od nieruchomości, to tak określona wartość początkowa nie może zostać przyjęta jako podstawa opodatkowania. Nie jest to bowiem wartość początkowa elektrowni wiatrowej, ale wartość początkowa środka trwałego (wyrok z 26 listopada 2019 r., sygn. akt II FSK 1498/19).

Ewidencja środków trwałych

We wrześniu 2020 r. WSA uchylił interpretację organu podatkowego, wskazując, że organ miał obowiązek ustosunkowania się do trudności spółki z ustaleniem podstawy opodatkowania elektrowni wiatrowych w obliczu niemożności ustalenia przez nią wartości początkowej budowli. Podzielając stanowisko wyrażone w wyroku NSA, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku orzekł:
„… ewidencja środków trwałych sama w sobie nie decyduje o podstawie opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Przedmiotem opodatkowania nie są bowiem środki trwałe, ale budowle lub ich części w rozumieniu u.p.o.l. Podstawą opodatkowania nie jest zatem wartość początkowa środka trwałego, ale wartość początkowa budowli lub jej części” (wyrok z 16 listopada 2021 r., sygn. akt I SA/Gd 766/21).

W tej sprawie gdański sąd rozstrzygnął jeszcze jedną ważną kwestię. Mianowicie orzekł, że zmiana definicji przedmiotu opodatkowania (do jakiej w zakresie opodatkowania podatkiem od nieruchomości budowli doszło z dniem 1 stycznia 2017 r.) nie może oznaczać dla przedsiębiorcy konieczności daleko idących, często niemożliwych modyfikacji zapisów w księgach podatkowych, do których byłby zmuszony, gdyby stosował się do interpretacji przepisów w rozumieniu organu. Za sprawą tego wyroku sąd zwrócił uwagę na jeszcze jedną istotną kwestię, która niejednokrotnie dotyka przedsiębiorców. W opisanej sprawie organem podatkowym był wójt, czyli poborca podatków na rzecz gminy i – jak stwierdził sąd – „…podnoszona w odpowiedzi na skargę kwestia pogorszenia sytuacji finansowej gminy z uwagi na obniżenie wpływów z podatku od nieruchomości nie może skutkować podtrzymywaniem stanowiska sprzecznego w wiążącymi Organ podatkowy orzeczeniami sądów administracyjnych” (sygn. akt I SA/Gd 766/21).

Jak pokazuje opisana sprawa, przedsiębiorcy mogą skutecznie dochodzić swoich praw przed sądem i bronić się przed płaceniem zawyżanych przez organy skarbowe podatków.

Czytaj również: Rekompensaty dla gmin za zmianę opodatkowania wiatraków przegłosowane

Newseria/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 13-01-2022 13:30:00

Uzupełniające płatności dla rolników będą realizowane także w kolejnych latach

Uzupełniające płatności dla rolników będą realizowane także po 2022 roku – zapewnił w wiceminister rolnictwa Krzysztof Ciecióra.

Wiceminister dodał, że rocznie ma to być 400 mln zł. W środę odbyło się drugie czytanie projektu noweli ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego oraz ustawy o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności. Przywrócenie tej płatności ma przyczynić się do zmniejszenia różnicy między przeciętnym dochodem z pracy w gospodarstwie rolnym a przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej.

Płatności dla rolników mają zmniejszyć różnicę w dochodach

Projekt przywraca uzupełniające płatności dla rolnikówPlatnosci dla rolników 02. W trakcie debaty posłowie nie wnieśli poprawek do projektu i został on skierowany do trzeciego czytania.

Przewiduje on przywrócenie w 2022 r. jednego z instrumentów przejściowego wsparcia krajowego, tj. uzupełniającej płatności podstawowej (UPP). Jak podkreślono w Ocenie Skutków Regulacji projektu "ze względu na szeroki zakres jej przyznawania przyczyni się ona do wzrostu średniego poziomu wsparcia dla zdecydowanej większości krajowych producentów rolnych".

"Przywrócenie tej płatności przyczyni się do zmniejszenia różnicy między przeciętnym dochodem z pracy w gospodarstwie rolnym a przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej, a także różnicy między średnim wsparciem bezpośrednim w Polsce w stosunku do średniego wsparcia w UE" – dodano.

Tak jak w 2013 roku UPP będzie przysługiwała do najważniejszych roślin uprawnych – w szczególności do: zbóż, roślin oleistych, roślin wysokobiałkowych oraz do gruntów ugorowanych. Szczegółowe warunki przyznawania płatności, w tym rodzaje roślin objętych płatnością, mają zostać określone w rozporządzeniu.

W 2022 roku do rolników zostanie skierowane 400 mln zł

Wiceminister rolnictwa Krzysztof Ciecióra poinformował, że w 2022 roku do rolników zostanie skierowane w ramach UPP 400 mln zł. Dodał, że płatności dla rolników mają być kontynuowane.

"Wprowadzamy w 2022 r. i w latach następnych po 400 mln zł dodatkowej płatności uzupełniającej, która został zlikwidowana w 2014 r." – powiedział Ciecióra.

W OSR projektu wskazano, że na realizację uzupełniającej płatności podstawowej w kampanii 2022 r. planuje się przeznaczyć kwotę 400 mln zł. Przyjęto założenie, że 50 proc. tej kwoty zostanie wypłacone do końca 2022 r., a pozostała część w okresie styczeń–czerwiec 2023 r.

Wiceszef resortu rolnictwa powiedział, że UPP wyniosą średnio ok. 40 zł do każdego hektara. Zapewnił, że nie ma "żadnej kategoryzacji" w kwestii przyznawania dodatkowych płatności dla rolników.
"Tam nie ma żadnej kategorii na rolników takich czy takich. Po prostu, kto jest właścicielem ziemskim, kto ma uprawnienia do składania wniosków o dopłaty może takie wnioski złożyć" – powiedział Ciecióra.

Nowe przepisy mają wejść w życie 15 marca 2022 r. Termin ten odpowiada dacie rozpoczęcia naboru wniosków o przyznanie płatności w kampanii 2022 r.

Czytaj też: Dopłaty do hektara od 2022 roku przewyższą średnią unijną

PAP/fot.Pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.