Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Sebastian Wroniewski 03-12-2021 21:30:00

PZPRZ apeluje o uelastycznienie terminów obejmujących nawozy azotowe

Nawozy azotowe

dopuszczalnych terminówPZPRZ zwrócił się do Ministra Rolnictwa oraz Ministra Infrastruktury z prośbą o elastyczniejsze terminy obejmujące nawozy azotowe i ich stosowanie.

Związek uściślił w piśmie, że chodzi o przepisy Rady Ministrów z dnia 5 czerwca 2018 r. związane z obowiązującym w Polsce „Programem działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczaniu”, który został przyjęty zgodnie z obowiązującą Dyrektywą 91/676/EWG, zwaną dyrektywą azotanową.

Nawozy azotowe – apel PZPR o elastyczniejsze terminy stosowania

PZPRZ zwracając się do obu ministrów podkreślił, że jego prośba wynika przede wszystkim z wagi problemów związanych z ograniczeniami prawnymi obejmującymi nawozy azotowe oraz ich stosowanie przez polskich producentów rolnych. Zauważa również nieracjonalne wyznaczenie ograniczeń w stosowaniu nawozów konkretnymi datami jak uczyniono to w wymienionym Programie (na 1 marca w okresie po zimowym i 31 października w okresie przedzimowym), co w zasadniczy sposób utrudnia osiąganie przez producentów celów produkcyjnych i ekologicznych.

“W opinii rolników i ekspertów Związku, to nie daty zapisane w ww. rozporządzeniu powinny decydować o ich zastosowaniu a przede wszystkim sprzyjająca pogoda. Z uwagi na zmieniający się klimat, w wielu rejonach Polski, już w połowie lutego, ze względu na właściwe warunki agrotechniczne i pogodowe, wskazane jest zastosowanie nawozu azotowego, tymczasem przepis zakazujący tej praktyki przed 1 marca powoduje, że rolnicy tracą cenny czas i wodę z gleby, która spełnia kluczową rolę w prawidłowym przyswojeniu tego składnika przez rośliny, co może mieć nie tylko niekorzystne skutki produkcyjne ale także ekologiczne” – napisało w piśmie PZPRZ.

Zdaniem Związku, również jesienny termin powinien, z podobnych względów zostać wyeliminowany z Programu. Uzasadnieniem dla tej propozycji są powtarzające się w ostatnich latach duże braki wilgoci w glebie także jesienią, uniemożliwiające terminowe zastosowanie nawozów mineralnych, naturalnych, płynnych i stałych. PZPRZ uważa, że wymieniona data powinna zostać z tego przepisu usunięta. I najlepiej byłoby zastąpić ją określeniem warunkującym stosowanie nawozów naturalnych na gruntach ornych, uprawach trwałych i użytkach zielonych brakiem zamarznięcia gleby i brakiem okrywy śniegowej.

“Panie Ministrze, nasza prośba o zmiany w Programie wynika również z sytuacji jaka panuje w zakresie cen nawozów. Nawozy azotowe przy tych poziomach cenowych (a w tym roku katastrofalnie wysokich) my producenci jesteśmy zmuszeni do bardzo racjonalnego ich dawkowania. Nie możemy sobie pozwolić w żadnej mierze na nieefektywne ich wykorzystanie” – zaapelował Związek.

Związek zwraca uwagę na rosnące ceny nawozów

Od dłuższego Związek poddaje permanentnej ocenienawozy uprawa koszty produkcji płodów rolnych. Wynika z niej, że ostatnie lata były związane z ciągłym spadkiem naszych dochodów z produkcji roślinnej, ale przeprowadzona w październiku bieżącego roku ocena, biorąca pod uwagę obowiązujące obecnie ceny nawozów, wskazuje, że ich zrównoważenie z przyszłymi przychodami ze sprzedaży płodów rolnych będzie po prostu trudne.

“Ta sytuacja już dziś zabiera nam – rolnikom – możliwość racjonalnego kształtowania rozwoju naszych gospodarstw. Niestety, z informacji kierowanych do Zarządu Związku wynika, że z powodu wysokich cen środków produkcji (w tym głównie właśnie nawozów), aktualnie znaczna część krajowych gospodarstw nie ma zabezpieczenia na pierwszą, wiosenną dawkę nawozową. Rośliny niedostatecznie nawożone słabiej będą się rozwijały, a jeśli dodatkowo wystąpią niedobory opadów (które są obecnie pewną normą) to negatywny wpływ niekorzystnej pogody na poziom plonów i ich jakość spotęguje się. Bez wątpienia sytuacja ta wpłynie niekorzystnie nie tylko na nasze gospodarstwa ale także na cały przemysł spożywczy, bo zbiory będą mniejsze i gorsza będzie ich jakość” – podkreśla PZPRZ

Jak zauważa w swoim komunikacie z połowy listopada 2021 r. Grupa Azoty S.A. – główny producent nawozów na rynek krajowy – nadchodząca zima, najprawdopodobniej przyczyni się do dalszych wzrostów cen głównych surowców energetycznych takich jak gaz, energia elektryczna, węgiel czy paliwa. Niestety, efektem takiej sytuacji mogą być kolejne wzrosty cen produktów finalnych – w tym nawozy azotowe.

“Panie Ministrze – to nie polscy rolnicy są winni obserwowanej aktualnie sytuacji cenowej na rynku nawozowym, są jednak zmuszeni funkcjonować nadal w takiej rzeczywistości gospodarczej, jaka jest. Ci, którzy decydują się na zalecaną przez ekspertów dywersyfikację ryzyka, czyli na zakup choć części potrzebnych nawozów dla zabezpieczenia ciągłości i efektywności własnej produkcji, chcieliby mieć możliwość ich racjonalnego zastosowania, w terminie najbardziej odpowiednim ze względu na przyjęte zasady agrotechniczne. Nie chcą być krępowani przepisami, które określają urzędnicy w Brukseli kierowani politycznymi postanowieniami, a które nie mają nic wspólnego z zasadami dobrej praktyki rolniczej i nie chcą tracić potencjału nawozów, które byli zmuszeni kupić po takich jak obecnie, realnie zdecydowanie zbyt wysokich, cenach” – wyjaśnia Związek

Zdaniem Związku przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 czerwca 2018 r. w sprawie przyjęcia „Programu działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu ich zanieczyszczaniu” w obliczu zmieniających się warunków klimatycznych w naszym kraju – szkodzą polskiemu rolnictwu i są wręcz trudne do realizacji.

“Panie Ministrze, na początku 2020 roku, dzięki wielokrotnym, wcześniejszym apelom kierowanym przez Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych do Jana Krzysztofa Ardanowskiego – Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Marka Gróbarczyka – Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Mateusza Morawieckiego – premiera, a także do Janusza Wojciechowskiego – Komisarza UE ds. rolnictwa – gdzie przedstawiliśmy liczne argumenty merytoryczne przemawiające za zmianą obowiązujących przepisów – Rząd przyjął rozporządzenie zezwalające na stosowanie nawozów azotowych przez rolników już od 15 lutego. Było to jednak jednorazowe odstępstwo – zgoda została wydana tylko na okres wiosny 2020 r.” – wyjaśniło PZPRZ.

Użyte nawozy azotowe mogą uratować wiosenne plony

Zgodnie z powyższym odstępstwem, stosowane nawozy azotowe na gruntach ornych z uprawami ozimymi, uprawach trwałych, uprawach wieloletnich oraz trwałych użytkach zielonych tj. dla gruntów, które pokryte są roślinami od 15 lutego były możliwe do użycia, jeżeli gleba nie była zamarznięta, zalana wodą lub pokryta śniegiem.

“Dzięki temu odstępstwu, ewidentnie – w 2020 roku – udało się rolnikom uratować plony. Początek tego roku był stosunkowo ciepły i wilgotny, dzięki czemu podany wcześniej azot startowy został bardzo dobrze wykorzystany przez rośliny. W kolejnych dwóch miesiącach przy całkowitym braku opadów ówczesnej wiosny wystąpiła susza – która w sytuacji trzymania się na sztywno omawianych przepisów spowodowałaby, że azot podany dopiero w tym terminie po prostu ulotniłby się do atmosfery, a z pola nie byłoby co zbierać. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu rolników w stosowaniu nawozów oraz decyzji dot. odstępstwa od przepisów, zbiory zbóż zostały wtedy uratowane” – podkreślono w piśmie

“Nie wiemy jak będzie wyglądała wiosna 2022 roku, oraz każda kolejna. Wiemy jednak, że zjawisko wiosennej suszy – z uwagi na zmieniający się klimat – powtarza się coraz częściej. Rolnicy to ludzie myślący i odpowiedzialni. Szanujmy ich mądrość i doświadczenie i pozwólmy im stosować nawozy w uprawach wtedy, kiedy jest to konieczne, a nie wtedy gdy pozwala na to Bruksela” – dodano.

Podsumowując, PZPRZ wnosi do ministrów o wprowadzenie stałych zmian lub ponownie, podobnych jak wiosną ubiegłego roku, czasowych odstępstw w ww. przepisach dotyczących dopuszczalnych terminów obejmujących nawozy azotowe i stosowanie ich w rolnictwie w okresach przed oraz po zimowych na terenie Polski.

Czytaj też: Plan nawożenia azotem. Właściwa interpretacja przepisów ustawy

pieczywopelnoziarniste.home.pl/fot.Pixabay

Opublikował:
Sebastian Wroniewski
Author: Sebastian Wroniewski
O Autorze
Wychowany w małym mieście nieopodal Warszawy. Od dziecka pasjonat natury i rolnictwa. Po kilkuletniej przygodzie z dużym miastem powrócił w rodzinne strony, by oddać się pisaniu na bliskie mu tematy. W wolnych chwilach podróżuje po Polsce i świecie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Sebastian Wroniewski 24-01-2022 15:30:13

Nabór na wsparcie z PROW na łańcuchy dostaw tylko do końca stycznia

Do 31 stycznia można ubiegać się o wsparcie z PROW w ramach działania „Współpraca” na tworzenie krótkich łańcuchów dostaw. Wnioski przyjmuje Centrala ARiMR. Wsparcie na tworzenie krótkich łańcuchów dostaw przeznaczone jest dla grup operacyjnych na rzecz innowacji (EPI). Grupa EPI musi posiadać zdolność prawną, a w przypadku gdy jej nie ma, działać na podstawie zawartej w formie pisemnej umowy, np. spółki cywilnej. Dana grupa operacyjna może uzyskać wsparcie tylko raz w okresie realizacji Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020.

Nabór na wsparcie z PROW tylko do końca miesiąca

Wnioski o wsparcie z PROW można składać PROW 01osobiście lub przez pełnomocnika, a także w formie dokumentu elektronicznego wysłanego za pośrednictwem platformy ePUAP lub przesyłką rejestrowaną, nadaną w placówce Poczty Polskiej. O dotrzymaniu terminu decyduje data nadania dokumentów.
Wsparcie na tworzenie krótkich łańcuchów dostaw przeznaczone jest dla grup operacyjnych na rzecz innowacji (EPI). W ich skład musi wchodzić co najmniej 5 rolników i każdy z nich powinien spełniać wymagania określone w przepisach o prowadzeniu działalności:

• w ramach dostaw bezpośrednich lub
• przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do sprzedaży bezpośredniej, lub
• w ramach rolniczego handlu detalicznego, lub
• w ramach działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej, lub
• w ramach działalności gospodarczej prowadzonej w zakresie co najmniej jednego z rodzajów działalności określonych w dziale 10 i 11 Polskiej Klasyfikacji Działalności.

Grupa EPI musi posiadać zdolność prawną, a w przypadku gdy jej nie ma, działać na podstawie zawartej w formie pisemnej umowy, np. spółki cywilnej. Ponadto powinna mieć nadany numer identyfikacyjny w krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności.

Dana grupa operacyjna może uzyskać wsparcie tylko raz w okresie realizacji Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020. Pomoc ma charakter ryczałtowy i wynosi 325 tys. zł, jeżeli w ramach realizacji zakupiony zostanie środek transportu i 280 tys. zł w pozostałych przypadkach, np. budowy lub remontu (z modernizacją) obiektów lub infrastruktury, zakupu instalacji lub wyposażenia, nabycia środków produkcji czy pokrycia kosztów bieżących.

Czytaj też: Uproszczenia dla rolników zmniejszą biurokrację i wprowadzą ułatwienia

ARiMR/fot.pixabay


Autor: Sebastian Wroniewski 24-01-2022 08:30:00

ARiMR: Ostatnie dni na ubieganie się o wsparcie na małe przetwórstwo i RHD

ARiMR przypomina, że tylko do 28 stycznia 2022 r. trwa nabór wniosków o wsparcie na tzw. małe przetwórstwo lub rolniczy handel detaliczny (RHD).

Do tej pory w bazie Agencji zarejestrowano 46 wniosków opiewających na kwotę 8,2 mln zł. Dokumenty można składać w oddziałach regionalnych osobiście, nadać rejestrowaną przesyłką w placówce Poczty Polskiej lub przesłać za pośrednictwem elektronicznej skrzynki podawczej ePUAP.

Kto może ubiegać się o pomoc ARiMR?

Przypominamy, że o pomoc ARiMR mogą ubiegać się dwie grupy wnioskodawców. Pierwsza to rolnicy, domownicy lub małżonkowie rolników, którzy zdecydują się na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie przetwarzania produktów rolnych. Druga grupa to rolnicy lub ich małżonkowie, którzy prowadzą lub podejmują działalność przetwórczą i sprzedaż produktów przetworzonych w ramach rolniczego handlu detalicznego (RHD), jednak nie mają zarejestrowanej działalności gospodarczej.

Zainteresowani wsparciem mogą starać się o refundację do 50 proc. kosztów kwalifikowanych poniesionych na realizację inwestycji służących przetwórstwu m.in. mleka, mięsa, owoców i warzyw, zbóż lub ziemniaków, a także przetwarzaniu produktów rolnych na cele energetyczne czy zamrażaniu lub przechowywaniu płodów rolnych. Dla każdej z grup określony został inny limit pomocy. W ramach RHD maksymalna kwota pomocy wynosi 200 tys. zł, natomiast przetwórcy prowadzący działalność gospodarczą mogą się ubiegać nawet o 500 tys. zł.

Przypomnijmy, że do 7 lutego 2022 r. ARiMR prowadzi nabór wniosków o wsparcie na ochronę wód przed azotanami.

Na co można przeznaczyć otrzymane dofinansowanie?

Dofinansowanie od ARiMR można otrzymaćRHD rolniczy handel detaliczny 02 m.in. na budowę, rozbudowę lub modernizację budynków wykorzystywanych do prowadzenia działalności przetwórczej czy zakup oraz instalację maszyn lub urządzeń do przetwarzania i magazynowania. Pomoc dotyczy także inwestycji związanych z dostosowaniem pomieszczeń pomocniczych służących przygotowaniu posiłków (np. kuchni) i pomieszczeń gospodarczych do przechowywania produktów żywnościowych.

Pieniądze można też przeznaczyć na zakup maszyn czy urządzeń służących ochronie środowiska. W tym naborze zakres inwestycji objętych wsparciem został rozszerzony również o możliwość zakupu specjalistycznych środków transportu, które niezbędne są dla sprawnego przebiegu procesu technologicznego lub magazynowania; służą do przewozu zwierząt przeznaczonych do uboju; wykorzystywane są do sprzedaży produktów rolnych lub przeznaczone są do przewozu produktów rolnych, których transport powinien odbywać się w szczególnych warunkach.

Pomoc ARiMR udzielana jest w ramach „Wsparcia inwestycji w przetwarzanie produktów rolnych, obrót nimi lub ich rozwój” i finansowana jest z budżetu PROW 2014-2020. Nabór wniosków trwa od 30 listopada ubiegłego roku i pierwotnie miał zakończyć się 29 grudnia 2021 r.

Czytaj też: Koła Gospodyń Wiejskich mają coraz mniej czasu na rozliczenie swoich wydatków

arimr.gov.pl/fot.Pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 20-01-2022 18:00:00

Petenci mają coraz więcej pytań. Polski Ład uprzykrza pracę urzędnikom

"Puls Biznesu" podaje, że związki zawodowe aparatu skarbowego oraz ZUS burzą się na Polski Ład. Objaśniania obywatelom zawiłości projektu jest czasochłonne.

Jak podaje dziennik, urzędnicy ZUS wytykają, że są zasypywani pytaniami petentów nie tylko o regulacje zawarte w Polskim Ładzie, ale też o zasady dofinansowania do cen gazu. Alarmują, że nie są w stanie podołać nadmiarowi obowiązków, a ZUS-owi grozi zapaść.

Polski Ład spędza sen z powiek urzędnikom

Urzędnicy skarbowi żądają zdjęcia z ich barków objaśniania Polskiego Ładu i żądają podwyżek płac. Ostrzegają, że w przeciwnym razie rozpoczną akcje protestacyjne.polskilad2 20.01

Gazeta przytoczyła stanowisko Międzyzakładowego Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa w Krajowej Sekcji Administracji Skarbowej NSZZ Solidarność.

"Sytuacja stała się krytyczna! Pracownicy zaangażowani do dyżurów w sprawie udzielania informacji na temat Polskiego Ładu zaczynają pracę o godz. 11, a kończą o 19. Przyznanie im kolejnych zadań w istotny sposób ogranicza czas pracy niezbędny do wypełniania ich podstawowych obowiązków. Pracownicy nie zostali odpowiednio przygotowani do udzielania informacji na temat Polskiego Ładu, a pośpiesznie prowadzone webinaria są farsą szkoleń. Domagamy się natychmiastowej likwidacji dyżurów w zakresie Polskiego Ładu, uruchomienia dodatków zadaniowych, wzrostu wynagrodzeń o 20 proc." – napisano w stanowisku.

Wiceprzewodniczący Krajowej Sekcji Administracji Skarbowej NSZZ "Solidarność" Dominik Lach przyznał, że problem jest poważny, ponieważ urzędnicy skarbowi nie zostali przygotowani merytorycznie do udzielania rzetelnych informacji na temat zmian podatkowych wprowadzonych przez Polski Ład.

"W tych warunkach przerzucenie na nich odpowiedzialności za objaśnienia na rzecz obywateli jest niedopuszczalne" – stwierdził.

Czytaj także: Morawiecki: Polski Ład i tarcza antyinflacyjna to szansa na rozwój polskich rodzin

źródła:PAP/fot.twitter,zus_pl

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.