Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Robert Maj 19-11-2015 10:12:00

Dofinansowanie kosztów utylizacji padłych zwierząt gospodarskich w 2016 r.

Dofinansowanie kosztów utylizacji padłych zwierząt gospodarskich w 2016 r.

12 firm złożyło w ARiMR wnioski o świadczenie w 2016 roku usług związanych z utylizacją padłych zwierząt gospodarskich. Usługi te polegają na zbiorze, transporcie i unieszkodliwianiu padłych zwierząt gospodarskich z gatunku bydło, owce, kozy, świnie lub konie.

12 firm złożyło w ARiMR wnioski o świadczenie w 2016 roku usług związanych z utylizacją padłych zwierząt gospodarskich. Usługi te polegają na zbiorze, transporcie i unieszkodliwianiu padłych zwierząt gospodarskich z gatunku bydło, owce, kozy, świnie lub konie.

Koszty takich usług będzie pokrywała za rolników w znacznej części, w niektórych przypadkach w całości, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Wszystkie przyjęte przez Agencję wnioski, spełniały kryteria formalne i zostały poddane ocenie punktowej zgodnie z zasadami podanymi w informacji o naborze wniosków opublikowanej na stronie internetowej Agencji. W wyniku dokonanej oceny, oferty dla poszczególnych województw zostały uszeregowane zgodnie z liczbą uzyskanych punktów.

Teraz ARiMR będzie podpisywał umowy z tymi 12 firmami utylizacyjnymi na świadczenie w 2016 r. usług związanych z utylizacją padłych zwierząt gospodarskich.

Po ich zawarciu, od 1 stycznia 2016 r. w poszczególnych województwach usługi z dofinansowaniem ARiMR będą świadczyły następujące podmioty utylizacyjne:

Dolnośląskie

ZPH Rakowscy Sp.j. - 64,780 pkt.
"Promarol - Plus" Sp. z o.o. - 50,350 pkt.
Saria Polska Sp. z o.o. - 26,551 pkt.
ZR-P "Farmutil HS" S.A. - 19,816 pkt.

Kujawsko-Pomorskie

"EKO - STOK" Sp. z o.o. - 134,614 pkt.
"Elkur" sp. j. - 80,681 pkt.
"Saria Polska" Sp. z o.o. - 49,038 pkt.
PP-H "Hetman" Sp. z o.o. - 25,518 pkt.
"STRUGA" S.A. - 24,738 pkt.
ZR-P "FARMUTIL HS" S.A. - 3,486 pkt.

Lubelskie

PP-H "Hetman" Sp. z o.o. - 240,570 pkt.
PPP "BACUTIL" Sp. J. - 150,433 pkt.
"Elkur" sp. j. - 63,933 pkt.
"STRUGA" S.A. - 48,194 pkt.
"EKO - STOK" Sp. z o.o. - 47,321 pkt.
Saria Polska" Sp. z o.o. - 20,096 pkt.
ZR-P "FARMUTIL HS" S.A. - 0,422 pkt.

Lubuskie

"EKO - STOK" Sp. z o.o. - 178,732 pkt.
"STRUGA" S.A. - 151,230 pkt.
"Promarol - Plus" Sp. z o.o. - 64,541 pkt.
Saria Polska" Sp. z o.o. - 58,716 pkt.
ZR-P "FARMUTIL HS" S.A. - 25,708 pkt.

Łódzkie

"EKO - STOK" Sp. z o.o. - 217,477 pkt.
"STRUGA" S.A. - 170,000 pkt.
 "Saria Polska" Sp. z o.o. - 92,108 pkt.
"Jasta" Sp. z o.o. - 18,650 pkt.
ZR-P "FARMUTIL HS" S.A. - 8,817 pkt.
PP-H "Hetman" Sp. z o.o. - 8,891 pkt.

Małopolskie

"Saria Polska" Sp. z o.o. - 36,671 pkt.
ZR-P "FARMUTIL HS" S.A. - 4,755 pkt.

Mazowieckie

PPP "BACUTIL" Sp. J. - 90,946 pkt.
"STRUGA" S.A. - 88,664 pkt.
"Jasta" Sp. z o.o. - 83,123 pkt.
PP-H "Hetman" Sp. z o.o. - 61,221 pkt.
"EKO - STOK" Sp. z o.o. - 51,463 pkt.
P.W. "AMBA" Sp. z o.o. - 36,744 pkt.
 "Saria Polska" Sp. z o.o. - 32,110 pkt.
"Energoutil" Sp. z o.o. - 25,328 pkt.
"Elkur" sp. j. - 24,246 pkt.
ZR-P "FARMUTIL HS" S.A. - 6,131 pkt.

Opolskie

"Jasta" Sp. z o.o. - 147,829 pkt.
"Saria Polska" Sp. z o.o. - 34,077 pkt.
ZR-P "FARMUTIL HS" S.A. - 29,836 pkt.

Podkarpackie

"Saria Polska" Sp. z o.o. - 46,912 pkt.
PPP "BACUTIL" Sp. J. - 38,466 pkt.
ZR-P "FARMUTIL HS" S.A. - 38,056 pkt.

Podlaskie

PP-H "Hetman" Sp. z o.o. - 187,868 pkt.
"EKO - STOK" Sp. z o.o. - 61,658 pkt.
"Saria Polska" Sp. z o.o. - 33,587 pkt.
"Energoutil" Jan Laskowski - 29,222 pkt.
PPP "BACUTIL" Sp. J. - 29,220 pkt.
"STRUGA" S.A. - 16,830 pkt.
"Elkur" sp. j. - 10,910 pkt.
P.W. "AMBA" Sp. z o.o. - 10,375 pkt.

Pomorskie

"EKO - STOK" Sp. z o.o. - 216,285 pkt.
PP-H "Hetman" Sp. z o.o. - 80,760 pkt.
"Saria Polska" Sp. z o.o. - 28,421 pkt.
"STRUGA" S.A. - 12,398 pkt.
ZR-P "FARMUTIL HS" S.A. - 12,380 pkt.

Śląskie

"Jasta" Sp. z o.o. - 149,936 pkt.
ZR-P "FARMUTIL HS" S.A. - 27,628 pkt.
"Saria Polska" Sp. z o.o. - 11,021 pkt.

Świętokrzyskie

"Jasta" Sp. z o.o. - 204,881 pkt.
PPP "BACUTIL" Sp. J. - 69,757 pkt.
"Saria Polska" Sp. z o.o. - 21,694 pkt.
ZR-P "FARMUTIL HS" S.A. - 6,548 pkt.

Warmińsko - Mazurskie

PP-H "Hetman" Sp. z o.o. - 156,038 pkt.
"EKO - STOK" Sp. z o.o. - 137,946 pkt.
"STRUGA" S.A. - 66,642 pkt.
"Elkur" sp. j. - 61,084 pkt.
"Saria Polska" Sp. z o.o. - 41,403 pkt.
"Energoutil" Jan Laskowski - 38,394 pkt.
P.W. "AMBA" Sp. z o.o. - 18,274 pkt.
ZR-P "FARMUTIL HS" S.A. - 14,855 pkt.

Wielkopolskie

"EKO - STOK" Sp. z o.o. - 216,285 pkt.
"Jasta" Sp. z o.o. - 213,127 pkt.
PP-H "Hetman" Sp. z o.o. - 142,188 pkt.
"STRUGA" S.A. - 107,777 pkt.
ZPH Rakowscy Sp. j. - 92,999 pkt.
"Promarol - Plus" Sp. z o.o. - 57,773 pkt.
"Saria Polska" Sp. z o.o. - 42,407 pkt.
ZR-P "FARMUTIL HS" S.A. - 26,333 pkt.

Zachodniopomorskie

PP-H "Hetman" Sp. z o.o. - 352,086 pkt.
"EKO - STOK" Sp. z o.o. - 216,285 pkt.
"Saria Polska" Sp. z o.o. - 26,310 pkt.
"STRUGA" S.A. - 20,020 pkt.
ZR-P "FARMUTIL HS" S.A. - 12,685 pkt.

W wyniku przeprowadzonej weryfikacji i oceny złożonych wniosków, do podpisania umowy na świadczenie usług utylizacyjnych w województwie podlaskim nie zakwalifikowała się oferta Zakładu Rolniczo-Przemysłowego "Farmutil HS" S.A., która uzyskała 0,601 pkt.

Umowy zostaną podpisane zgodnie z ich wzorem opublikowanym wraz z informacją
o prowadzeniu naboru wniosków na 2016 r., natomiast maksymalne ceny usług oferowanych przez poszczególne podmioty będą zgodne z tymi, jakie zostały podane w złożonych przez nie wnioskach.

ARiMR

Fot. Wikipedia



Autor: Emilia Gromczak 06-12-2021 14:04:21

Dofinansowanie na płyty obornikowe i zbiorniki już od 10 grudnia

Już 10 grudnia można składać wnioski w ARiMR na dofinansowanie na budowę płyt obornikowych i zbiorników na gnojówkę oraz gnojowicę.

ARiMR będzie przyjmowała od 10 grudnia do 7 lutego 2022 r. wnioski o wsparcie na „Inwestycje mające na celu ochronę wód przed zanieczyszczeniem azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych”. Środki na budowę płyt obornikowych i zbiorników na gnojówkę oraz gnojowicę mogą otrzymać rolnicy, którzy prowadzą chów lub hodowlę zwierząt gospodarskich i planują budowę urządzeń chroniących wody przed azotanami.

Dofinansowanie na płyty obornikowe i zbiorniki

10 grudnia można składać wnioski w ARiMR na środki na budowę płyt obornikowych i zbiorników na gnojówkę oraz gnojowicę. Dofinansowanie mogą otrzymać rolnicy, którzy prowadzą chów lub hodowlę zwierząt gospodarskich i planują budowę urządzeń chroniących wody przed azotanami. Niestety wsparcie nie przysługuje właścicielom ferm drobiu powyżej 40 tys. stanowisk oraz trzody chlewnej powyżej 2 tys. stanowisk dla świń o wadze ponad 30 kg lub 750 stanowisk dla macior. 

Dofinansowanie można przeznaczyć na m.in. przebudowę lub zakup zbiorników do przechowywania nawozów naturalnych płynnych oraz płyt do gromadzenia nawozów naturalnych stałych. Dodatkowo można zakupić nowe maszyny i urządzenia do aplikacji nawozów naturalnych płynnych. 

Wysokość pomocydofinansowanie obornik

Tak samo, jak w ubiegłym roku, maksymalna wysokość pomocy to 100 tys. zł w całym okresie realizacji PROW. Dofinansowanie ma formę refundacji części poniesionych kosztów kwalifikowanych. Jest to 50%. Z kolei w przypadku inwestycji realizowanej przez młodego rolnika jest to 60%.

Wnioski o dofinansowanie będą przyjmowane od 10 grudnia do 7 lutego 2022 r. w oddziałach regionalnych lub biurach powiatowych ARiMR właściwych ze względu na miejsce realizacji inwestycji. Dokumenty można dostarczyć osobiście, przez osobę upoważnioną, wysłać przesyłką rejestrowaną nadaną w placówce Poczty Polskiej lub złożyć za pośrednictwem skrzynki podawczej ePUAP.

Oceniając wnioski będzie brana pod uwagę m.in. liczba zwierząt w gospodarstwie. Można uzyskać dodatkowe punkty, jeśli wcześniej nie występowało się o taką pomoc. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zaznacza, że o pozycji w rankingu nie będzie decydowała kolejność wpływu dokumentów.

Sprawdź: Zakwaszanie gnojowicy to sprawdzony sposób na zminimalizowanie strat azotu

wir.org.pl/fot.pixabay.com 


Autor: Sebastian Wroniewski 06-12-2021 12:30:58

Dopłaty do loch nadal budzą wątpliwości polskich hodowców

Minister Henryk Kowalczyk ogłosił kilka dni temu pomoc finansową dla hodowców świń, w formie dopłaty do loch w wysokości 1000 zł do lochy i w powiązaniu z produkcją prosiąt.

Szef resortu wyjaśnił, że wsparcie wyniesie 1000 zł do każdych urodzonych 10 prosiąt. Jak mówił minister na konferencji prasowej, w obecnie trudnym okresie dla hodowców trzody chlewnej spowodowanym między innymi ASF, ale także utrzymującą się pandemią koronawirusa, która ogranicza rynku zbytu, w całej UE notuje się trwający od kilka miesięcy spadek cen trzody chlewnej, często poniżej kosztów produkcji. Zdaniem Wielkopolskiej Izby Rolniczej propozycja tej pomocy jest ruchem w dobrym kierunku, ale pomysł nadal budzi pewne wątpliwości. Według WIR, warunki przyznawania pomocy wymagają korekt. Pismo w tych sprawach skierowane zostało do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Dopłaty do loch budzą wątpliwości

Jak wskazuje WIR, dopłaty do loch powinny mieć charakter długofalowy, a nie jednorazowy.

Szef resortu wyjaśnił, że wsparcie wyniesie 1000 zł do każdych urodzonych 10 prosiąt. Jak mówił minister na konferencji prasowej, w obecnie trudnym okresie dla hodowców trzody chlewnej spowodowanym między innymi ASF, ale także utrzymującą się pandemią koronawirusa, która ogranicza rynku zbytu, w całej UE notuje się trwający od kilka miesięcy spadek cen trzody chlewnej, często poniżej kosztów produkcji.,,Proponujemy wydłużenie terminu urodzenia prosiąt w wspieranym gospodarstwie rolnym do końca 2022 r. lub ogłoszenie, że po zakończeniu tego naboru wniosków, odbędzie się drugi nabór. Obecnie ustalony termin daje naszym zdaniem zbyt krótką perspektywę producentom, którzy stają w tej chwili przed decyzjami o utrzymaniu tego kierunku produkcji. Proponujemy również objąć pomocą rolników, którzy zaniechali produkcji przed listopadem br. Być może taka pomoc spowoduje, że zechcą wrócić do tego kierunku działalności rolniczej. Wszelkie prognozy makroekonomiczne wskazują, że zawirowania ekonomiczne na rynkach zbóż, pasz, gazu czy energii potrwają jeszcze jakiś czas. Naszym zdaniem, dopiero po żniwach przyszłego roku sytuacja ta ma szansę się ustabilizować. Wydłużenie tego warunku będzie stanowiło pozytywny bodziec do utrzymania produkcji w dłuższej perspektywie czasu. Ogłoszony program, aby przynieść rzeczywiste efekty w postaci zachowania i rozwój rodzimej, niezależnej produkcji trzodowej, powinien mieć charakter przynajmniej 2-letni. Proponujemy również, aby jednym z warunków przyznania pomocy było posiadanie przez gospodarstwo rolne zatwierdzonego planu bezpieczeństwa biologicznego. Taki warunek zmobilizuje dodatkowo rolników do podejmowania działań mających na celu zabezpieczenie gospodarstw przed ASF” – uzasadnia Wielkopolska Izba Rolnicza.

Pomoc dla hodowców z obszarów ASF

Ponadto WIR zwróciła się również do Ministra zDoplaty do loch  prośbą o rozważenie możliwość wprowadzenia równolegle, mechanizmu dopłat dla rolników ze wszystkich stref objętych ograniczeniami ASF, którzy czasowo zawiesili produkcję. Jak wskazuje Izba, wprowadzenie ograniczeń momentalnie skutkuje problemami ze sprzedażą prosiąt, tuczników, itp. Pojawiają się też problemy ze zbytem oraz ceną. WIR uzasadnia, że rolnicy produkujący trzodę chlewną na tych terenach wielokrotnie nie są w stanie kontynuować hodowli, a czasowa rekompensata za zawieszenie działalności sprawi, iż będzie to zawieszenie jedynie czasowe, a nie całkowita rezygnacja z tego rodzaju profilu działalności.

,,Nasz trzeci postulat dotyczy uznawania siły wyższej w przypadku rolników, którzy mają obecnie problemy z dochowaniem zobowiązań wynikających z umów dotacyjnych zawartych z ARiMR. Wielu rolników, którzy nastawili się na produkcję i sprzedaż prosiąt, nie jest dzisiaj w stanie ich sprzedawać, ze względu na ASF oraz rezygnowanie z produkcji przez dotychczasowych odbiorców. Zwracaliśmy się z taką prośbą już wielokrotnie, wskazując na siłę wyższą jako uzasadnienie takiego zwolnienia i otrzymywaliśmy zawsze odpowiedź, że każdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie przez Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR. Niestety Dyrektorzy OR nie chcą podejmować takich decyzji na korzyść rolnika, bez solidnej podstawy prawnej. Kwestia ta nabrała zasadniczego znaczenia w chwili obecnej, kiedy wielu rolników, którzy kupowali prosięta rezygnuje z produkcji w obliczu rosnących cen zbóż, pasz i energii” – argumentuje WIR.

Czytaj też: Kowalczyk: Będą wyższe dopłaty dla hodowców świń

wir.org.pl/fot.pixabay


Autor: Sebastian Wroniewski 03-12-2021 21:30:00

PZPRZ apeluje o uelastycznienie terminów obejmujących nawozy azotowe

dopuszczalnych terminówPZPRZ zwrócił się do Ministra Rolnictwa oraz Ministra Infrastruktury z prośbą o elastyczniejsze terminy obejmujące nawozy azotowe i ich stosowanie.

Związek uściślił w piśmie, że chodzi o przepisy Rady Ministrów z dnia 5 czerwca 2018 r. związane z obowiązującym w Polsce „Programem działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczaniu”, który został przyjęty zgodnie z obowiązującą Dyrektywą 91/676/EWG, zwaną dyrektywą azotanową.

Nawozy azotowe – apel PZPR o elastyczniejsze terminy stosowania

PZPRZ zwracając się do obu ministrów podkreślił, że jego prośba wynika przede wszystkim z wagi problemów związanych z ograniczeniami prawnymi obejmującymi nawozy azotowe oraz ich stosowanie przez polskich producentów rolnych. Zauważa również nieracjonalne wyznaczenie ograniczeń w stosowaniu nawozów konkretnymi datami jak uczyniono to w wymienionym Programie (na 1 marca w okresie po zimowym i 31 października w okresie przedzimowym), co w zasadniczy sposób utrudnia osiąganie przez producentów celów produkcyjnych i ekologicznych.

“W opinii rolników i ekspertów Związku, to nie daty zapisane w ww. rozporządzeniu powinny decydować o ich zastosowaniu a przede wszystkim sprzyjająca pogoda. Z uwagi na zmieniający się klimat, w wielu rejonach Polski, już w połowie lutego, ze względu na właściwe warunki agrotechniczne i pogodowe, wskazane jest zastosowanie nawozu azotowego, tymczasem przepis zakazujący tej praktyki przed 1 marca powoduje, że rolnicy tracą cenny czas i wodę z gleby, która spełnia kluczową rolę w prawidłowym przyswojeniu tego składnika przez rośliny, co może mieć nie tylko niekorzystne skutki produkcyjne ale także ekologiczne” – napisało w piśmie PZPRZ.

Zdaniem Związku, również jesienny termin powinien, z podobnych względów zostać wyeliminowany z Programu. Uzasadnieniem dla tej propozycji są powtarzające się w ostatnich latach duże braki wilgoci w glebie także jesienią, uniemożliwiające terminowe zastosowanie nawozów mineralnych, naturalnych, płynnych i stałych. PZPRZ uważa, że wymieniona data powinna zostać z tego przepisu usunięta. I najlepiej byłoby zastąpić ją określeniem warunkującym stosowanie nawozów naturalnych na gruntach ornych, uprawach trwałych i użytkach zielonych brakiem zamarznięcia gleby i brakiem okrywy śniegowej.

“Panie Ministrze, nasza prośba o zmiany w Programie wynika również z sytuacji jaka panuje w zakresie cen nawozów. Nawozy azotowe przy tych poziomach cenowych (a w tym roku katastrofalnie wysokich) my producenci jesteśmy zmuszeni do bardzo racjonalnego ich dawkowania. Nie możemy sobie pozwolić w żadnej mierze na nieefektywne ich wykorzystanie” – zaapelował Związek.

Związek zwraca uwagę na rosnące ceny nawozów

Od dłuższego Związek poddaje permanentnej ocenienawozy uprawa koszty produkcji płodów rolnych. Wynika z niej, że ostatnie lata były związane z ciągłym spadkiem naszych dochodów z produkcji roślinnej, ale przeprowadzona w październiku bieżącego roku ocena, biorąca pod uwagę obowiązujące obecnie ceny nawozów, wskazuje, że ich zrównoważenie z przyszłymi przychodami ze sprzedaży płodów rolnych będzie po prostu trudne.

“Ta sytuacja już dziś zabiera nam – rolnikom – możliwość racjonalnego kształtowania rozwoju naszych gospodarstw. Niestety, z informacji kierowanych do Zarządu Związku wynika, że z powodu wysokich cen środków produkcji (w tym głównie właśnie nawozów), aktualnie znaczna część krajowych gospodarstw nie ma zabezpieczenia na pierwszą, wiosenną dawkę nawozową. Rośliny niedostatecznie nawożone słabiej będą się rozwijały, a jeśli dodatkowo wystąpią niedobory opadów (które są obecnie pewną normą) to negatywny wpływ niekorzystnej pogody na poziom plonów i ich jakość spotęguje się. Bez wątpienia sytuacja ta wpłynie niekorzystnie nie tylko na nasze gospodarstwa ale także na cały przemysł spożywczy, bo zbiory będą mniejsze i gorsza będzie ich jakość” – podkreśla PZPRZ

Jak zauważa w swoim komunikacie z połowy listopada 2021 r. Grupa Azoty S.A. – główny producent nawozów na rynek krajowy – nadchodząca zima, najprawdopodobniej przyczyni się do dalszych wzrostów cen głównych surowców energetycznych takich jak gaz, energia elektryczna, węgiel czy paliwa. Niestety, efektem takiej sytuacji mogą być kolejne wzrosty cen produktów finalnych – w tym nawozy azotowe.

“Panie Ministrze – to nie polscy rolnicy są winni obserwowanej aktualnie sytuacji cenowej na rynku nawozowym, są jednak zmuszeni funkcjonować nadal w takiej rzeczywistości gospodarczej, jaka jest. Ci, którzy decydują się na zalecaną przez ekspertów dywersyfikację ryzyka, czyli na zakup choć części potrzebnych nawozów dla zabezpieczenia ciągłości i efektywności własnej produkcji, chcieliby mieć możliwość ich racjonalnego zastosowania, w terminie najbardziej odpowiednim ze względu na przyjęte zasady agrotechniczne. Nie chcą być krępowani przepisami, które określają urzędnicy w Brukseli kierowani politycznymi postanowieniami, a które nie mają nic wspólnego z zasadami dobrej praktyki rolniczej i nie chcą tracić potencjału nawozów, które byli zmuszeni kupić po takich jak obecnie, realnie zdecydowanie zbyt wysokich, cenach” – wyjaśnia Związek

Zdaniem Związku przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 czerwca 2018 r. w sprawie przyjęcia „Programu działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu ich zanieczyszczaniu” w obliczu zmieniających się warunków klimatycznych w naszym kraju – szkodzą polskiemu rolnictwu i są wręcz trudne do realizacji.

“Panie Ministrze, na początku 2020 roku, dzięki wielokrotnym, wcześniejszym apelom kierowanym przez Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych do Jana Krzysztofa Ardanowskiego – Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Marka Gróbarczyka – Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Mateusza Morawieckiego – premiera, a także do Janusza Wojciechowskiego – Komisarza UE ds. rolnictwa – gdzie przedstawiliśmy liczne argumenty merytoryczne przemawiające za zmianą obowiązujących przepisów – Rząd przyjął rozporządzenie zezwalające na stosowanie nawozów azotowych przez rolników już od 15 lutego. Było to jednak jednorazowe odstępstwo – zgoda została wydana tylko na okres wiosny 2020 r.” – wyjaśniło PZPRZ.

Użyte nawozy azotowe mogą uratować wiosenne plony

Zgodnie z powyższym odstępstwem, stosowane nawozy azotowe na gruntach ornych z uprawami ozimymi, uprawach trwałych, uprawach wieloletnich oraz trwałych użytkach zielonych tj. dla gruntów, które pokryte są roślinami od 15 lutego były możliwe do użycia, jeżeli gleba nie była zamarznięta, zalana wodą lub pokryta śniegiem.

“Dzięki temu odstępstwu, ewidentnie – w 2020 roku – udało się rolnikom uratować plony. Początek tego roku był stosunkowo ciepły i wilgotny, dzięki czemu podany wcześniej azot startowy został bardzo dobrze wykorzystany przez rośliny. W kolejnych dwóch miesiącach przy całkowitym braku opadów ówczesnej wiosny wystąpiła susza – która w sytuacji trzymania się na sztywno omawianych przepisów spowodowałaby, że azot podany dopiero w tym terminie po prostu ulotniłby się do atmosfery, a z pola nie byłoby co zbierać. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu rolników w stosowaniu nawozów oraz decyzji dot. odstępstwa od przepisów, zbiory zbóż zostały wtedy uratowane” – podkreślono w piśmie

“Nie wiemy jak będzie wyglądała wiosna 2022 roku, oraz każda kolejna. Wiemy jednak, że zjawisko wiosennej suszy – z uwagi na zmieniający się klimat – powtarza się coraz częściej. Rolnicy to ludzie myślący i odpowiedzialni. Szanujmy ich mądrość i doświadczenie i pozwólmy im stosować nawozy w uprawach wtedy, kiedy jest to konieczne, a nie wtedy gdy pozwala na to Bruksela” – dodano.

Podsumowując, PZPRZ wnosi do ministrów o wprowadzenie stałych zmian lub ponownie, podobnych jak wiosną ubiegłego roku, czasowych odstępstw w ww. przepisach dotyczących dopuszczalnych terminów obejmujących nawozy azotowe i stosowanie ich w rolnictwie w okresach przed oraz po zimowych na terenie Polski.

Czytaj też: Plan nawożenia azotem. Właściwa interpretacja przepisów ustawy

pieczywopelnoziarniste.home.pl/fot.Pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.