Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Polska Agencja Prasowa 22-10-2021 14:43:12

Z początkiem listopada ceny benzyny mogą przekroczyć 6 zł za litr!

Ceny benzyny

Analitycy paliwowi twierdzą, że o ile nie wydarzy się nic, co w gwałtowny sposób wpłynie na ceny ropy, to w przyszłym tygodniu ceny benzyny powinny utrzymywać się poniżej poziomu 6 zł za litr. Dodają jednak, że na przełomie miesięcy ceny mogą przekroczyć ten próg.

Podróże w dniu Wszystkich Świętych będą droższe niż zwykle

Analitycy e-petrol.pl w piątkowym komentarzu na temat sytuacji na rynku paliw zwracają uwagę, że zbliża się okres zwiększonego popytu na paliwa, wywołanego przygotowaniami i wyjazdami na Wszystkich Świętych. "Jednak w tym roku, z uwagi na wysokie ceny wszystkich gatunków paliw napędowych, za podróże zapłacimy dużo więcej, niż w latach poprzednich, a ponadto na coraz większej liczbie stacji za benzynę i diesla zapłacimy powyżej 6 zł/l" – prognozują.

Eksperci wyjaśnili, że w porównaniu do ubiegłego tygodnia o niespełna 0,13 proc. spadły średnie hurtowe ceny benzyny bezołowiowej 95, co oznacza, że dziś 1000 litrów tego paliwa można kupić w cenie 4796,40 zł netto. Zdrożał z kolei olej napędowy, który dziś kosztuje średnio w sprzedaży hurtowej 4942,20 zł netto za 1000 litrów (o ponad 0,5 proc., czyli 27,80 zł więcej niż przed tygodniem). Nadal, bo o 0,48 proc. rośnie też cena oleju grzewczego – obecnie to 3413,40 zł netto za 1000 litrów.

Spadku ceny benzyny w najbliższym czasie nie doświadczymy

W ostatnich dniach ceny nie zmieniały się już tak dynamicznie, ale w skali miesiąca ceny hurtowe w zależności od gatunku paliwa wzrosły – o blisko 350 zł dla benzyn i ponad 470 zł w przypadku diesla. Od początku roku w sprzedaży hurtowej paliwa podrożały aż o ok. 37 proc. Dziś dystans różniący ceny tych najpopularniejszych paliw wynosi 145,80 zł netto

– zauważyli analitycy e-petrol.pl.

Dodali, że ostatni tydzień na stacjach przyniósł korektę cen. "W środę 20 października w sprzedaży detalicznej zanotowaliśmy zmiany będące konsekwencją niedawnych zwyżek w hurcie – benzyna bezołowiowa 95 kosztowała średnio na stacjach 5,91 zł/l, kierowcy samochodów z silnikami Diesla płacili za litr paliwa 5,93 zł. Cena autogazu od kilku miesięcy systematycznie wzrasta i obecnie wynosi w kraju przeciętnie 3,16 zł" – wskazano.cenybenzyny2 22.10

Czytaj też: Ceny ropy w USA zmierzają do 80 USD za baryłkę. W tym tygodniu zyskała ponad 4 procent

Planujesz długą podróż? Musisz przygotować się na większe koszta

Według analityków serwisu można liczyć na przynajmniej chwilowy oddech od dużych zmian cenowych w polskich rafineriach, a krajowi producenci paliw w ciągu najbliższych dni wprowadzą jedynie niewielkie korekty do swoich cenników.

Dla kierowców, którzy pewnie planują dalsze wyjazdy na przełomie października i listopada, analitycy e-petrol.pl mają jednak nie najlepsze informacje, bowiem na coraz większej liczbie stacji obowiązujące ceny paliw podstawowych mogą przekroczyć barierę 6 zł za litr

– podkreślono.

Dodano, że cena najpopularniejszej benzyny powinna mieścić się w przedziale 5,94-6,10 zł za litr, drożej może być oferowany diesel, który właściciele stacji paliw mogą sprzedawać w cenie 5,96-6,12 zł/l. W przyszłym tygodniu może zdrożeć również autogaz, a średnia cena litra LPG powinna kształtować się między 3,15 a 3,23 zł za litr.

Podobnie twierdzą eksperci z BM Reflex, którzy wskazują, że o ile nie wydarzy się nic, co w sposób gwałtowny wpłynie na wzrost cen ropy naftowej, to w przyszłym tygodniu zamienność cen na stacjach powinna być utrzymana lub jeszcze mniejsza.

Spodziewamy się zmian, które pozwolą utrzymać ceny na poziomie poniżej 6 zł/l. Jednocześnie warto podkreślić, że w perspektywie kolejnych tygodni nie wykluczamy średnich cen paliw na poziomie powyżej 6 zł/l

– podsumowali.

PAP/fot.pixabay.com

 



Autor: Sebastian Wroniewski 07-12-2021 12:30:00

Cena żywca notuje niewielkie wzrosty w okresie przedświątecznym

Cena żywca w okresie przedświątecznym notuje niewielkie wzrosty w części krajów unijnych. W pozostałych poziomy cenowe pozostały bez zmian.

Warto nadmienić, że ostatnim raporcie Europejskiego Komitetu ds. Wieprzowiny z 18 listopada 2021 r. przedstawiono również stan pogłowia świń w UE na czerwiec 2021 r. Straty ponoszone przez unijnych producentów trzody chlewnej wymusiły redukcję pogłowia o 0,5% r/r, a macior o 1,4% r/r (140 tys. sztuk.)

Cena żywca zaczyna rosnąć wraz z większym ubojem

Największy spadek pogłowia macior w stosunku do ubiegłego roku zanotowały: Niemcy (-7,8%), Polska (-7,5%), Holandia (-5,6%), Rumunia (-3,2%). i Francja (-1,3%). W Badanym okresie pogłowie macior wzrosło w Danii (+2,0%) i Hiszpanii (+4,2%). W drugiej połowie roku 2021 spodziewany jest jeszcze większy spadek pogłowia macior w UE o dalsze 300 tys. szt.

Zmniejsza się presja na ceny tuczników w krajach unijnych z powodu większych obrotów handlowych w okresie przedświątecznym. Liczba ubijanych sztuk wzrosła. Hiszpańskie rzeźnie pracują na pełnych obrotach. W Danii również wzrosła liczba ubojów. W Holandii rzeźnie będą pracowały w soboty. We Francji cena żywca w skupie wzrosła o 1 eurocent. W pozostałych krajach utrzymano cenę z ubiegłego tygodnia.

Na rynku panuje niepewność wywołana czwartą falą pandemii koronawirusa informuje ISN.

W Niemczech panuje równowaga rynkowa. Cały żywiec przeznaczony na sprzedaż został zagospodarowany przez ubojnie. W dniu 1/12/2021 cena tuczników VEZG w Niemczech została utrzymana na poziomie 1,20 €/kg (wbc).

Notowania krajowe i zapowiedź dopłat do każdej lochy

W notowaniach krajowych cena żywcaCena zywca 02 w skupie również rośnie. Wiąże się to z mniejszą podażą żywca, większym zainteresowaniem surowcem przetwórni w okresie przedświątecznym oraz ograniczonym importem wieprzowiny ze względu na wysoki kurs euro do złotego. Za tuczniki w KL E można uzyskać średnio 5,45 zł/kg (+0,20 zł/kg t/t). Daleko jeszcze do pokrycia kosztów produkcji świń w cyklu zamkniętym.

Polski rząd zapowiedział dopłaty 1000 zł do każdej lochy (ale nie więcej niż do pierwszych 500 loch) za produkcję prosiąt w okresie od 15 listopada br. do końca marca 2022 r. Składanie wniosków przewidziano na kwiecień 2022 r. Realnie wsparcie rolnicy mogą otrzymać dopiero w czerwcu przyszłego roku.

Z pewnością producenci świń doceniają w okresie kryzysu każdą pomoc, ale w tym przypadku jest ona spóźniona. Dużs redukcja pogłowia loch miała już miejsce. Możemy tylko liczyć, że zapowiadane wsparcie powstrzyma niektórych producentów prosiąt od dalszego zmniejszania liczby loch. W Polsce potrzebna jest nowa strategia odbudowy produkcji prosiąt. Dotychczasowy wieloletni program okazał się nieskuteczny.

Czytaj też: FAO: Ceny żywności na świecie nieustannie idą w górę

polpig.pl/fot.Pixabay/Pxhere


Autor: Polska Agencja Prasowa 06-12-2021 17:02:08

Ropa mocno drożeje w USA po podwyżkach w Arabii Saudyjskiej

Ropa na nowojorskiej giełdzie mocno zyskuje podczas poniedziałkowego handlu w reakcji na decyzje Arabii Saudyjskiej.

Kraj ten podwyższył ceny swojego surowca eksportowanego do odbiorców w i USA, dając tym samym sygnał o swoim zaufaniu do perspektyw popytu na paliwa, pomimo rozprzestrzeniania się nowego wariantu koronawirusa, Omikrona – informują maklerzy.

Ceny wrastają o parę procent

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na styczeń kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 67,92 USD, wyżej o 2,51 proc. Brent na ICE w Londynie w dostawach na luty jest wyceniana po 71,54 USD za baryłkę, wyżej o 2,38 proc.

Królestwo podwyższyło ceny wszystkich gatunków surowca jakim jest ropa z Arabii Saudyjskiej na styczeń, dostarczanej dla odbiorców w Azji i USA zaledwie kilka dni po tym, jak po odbytym spotkaniu 23 krajów z Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojuszników (OPEC+) podano, że producenci z tej grupy utrzymają w styczniu plan zwiększenia wydobycia ropy o 400 tys. baryłek dziennie.Ropa 29

Ceny arabskiej ropy dla USA wzrosną o 40-60 centów na baryłce. Z kolei surowiec z Arabii Saudyjskiej dla Europy ma być tańszy. Królestwo jest największym na świecie eksporterem ropy naftowej.

Ropa i wpływ nowego szczepu wirusa

Ponad 60 proc. eksportu arabskiego surowca jakim jest ropa trafia do Azji, a największymi odbiorcami w tym regionie są Chiny, Japonia, Korea Południowa i Indie.

Tymczasem w RPA, gdzie niedawno wykryto nowy szczep koronawirusa – Omikron – wstępne dane z dużego kompleksu szpitalnego Steve Biko i Tshwane w Pretorii wskazują, że nie ma wzrostu hospitalizacji z powodu Covid-19 - jest mniej pacjentów, którzy potrzebują interwencji medycznej.

Średnia długość pobytu pacjenta na oddziale covidowym – z powodu Omikrona – wynosiła 2,8 dnia wobec 8,5 dnia w ciągu ostatnich 18 miesięcy pandemii.

Fareed Abdullah, dyrektor South African Medical Research Council, wskazuje, że na razie to tylko dwa pierwsze tygodnie fali "omikronowej" w Tswane, a "profil kliniczny przyjętych pacjentów może się zmienić w ciągu następnych dwóch tygodni".

Czytaj również: PGNiG spodziewa się spadku ceny gazu od kwietnia 2022 r.

PAP/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 06-12-2021 16:08:49

Sondaż IBRIS: Inflacja demoluje portfele Polaków, a rząd sobie nie radzi

Inflacja jest jednym z największych problemów z jakimi musi radzić sobie rząd. Jednakże, walkę z inflacją Polacy oceniają bardzo negatywnie.

Ponad 70 proc. badanych uważa, że rząd PiS nie podjął wystarczających działań, aby przeciwdziałać skutkom wzrostu cen - wynika z sondażu IBRIS dla "Rzeczpospolitej". Za wystarczające działania rządu w tej sprawie uznaje 23,4 proc. respondentów.

Polacy negatywnie o polityce rządu

"Zaledwie 5,1 proc. badanych przez IBRiS zdecydowanie wyraża przekonanie, że rząd PiS podjął wystarczające działania, by przeciwdziałać skutkom wzrostu cen i ze zjawiskiem jakim jest inflacja. Kolejne 18,3 proc. uważa, że gabinet Mateusza Morawieckiego "raczej podjął" takie działania. Razem pozytywnych ocen w tej kwestii uzbierało się 23,4 proc." – pisze "Rzeczpospolita" i – jak zaznacza – to "znacznie poniżej poziomu poparcia dla partii Jarosława Kaczyńskiego, które w ostatnich kilku sondażach preferencji kształtuje się na poziomie 30–35 proc.".

Surowość tej opinii – jak czytamy – jeszcze bardziej widoczna jest w zderzeniu z opiniami negatywnymi – 30,1 proc. badanych uważa, że rząd "raczej nie podjął" odpowiednich działań, a 40,7 proc., że "nie podjął ich zdecydowanie" – razem ponad 70 proc. "Tym samym cała prezentowana do tej pory linia obrony – polegająca na tłumaczeniu, że źle dzieje się także w innych państwach, a rząd wprowadza rozwiązania antydrożyźniane – okazuje się nieskuteczna" – komentuje dziennik.

Co więcej – jak zauważa  – te dobre oceny rząd zawdzięcza wyłącznie własnemu elektoratowi. "16 proc. zwolenników obecnej władzy uważa, że przeciwdziałanie podwyżkom cen jest zdecydowanie wystarczające. W grupie zwolenników opozycji oraz niezdecydowanych nikt nie podziela tej opinii. Wśród oceniających działania władzy jako +raczej wystarczające+ jest 41 proc. zwolenników Zjednoczonej Prawicy, 10 proc. głosujących na opozycję i 6 proc. niezdecydowanych" – informuje "Rzeczpospolita".Inflacja 30

Inflacja i sposoby zwalczania jej według opinii publicznej

Respondenci pytani, jakie metody walki ze zjawiskiem jakim jest inflacja i ze wzrostem cen uważają za najskuteczniejsze, wskazali przede wszystkim dwie propozycje: obniżenie VAT (60,7 proc. badanych) oraz obniżenie akcyzy na paliwa (58,8 proc.). "Kolejna to +zablokowanie wraz z regulatorem podwyżek cen prądu i gazu+ – 47,3 proc. Spora grupa chciałaby też +wprowadzenia urzędowych cen na podstawowe artykuły spożywcze+ – 29,6 proc. Najmniej respondentów – 15,3 proc. – wskazało wypłacenie obywatelom dodatków rekompensujących wzrost cen" – czytamy w dzienniku.

W sondażu IBRIS ankietowanych zapytano też o ocenę działalności prezesa NBP Adama Glapińskiego. "Odpowiedzi nie są raczej dobrą wiadomością dla prezesa NBP. Zaledwie 3,4 proc. uważa, że zdecydowanie należy mu się druga kadencja, a 14,3 proc. – że raczej. Podobna grupa uważa, że prezydent +raczej+ nie powinien wskazywać Glapińskiego na drugą kadencję (15,3 proc.), a 33,4 proc. jest temu +zdecydowanie+ przeciwna. Duża grupa nie ma zdania w tej kwestii (33,6 proc.)" – czytamy w "Rz".

Czytaj również: KPRM: Tarcza antyinflacyjna to koszt ok. 10 mld zł

PAP/fot.pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.