Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Szczepan Wójcik 25-03-2020 15:53:04

Koronawirus w rolnictwie – liczne sektory dotknięte pandemią

Koronawirus w rolnictwie

Koronawirus w rolnictwie dotyka w zasadzie wszystkich jego sektorów. Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych przedstawiła kompleksową diagnozę wpływu epidemii koronawirusa na rolnictwa wraz listą postulatów, które mają pomóc rolnikom oraz przemysłowi spożywczemu w przejściu przez trudny czas kryzysu.

Koronawirus w rolnictwie, a rynki rolne

Z inicjatywy Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych organizacje członkowskie oraz wspierające przedstawiły jaki wpływ na funkcjonowanie rynków rolnych ma wystąpienie koronawirusa w rolnictwie. Komplet dokumentów, który stanowi szczegółowy opis sytuacja trafił już do MRiRW.

Niestety z uzyskanych informacji wynika, że sytuacja związana z wystąpieniem koronawirusa w rolnictwie jest bardzo zła, a dla niektórych branż nawet tragiczna. Ograniczenia w poruszaniu się, zamknięte granice oraz kłopoty z transportem uderzyły z impetem w rolnictwo. Jako Federacja skupiająca wszystkie branże rolnicze w kraju przekazaliśmy ministrowi rolnictwa listę najważniejszych postulatów do zrealizowania przez rząd oraz streszczenie sytuacji kryzysowych na większości rynków. Liczymy, że rolnicy i rolnictwo, zgodnie z zapowiedziami najwyższych władz, nie zostaną pozostawieni sami sobie. Stawką jest bezpieczeństwo żywnościowe kraju

– powiedział Marian Sikora przewodniczący FBZPR, który jednocześnie zwrócił uwagę na ogromne zagrożenie jakie niesie ze sobą problem obowiązkowych kwarantann dla pracowników zakładów przetwórczych związanych z wystąpieniem koronawirusa w rolnictwie. W praktyce może to oznaczać zamykanie ubojni, mleczarni czy młynów, a to grozi załamaniem sprzedaży.

Koronawirus w rolnictwie, a zamknięte punkty gastronomiczne

Kolejny kłopot, na który zwracają organizacje zrzeszone w Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych w związku z wystąpieniem koronawirusa w rolnictwie, to zamknięte restauracje oraz bary, które były istotnym odbiorcą wieprzowiny, wołowiny oraz drobiu. Do czasu zniesienia przez rząd ograniczeń ten kanał sprzedaży został całkowicie zlikwidowany.

Koronawirus w rolnictwie – propozycje walki z pandemią

Po analizie informacji przesłanych przez organizacje członkowskie Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych, biorąc pod uwagę trudną sytuację wywołaną wystąpieniem koronawirusa w rolnictwie, FBZPR przedstawiła najważniejsze propozycje pomocy dla rolników:
1. odroczenie lub anulowanie uiszczania składek KRUS i ZUS,
2. przyspieszenie uregulowania płatności bezpośrednich za rok 2019,
3. przyspieszenie wypłat suszowych za rok 2019,
4. odroczenie spłat rat kredytów w związku z wystąpieniem koronawirusa w rolnictwie
5. zwiększenie wysokości pomocy de minimis na 2020 r.
6. odroczenie płatności podatku rolnego i czynszu dzierżawnego,
7. skrócenie okresu zwrotu VAT przez Urzędy Skarbowe i czasowa rezygnacja z rozliczeń w systemie split payment w stosunku do rolników będących płatnikami podatku VAT w związku z wystąpieniem koronawirusa w rolnictwie
8. wprowadzenie uproszczonych procedur zaciągania kredytów preferencyjnych,
9. wprowadzenia zmian do ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników w zakresie zasiłków chorobowych,
10. zwiększenie kontroli związanych z nieuczciwym obniżaniem cen na produkty rolne, a podnoszeniem cen żywności dla konsumentów,
11. uruchomienie zakupu na rezerwy państwowe towarów, których nie będzie można wyeksportować w związku z wystąpieniem koronawirusa w rolnictwie
12. wypracowanie procedur zapewniających pomoc rolnikowi w sytuacjach gdy z powodu kwarantanny nie może opiekować się zwierzętami gospodarskimi,
13. uelastycznienie prawa pracy w sytuacji obowiązkowych kwarantann pracowników.

Do MRiRW zostały już skierowane informacje i stanowiska rolniczych związków zrzeszonych w Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych oraz organizacji współpracujących z Federacją, dotyczące wpływu aktualnej sytuacji na poszczególne gałęzie produkcji rolnej i przemysłu spożywczego.

Koronawirus w rolnictwie, a rynek roślin zbożowych

Jednym z bezpośrednich skutków wystąpienia koronawirusa w rolnictwie dla producentów zbóż, jest pełne lub czasowe zamykanie punktów skupu, w obawie przed rozprzestrzenianiem się pandemii koronawirusa. Rolnicy nie mają możliwości sprzedaży ziarna, co negatywnie wpływa na ich sytuację finansową. Sytuację pogarszają opóźnienia w realizacji wypłat płatności bezpośrednich oraz brak realizacji płatności suszowych i dopłat do kwalifikowanego materiału siewnego. Wystąpienie koronawirusa w rolnictwie działa również paraliżująco na logistykę na rynku nawozów i środków ochrony roślin. Rolnicy mają duży problem z dostępnością tych towarów, a zamówienia są realizowane z kilku tygodniowym opóźnieniem. W obliczu zalecanych terminów stosowania jest to ogromnym problemem w normalnym funkcjonowaniu gospodarstw. Ograniczenia w podaży tych produktów skutkują również wzrostem ich cen.

Rynek bydła mięsnego, a wystąpienie koronawirusa w rolnictwie

Nasilają się sygnały o problemach z eksportem polskiej wołowiny szczególnie do Włoch i Hiszpanii. Mają one związek z trudnościami w transporcie w te regiony koronawirus w rolnictwie wykresUE, w których epidemia nasila się. Jeśli kryzys będzie się pogłębiał to w krótkim czasie niezbędne będą interwencje na rynku wołowiny w związku z wystąpieniem koronawirusa w rolnictwie. Pożądane byłoby również otwarcie rynku tureckiego na eksport żywca wołowego i otwarcie rynku chińskiego dla polskiej wołowiny, aby ułatwić wysyłki nadwyżek poza UE. Istnieją poważne obawy producentów co stanie się ze zwierzętami jeżeli rolnik, jego rodzina i pracownicy trafią na kwarantannę. Pozostawienie bydła bez opieki zagrozi ich dobrostanowi. Wielu rolników obawia się, że pozostawione bez opieki zwierzęta trafią do rzeźni lub utylizacji.

Problemy hodowców bydła mlecznego, a koronawirus w rolnictwie

Wystąpienie koronawirusa w rolnictwie i związane z nią zakłócenia w łańcuchu dostaw zaczynają mieć negatywny wpływ na polski rynek mleka. Prawdopodobny spadek unijnego eksportu do Chin może osłabić popyt na polskie produkty również na rynku wspólnotowym. Największe zawirowanie związane z rozprzestrzenianiem się koronawirusa będzie dotyczyło mleka w proszku. Polska jest znaczącym producentem odtłuszczonego mleka w proszku oraz serwatki. Produkty te w przeważającej większości trafiają na eksport

Polska Izba Mleka, a koronawirus w rolnictwie

Szczególna troska dotyczy zapewnienia produkcji na niezmienionym poziomie, szczególnie w momencie wzmożonego zapotrzebowania na produkty mleczarskie. Ponieważ pracownicy mogą być poddani kwarantannie należy zmienić przepisy kodeksu pracy w celu zapewnienia maksymalnej elastyczności ustalania czasu pracy w związku z wystąpieniem koronawirusa w rolnictwie. Konieczne wydaje się także wyposażenie pracodawców w prawną możliwość obowiązkowego badania temperatury ciała wśród pracowników. Niezbędne jest natychmiastowe zaprzestanie kontroli Inspekcji Weterynaryjnej na terenie zakładów, a kontrole związane z eksportem powinny być przeprowadzane bez kontaktu z pracownikami zakładów.

Czytaj także: Koronawirus w rolnictwie – ministerstwo wydało instrukcje

Polski Związek Hodowców Koni, a problemy z koronawirusem w rolnictwie

Rozwój pandemii koronawirusa grozi zahamowaniem eksportu żywych koni mięsnych do Włoch oraz ograniczeniami w eksporcie mięsa końskiego. Trzeba się także liczyć z zahamowanie eksportu i importu koni hodowlanych i użytkowych. Jednocześnie mniejsza liczba koni będzie poddawanych ocenie użytkowości i wpisania do prowadzonych przez Związek ksiąg w związku z wystąpieniem koronawirusa w rolnictwie. Odwoływanie imprez ogólnopolskich i regionalnych, służących nie tylko selekcji, ale również popularyzacji hodowli i różnych form użytkowania koni. W konsekwencji grozi nam spadek pogłowia koni.

Koronawirus w rolnictwie – Polski Związek Pszczelarski

Polski Związek Pszczelarski zgłasza problem w realizacji projektów w ramach Mechanizmu Wsparcia Produktów Pszczelich, których nie będzie można zrealizować w terminach wyznaczonych w umowach przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa w związku z wystąpieniem koronawirusa w rolnictwie. Wszystkie umowy powinny być rozliczone do końca lipca. Wszelkie opóźnienia w inseminacji, transporcie pszczół, sprzętu pszczelarskiego czy leków będą miały ogromny wpływ na moment zakończenia realizacji projektów. Ponadto związki w ramach mechanizmu organizują szkolenia, które obecnie nie są realizowane i pojawi się problem ich rozliczenia zwłaszcza, gdy poniesiono już koszty przygotowawcze. Przy wprowadzeniu zakazu przemieszczania się pojawi się problem z "pasiekami wędrującymi”. Takie pasieki ustawia się w polach, sadach, lasach - w znacznych odległościach od skupisk ludzkich. Teraz pszczelarze mogą mieć problem w dotarciu do swoich „pasiek wędrujących” choćby w celu zrobienia wiosennego przeglądu.

Koronawirus w rolnictwie, a ogrodnictwo

Doniczkowe rośliny ozdobne były dotychczas sprzedawane na giełdach ogrodniczych przygranicznych targowiskach oraz w centrach ogrodniczych i handlowych, kwiaciarniach na terenie kraju. Ograniczenie ruchu na granicy skutkuje całkowitym zablokowaniem sprzedaży w pasie przygranicznym w związku z wystąpieniem koronawirusa w rolnictwie. Również ograniczenie handlu na terenie kraju do najpotrzebniejszych artykułów oraz konieczność pozostawania w domach powoduje wstrzymanie sprzedaży roślin ozdobnych. Z dnia na dzień całkowicie załamał się rynek sprzedaży roślin ozdobnych, które nie mogą być magazynowane i sprzedane w terminie późniejszym.

Polskie Towarzystwo Rybackie, a wystąpienie koronawirusa w rolnictwie

Skutki epidemii są druzgocące dla europejskiego sektora akwakultury i przejawiają się w utrudnieniach w prowadzeniu normalnej działalności produkcyjnej, drastycznym spadku popytu na rynkach, trudnościach w otrzymaniu dostaw i dystrybucji gotowych produktów w związku z wystąpieniem koronawirusa w rolnictwie.

Polski Związek Hodowców i Producentów Zwierząt Futerkowych, a problemy związane z koronawirusem w rolnictwie

Prawie 100% surowych skór ze zwierząt futerkowych polscy hodowcy sprzedają poprzez domy aukcyjne w Kopenhadze i Helsinkach. Odbiorcami są głównie Chiny, inne kraje azjatyckie oraz Rosja. W związku z wystąpieniem koronawirusa w rolnictwie, aukcje w wymienionych domach aukcyjnych nie odbywają się w normalnym trybie, co powoduje brak dochodów. Hodowcy chcąc kontynuować dalszy chów muszą zadłużać się aby pokryć bieżące koszty, a często spłacać wcześniejsze kredyty.

Zarząd Związku Producentów Ryb, a koronawirus w rolnictwie

Epidemia koronawirusa będzie mieć ona ogromny, niekorzystny wpływ również na rybactwo śródlądowe i jeziorowe. Radykalnie spadł popyt, w związku z czym biomasa ryb w gospodarstwach będzie rosła, a co za tym idzie braknie kubatury i tlenu do utrzymania przy życiu ryb. Jeśli zaczną się masowe śnięcia, producenci staną przed przymusem poniesienia kosztów utylizacji w związku z wystąpieniem koronawirusa w rolnictwie. Rybacy już obserwują problem ze sprzedażą materiału zarybieniowego oraz ryb. Istnieje w tej chwili sytuacja wysokiej podaży przy niemal całkowitym braku popytu. Zaczęły się problemy z terminową dostawą pasz oraz istnieje realne zagrożenie braku dostaw takich niezbędnych środków jak: tlen czy medykamenty.

FBZPR mat. prasowe /SW/fot. pixabay

 

Opublikował:
Szczepan Wójcik
Author: Szczepan Wójcik
O Autorze
Prezes Instytutu Gospodarki Rolnej i Fundacji Polska Ziemia. Wydawca portalu ŚwiatRolnik.info i czasopisma branżowego "Świata Rolnika BIZNES". Twórca startupów w rolnictwie. Z wykształcenia informatyk, rolnik i ekolog. Entuzjasta nowych mediów i nowinek technologicznych. Katolik i ojciec wspaniałych córek.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Polska Agencja Prasowa 28-01-2022 16:00:00

Zwyżki ceny ropy znów nabierają tempa ze względu na silny popyt

Zwyżki ceny ropy na globalnych rynkach paliw znów nabierają tempa w związku z oznakami silnego popytu na świecie – informują maklerzy.

W USA surowiec zanotuje już 6. tygodniowy wzrost notowań. Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na marzec kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 87,25 USD, wyżej o 0,75 proc., po wzroście notowań w tym tygodniu o ponad 2 proc. W czwartek ten amerykański benchmark osiągnął najwyższą cenę od października 2014 r. Inwestorzy śledzą ryzyka geopolityczne – wokół Ukrainy – które mogą przyczynić się do dalszych wzrostów.

Ceny ropy przebiły już poziom 90 dolarów za baryłkę

Brent na ICE w Londynie w dostawach na marzec jest wyceniana po 89,97 USD za baryłkę, wyżej o 0,71 proc. Podczas poprzedniej sesji surowiec na ICE przekroczył poziom 91 USD za baryłkę, a w tym tygodniu zyskał 2 proc.

2 lutego na swoim comiesięcznym posiedzeniu zbierają się kraje sojuszu OPEC+, aby określić politykę dostaw ropy na przyszły miesiąc. Analitycy prognozują podwyższenie dostaw ropy z OPEC+ w marcu o 400 tys. baryłek dziennie.

Tymczasem inwestorzy śledzą ryzyka geopolityczne – wokół Ukrainy – które mogą przyczynić się do dalszych wzrostów ceny ropy.

Stany Zjednoczone złożyły w czwartek wniosek o zwołanie w poniedziałek otwartego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ws. kryzysu wokół Ukrainy, "wywołanego presją ze strony Rosji i jej działaniami ukierunkowanymi na destabilizację".

Przedstawicielka USA w ONZ, Linda Thomas-Greenfield, wskazała, że ponad 100 tys. rosyjskich żołnierzy dyslokowano przy granicy z Ukrainą, a Rosja posuwa się do kolejnych aktów mających na celu destabilizację Ukrainy, co stanowi wyraźne zagrożenie dla pokoju i bezpieczeństwa międzynarodowego i pogwałcenie zasad Karty Narodów Zjednoczonych.

Z kolei prezydent USA Joe Biden potwierdził w trakcie czwartkowej rozmowy telefonicznej ze swym ukraińskim odpowiednikiem Wołodymyrem Zełenskim gotowość do zdecydowanej reakcji USA w razie agresji Rosji wobec Ukrainy. Zapowiedział też pomoc gospodarczą dla Kijowa.

W przypadku wojny na Ukrainie baryłka zdrożeje do 100 dolarów

Wielka wojna, lokalna operacja, operacja ukrytaceny ropy 0987, agresja dyplomatyczna i zakończenie agresywnych działań dzięki naciskom Zachodu – to najbardziej wiarygodne scenariusze rozwoju rosyjsko-ukraińskiego kryzysu zaprezentowane przez ukraiński tygodnik NW.

"Na razie trudno jest mówić o jakimkolwiek kierunku na zmiany ceny ropy" – wskazuje Suvro Sarkar, analityk rynków energetycznych w DBS bank Ltd.

"Przyszłotygodniowe spotkanie OPEC+ nie jest jakimś dużym wydarzeniem" – ocenia.

"Ceny ropy już uwzględniają premię 5-7 USD na baryłkę ze względu na ryzyka geopolityczne, związane z Ukrainą" – podkreśla.

Sarkar wskazuje, że jeśli nieco osłabnie agresywna postawa Rosji, to cena ropy na rynkach paliw może spaść.

"Jeśli agresywność nieco osłabnie, możemy spodziewać się pewnej korekty cen ropy" - ocenia.

"Jeśli jednak dojdzie do eskalacji działań wojennych, to wówczas ceny ropy mogą osiągnąć 100 USD za baryłkę albo jeszcze więcej" – podkreśla.

Coraz więcej banków na świecie, a wśród nich m.in. Saxo Bank, prognozuje, że ropa zdrożeje w tym roku do 100 USD za baryłkę.

Saxo spodziewa się, że ceny ropy Brent wzrosną powyżej 100 USD za baryłkę dopiero w II połowie roku, ponieważ stratedzy prognozują, że w najbliższym czasie światowy popyt na ropę jeszcze nie osiągnie swojego szczytowego poziomu.

Czytaj też: Ceny ropy idą w górę pomimo słabszych danych makro z Chin

PAP/fot.Pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 28-01-2022 14:30:00

Ceny paliw od grudnia do połowy stycznia spadły o blisko 20 gr

Od początku grudnia do połowy stycznia ceny paliw na stacjach spadły o około 20 gr – poinformował w piątek UOKiK, który monitoruje obecnie zmiany.

"Od początku grudnia do połowy stycznia ceny paliw spadły o około 20 groszy. Trwa monitoring aktualnej sytuacji, również zmian wywołanych wzrostem cen paliw na rynkach światowych. Analiza UOKiK i IH będzie kontynuowana po obniżce podatku VAT na paliwa" – poinformował w piątek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Zmiany w cenach paliwa

Urząd podkreślił, że rynek paliw jest pod stałą obserwacją prezesa UOKiK. Od wielu lat badana jest jakość benzyny, oleju napędowego i gazu. Najnowsze działania dotyczą również ceny paliw.

"Poleciłem Inspekcji Handlowej sprawdzenie cen na stacjach po obniżce przez rząd akcyzy na paliwo. Wyniki analizy potwierdzają, że w okresie objętym monitoringiem ceny paliw spadły. Pod koniec grudnia i w pierwszej połowie stycznia płaciliśmy ponad 20 groszy mniej za litr niż miesiąc wcześniej, co pozwoliło zaoszczędzić nawet kilkanaście złotych podczas jednego tankowania" - stwierdził prezes UOKiK Tomasz Chróstny, cytowany w komunikacie.

"Kontynuujemy nasze działania, wkrótce będziemy sprawdzać ceny po rządowej obniżce VAT na paliwa" – dodał.

Urząd poinformował, że pierwszy etap obserwacji trwał od 9 grudnia 2021 r. do 20 stycznia 2022 r. Inspekcja Handlowa na zlecenie Prezesa UOKiK sprawdziła 1021 stacji. Inspektorzy monitorowali ceny dwa razy w tygodniu.ceny paliw stacje

"Wyniki pierwszego okresu analizy pokazały obniżkę ceny paliw. Po 20 grudnia, czyli od wejścia w życie obniżki akcyzy, mediana ceny litra oleju napędowego spadła o 20 gr (z 5,99 zł 16 grudnia do 5,79 zł 21 grudnia), a w przypadku benzyny Pb 95 spadki były jeszcze większe – z 5,98 zł za litr do 5,75 zł. Następnie ceny ustabilizowały się na tym poziomie lub jeszcze nieznacznie się obniżały. W końcu grudnia zaczęły spadać również ceny gazu LPG. Mediana obniżyła się z 3,36 zł/l 16 grudnia do 3,21 zł/l 21 grudnia i konsekwentnie spadała, osiągając poziom 3,13 zł/l 13 stycznia" – wyliczył UOKiK.

Ceny paliw mniejsze przez tarczę antyinflacyjną

Podkreślił także, że z pierwszego etapu monitoringu wynika, iż badane stacje zareagowały pozytywnie na zmianę akcyzy. Zdecydowana większość z nich (w tym duże sieci) od razu obniżyło ceny, zaś kilka małych stacji zrobiło to z niewielkim opóźnieniem.

"Wnikliwie analizujemy widoczne od kilku dni wzrosty ceny paliw, które są efektem najwyższych od lat cen baryłki ropy Brent. Obserwujemy już ponowne spadki na giełdach, co wkrótce może mieć przełożenie na niższe ceny na stacjach paliw" – podkreślił Chróstny. Jego zdaniem, kierowcy powinni wkrótce płacić mniej po rządowej obniżce podatku VAT na paliwa, planowanej na 1 lutego 2022 r.

"Będziemy nadal monitorować sytuację i sprawdzać jak reagują stacje benzynowe i czy ceny ulegną obniżeniu" – zapowiedział prezes UOKiK.

Inspekcja Handlowa bada jednocześnie jakość paliw; takie kontrole odbywają się dwutorowo. Prezes UOKiK losowo wybiera stacje i wskazuje je odpowiedniej regionalnie Inspekcji Handlowej do sprawdzenia, a IH weryfikuje tych przedsiębiorców, wobec których były skargi lub informacje od organów ścigania, albo u których wcześniej wykryła nieprawidłowości – przypomniał Urząd.

Czytaj również: Ceny ropy spadają po zbliżeniu się do 7–letnich maksimów

PAP/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 28-01-2022 13:30:00

Inflacja w 2022 roku wyniesie 6,9 proc. – informuje PEKAO

Przy założeniu obowiązywania tarczy antyinflacyjnej przynajmniej do końca 2023 r., średnioroczna inflacja w 2022 r. wyniesie 6,9 proc. i 5,4 proc. w 2023.

Przy utrzymaniu jej do lipca br. będzie to odpowiednio 8,1 i 6,5 proc. - przewiduje w raporcie Bank Pekao. Bank Pekao w opublikowanym w czwartek raporcie "Rachunek za odbudowę. Gospodarka i rynki w latach 2022-23" wskazuje, że przyspieszenie inflacji w 2021 roku było oczekiwane, ale nie w takiej skali jak to się wydarzyło. "Takiego zaskoczenia wysoką inflacją nie doświadczyliśmy od dekad" – podkreślono.

Analitycy o inflacji w Polsce

Analitycy informują, że główną przyczyną wzrostu inflacji nie było niedocenienie siły ożywienia gospodarczego, tylko jego struktury. "Wbrew oczekiwaniom, konsumpcja dóbr utrzymała się na podwyższonym poziomie, co pociągnęło za sobą presję na ceny surowców, energii i transportu" - dodano.

Podkreślono, że globalna inflacja osiągnęła szczyt na przełomie 2021 i 2022. "W Polsce jego poszukiwanie z uwagi na inercję inflacji bazowej i działanie Tarczy Antyinflacyjnej jest karkołomnym zadaniem" – zauważono.

Według analityków banku, średnioroczna inflacja w 2022 r. wyniesie (przy założeniu obowiązywania tarczy antyinflacyjnej przynajmniej do końca 2023) 6,9 proc. W 2023 roku ma być to 5,4 proc.

Odnośnie tarcz antyinflacyjnych, bank przewiduje, że zostaną one wydłużone co najmniej do końca Inflacja 04roku. "Ich wygaszenie w lipcu 2022 – tak, jak to jest planowane, obecnie spowodowałoby ponowny skok inflacji w okolice 9-10 proc. r/r. Ich łączny koszt dla budżetu wyniesie ok. 30 mld zł – 1,2 proc. PKB" – podkreślono w raporcie.

Zgodnie z analizą przy scenariuszu "bez tarczy antyinflacyjnej" w 2022 r. średnioroczna inflacja wyniosłaby 9,9 proc., a w 2023 r. - 4,9 proc. Przy zachowaniu tarczy do lipca byłoby to odpowiednio 8,1 w 2022 r. i 6,5 proc. w 2023 r.

Inflacja w Polsce problemem

Podkreślono też, że tarcza ratuje nas przed scenariuszem dwucyfrowej inflacji w pierwszej połowie br. Zwrócono jednak uwagę, że jej koszt to wydłużenie okresu podwyższonej inflacji i tym samym odłożenie powrotu inflacji do celu co najmniej na rok 2024.

Zdaniem analityków rok 2023 przyniesie stopniowe wyhamowanie inflacji m.in. ze względu na schładzającą się koniunkturę i oddziałującego już z pełną mocą na gospodarkę rozpoczętego pod koniec 2021 r. cyklu podwyżek stóp procentowych.

Autorzy raportu wskazują, że jeśli inflacja ma przyczyny popytowe, to jej zmniejszanie musi uwzględniać schładzanie popytu, zarówno samoistne (efekt wyższych cen), jak i celowe (zacieśnienie).

Pekao zwraca uwagę, że wobec upowszechnienia strategii fiskalizacji inflacji to polityka pieniężna musi być zacieśniona. "Spodziewamy się czterech podwyżek stóp w USA w 2022 i pierwszych ruchów stopy depozytowej EBC w końcówce 2023. W międzyczasie banki centralne zaczną zwracać większą uwagę na wzrost gospodarczy niż na inflację. W Polsce zrealizuje się najszybszy cykl podwyżek w historii – stopa referencyjna do lipca wzrośnie, aż do 4 proc. NBP w 2022 będzie zależeć na mocnym złotym" – prognozują autorzy raportu.

Czytaj również: Inflacja uderza w Europę i USA. Wzrost cen zagraża światowym gospodarkom

PAP/fot.pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.