Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Michał Rybka 10-11-2021 16:01:35

Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych prognozuje wzrost ceny zbóż

Ceny zbóż

Rosnące ceny zbóż – głównie pszenicy, kukurydzy oraz wysokie dopłaty do soi i rzepaku to odpowiedź rynku na raport Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA).

Światowa produkcja pszenicy została zmniejszona łącznie o 0,6 miliona ton do 775,3 miliona ton w listopadzie, ponieważ Unia Europejska, Wielka Brytania i Turcja zgłaszają mniejsze zbiory. W tym celu USDA zakłada dla Rosji większą produkcję niż w poprzednim miesiącu.

Globalne nierówności w produkcji zbóż

Produkcja w UE wynikała głównie z korekt w dół dokonanych we Francji i Niemczech. Te korekty w dół zostały częściowo skompensowane większymi plonami pszenicy w Rumunii.
W listopadzie USDA zanotowała zwiększoną produkcję rosyjskiej pszenicy o 2,0 mln ton do obecnego poziomu 74,5 mln. Korekta ta jest zgodna z najnowszymi szacunkami zbiorów rosyjskiego Ministerstwa Rolnictwa. Zmniejszyło to nieco obszar zbiorów, ale zwiększyło plony pszenicy ozimej i letniej.

Światowe spożycie pszenicy zostało nieznacznie zwiększone przez USDA o 0,4 mln ton do 787,2 mln ton. Głównie ze względu na większe ilości konsumpcji w Rosji, Iranie i Turcji. W zamian zmniejszono konsumpcję dla UE, Wielkiej Brytanii, a także dla Ukrainy.

Globalny wolumen handlu zostanie zwiększony o 3,5 mln ton do nowego rekordowego poziomu 203,2 mln ton. Stoi za tym wyższy eksport z UE (co powoduje wzrost cen pszenicy w Europie ) oraz wyższy eksport z Indii, Rosji i Ukrainy.

Prognozowane globalne zapasy końcowe zmniejszyły się o 1,4 mln ton do 275,8 mln ton w listopadzie, przy czym Australia, UE i Indie mają największy udział w spadku.

Wysokie ceny zbóż wskazują na ich ogólnoświatowy niedobór

Ceny pszenicy gwałtownie wzrosły w ostatnich miesiącach, odzwierciedlając bardzo silny wzrost światowej konsumpcji, przy stosunkowo niskiej światowej produkcji, stwierdza USDA w swoim miesięcznym raporcie. Produkcja pszenicy znacznie spadła z roku na rok w przypadku kilku głównych eksporterów, w tym Kanady, Stanów Zjednoczonych, Kazachstanu i Rosji. Było to dalekie od zrównoważenia przez większe zbiory w Unii Europejskiej, Ukrainie i Argentynie.cenyzboz2 10.11.21

Bardzo silny globalny popyt jest również decydującym czynnikiem, który prowadzi do kurczenia się światowych zapasów. Popyt na import rośnie obecnie ze względu na suchą pogodę na Bliskim Wschodzie i pojawia się dodatkowy import, zwłaszcza do Iranu i Turcji. Przetargi z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej nadal podbijały ceny w zeszłym miesiącu.

Jednak około połowa światowych zapasów pszenicy jest w posiadaniu Chin. W przeszłości nie odgrywały one znaczącej roli na rynku światowym. Jednak w zeszłym roku niedobór paszy i wysokie ceny zbóż skłoniły Chiny do sprzedaży części swoich ogromnych zapasów rządowych na rynku krajowym na aukcjach. Zapasy pszenicy w Chinach spadają po raz pierwszy od dłuższego czasu. Jednocześnie Chiny importują w dużych ilościach pszenicę młynarską (m.in. z Francji), co czyni je jednym z największych światowych importerów.

Więcej kukurydzy ale mniej jęczmienia

USDA odnotowała, że światowa produkcja kukurydzy wzrosła o 5,8 mln ton do 1205 mln ton w listopadzie 2021/22. Prognoza USDA pokazuje większą produkcję na ten miesiąc na 2021/22, ale także znacznie większą konsumpcję i handel, a także wyższe zapasy końcowe w porównaniu z poprzednim miesiącem.

Przewiduje się, że światowa produkcja kukurydzy będzie wyższa ze względu na większe zbiory w Argentynie i UE. W przypadku Argentyny produkcja zostanie zwiększona głównie ze względu na zwiększony obszar. Produkcja kukurydzy w UE została zrewidowana w górę do prawie 68 mln ton ze względu na wzrost w Polsce, Rumunii i Francji.

Światowa produkcja jęczmienia została zmniejszona o prawie 2 mln ton ze względu na spadki w Turcji, UE, Rosji i Ukrainie. Eksport kukurydzy rośnie z Argentyny i UE. Import kukurydzy wzrósł w Iranie i Tajlandii, ale spadł w Nigerii i Turcji. Import jęczmienia do Chin zwiększył się o 0,5 mln ton do 10,1 mln ton, do Turcji do 1,8 mln ton, natomiast do Arabii Saudyjskiej zmniejszono o 0,5 mln ton do 6,5 mln ton.

Globalne zapasy kukurydzy są wyższe w porównaniu z poprzednim miesiącem, co jest spowodowane wzrostem w Chinach i Brazylii. Światowe zapasy kukurydzy wzrosły o 2,7 mln do 304,4 mln ton. Jednak w samych Chinach zgłoszono zapasy 211 milionów ton – czyli prawie 70 procent zapasów kukurydzy na całych falach.

US Corn Outlook 2021/22 na ten miesiąc przewiduje większe zbiory o 382,5 miliona ton i większe zużycie kukurydzy na etanol. Jednakże, ponieważ konsumpcja rosła nieco szybciej niż podaż, zapasy kukurydzy w USA uległy nieznacznemu zmniejszeniu.

Ceny zbóż – spadek produkcji soi w USA

USDA stwierdził spadek światowej produkcji soi o 1,1 mln tony do 384 mln ton w latach 2021/22. Spadek w Stanach Zjednoczonych i Argentynie został częściowo zrekompensowany wyższą produkcją w Indiach.

Produkcja w Argentynie została zmniejszona o 1,5 miliona ton do 49,5 miliona ton ze względu na mniejszy obszar zbiorów. Produkcja dla Indii wzrośnie o 0,9 mln ton do 11,9 mln ton.

USDA odnotował spadek światowego eksportu soi o 1,0 mln tony, do 172,1 mln, przy czym niższy eksport do Argentyny i Stanów Zjednoczonych został częściowo zrekompensowany wyższym eksportem z Brazylii i Indii. Import Chin zmniejszył się o 1,0 mln tony do 100 mln ton. Światowe zapasy soi zmniejszyły się o 0,8 mln ton do 103,8 mln ton.

Kurczące się zapasy Argentyny i Chin zostaną częściowo zrekompensowane wyższymi zapasami w USA. Prognoza dla soi 2021/22 dla USA przewiduje o 0,5 miliona ton mniejszą produkcję o 120,4 miliona ton i mniejszy eksport o 55,8 miliona ton – ale nieco wyższe końcowe zapasy.

Zobacz także: Ceny zbóż osiągają kolejne rekordy! Pszenica przebije 300 euro?

agrarheute.com/ fot.pixabay

Opublikował:
Author: Michał Rybka
O Autorze
Dziennikarz z zamiłowania i wykształcenia, pochodzący z kolebki polskiego rolnictwa – Wielkopolski. W wolnych chwilach pomaga rodzicom w pracy na roli oraz zgłębia tajniki dziennikarstwa z zakresu przyrody i polityki. Miłośnik pyrek z gzikiem.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Polska Agencja Prasowa 18-01-2022 19:00:00

Goldman Sachs podwyższa prognozę ceny ropy do 100 dolarów za baryłkę

Bank inwestycyjny Goldman Sachs podwyższył prognozę ceny ropy Brent w III i IV kwartale 2022 roku do 100 dolarów za baryłkę.

Analitycy banku szacują, że w przyszłym roku baryłka będzie kosztować nawet 105 dolarów. Wpływ na dodatkowe wzrosty cenowe będą miały zakłócenia w dostawach, poprzez brak porozumienia nuklearnego na linii USA-Iran. Analitycy podkreślili jednocześnie, że spadek popytu wywołany Omikronem nie będzie tak znaczący, jak miało to miejsce, gdy na szeroką skalę rozprzestrzeniał się wariant Delta koronawirusa.

Spadający popyt wpływa na prognozowane wyższe ceny ropy

Goldman Sachs podwyższył prognozę ceny ropyceny ropy na swiecie 2 Brent w trzecim i czwartym kwartale 2022 roku do 100 dolarów za baryłkę z wcześniej oczekiwanych 80 dolarów.

"Spadek popytu wywołany Omikronem nie będzie bowiem tak znaczący, jak miało to miejsce, gdy na szeroką skalę rozprzestrzeniał się wariant Delta koronawirusa" – ocenili analitycy banku w najnowszym raporcie.

Goldman Sachs ocenił jako "nikłe" szanse na szybkie porozumienie nuklearne z Iranem – "zakłócenia w dostawach nadal będą trwały, co również przyczyni się do wzrostu cen", stwierdzono.

"Osiągnięcie porozumienia jest we wspólnym interesie (...). Bezpośrednie rozmowy między Iranem a USA nie zostały jeszcze wznowione, obejmują jedynie szerokie dyskusje ramowe na temat obszarów dotychczas spornych" – wskazali analitycy.

Przypomnijmy, że ceny ropy notują wzrosty pomimo słabszych wyników makro z Chin.

Baryłka w przyszłym roku może kosztować nawet 105 dolarów

Według ekspertów w tej sytuacji w przyszłym roku ceny ropy będą wynosić 105 dolarów za baryłkę.

Umowa nuklearna zawarta w 2015 r., znana jako JCPOA, pomiędzy Teheranem a mocarstwami światowymi zakładała, że Iran nie będzie wzbogacał uranu do poziomu wyższego niż 3,67 proc., a w zamian zniesiono międzynarodowe sankcje gospodarcze nałożone na ten kraj. Porozumienie miało ograniczyć program nuklearny Iranu i uniemożliwić Teheranowi produkcję broni jądrowej. Iran twierdzi, że jego program atomowy nie służy celom militarnym.

W maju 2021 r. potęgi naftowe rozmawiały w Wiedniu o interwencji na rynku ropy za pomocą porozumienia naftowego, która zależy coraz bardziej od finału rozmów o porozumieniu nuklearnym z Iranem. Irańczycy chcą jak najszybciej zmaksymalizować eksport baryłek. Porozumienie może umożliwić im powrót na rynek ropy i dać dodatkową podaż w obliczu ryzyka niedoborów surowca windujących ceny ropy.

Czytaj też: Analitycy: Ceny gazu utrzymają się na wysokich poziomach do końca 2022 r.

PAP/fot.Pixabay


Autor: Tomasz Racki 18-01-2022 07:00:12

Wino będzie znacznie droższe. Podwyżki nawet o 20 procent

Za wino zapłacimy w tym roku znacznie więcej niż średnio podczas ostatnich dwunastu poprzednich miesięcy. To kłopot i dla konsumentów i dla branży.

To już pewne: skokowy wzrost cen wina w tym roku jest nieunikniony – mówią szefowie firm zrzeszonych w Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa. I choć podsumowanie minionego roku nie wypada dla wina źle, to ten obecny, 2022, będzie dla przedsiębiorców z branży winiarskiej sporym wyzwaniem. I to nie tylko z powodu inflacji.

Będzie drożej

„Producenci już anonsują podwyżki rzędu 10-20 % - mówi Paweł Gąsiorek, Prezes firmy Dom Wina. Wiążę się to głównie ze wzrostem cen tzw. produktów suchych, jak: butelki, kartony, etykiety, korki, ale również z podwyżkami cen energii, paliwa, logistyki. Do tego dochodzi osłabienie się złotówki i wzrosty kosztów działalności. Na ile rynek wytrzyma te wzrosty i czy nie zmniejszy to popytu? – czas pokaże” – zaznacza Paweł Gąsiorek.

Rok 2022 z pewnością będzie ogromnym wyzwaniem jeśli chodzi o dostępność wina z najbardziej znanych i lubianych regionów winiarskich. „Wszystko z powodu niższych zbiorów spowodowanych niesprzyjającymi warunkami pogodowymi” – tłumaczy Joanna Semczuk, Członek Zarządu, Dyrektor Ds. Handlu i Logistyki w firmie Henkell Freixenet Polska. „Tylko najwięksi producenci, mający ogromne zasoby, będą w stanie zaspokoić potrzeby chociażby w obszarze prosecco. Powód? Mniejsze zbiory i ogromny popyt na całym świecie. Wydajność regionu przestaje wystarczać, aby zaspokoić tak ogromne światowe potrzeby. W takiej sytuacji obserwujemy drastyczne wzrosty cen prosecco” – mówi Joanna Semczuk.wino certyfikat 2

„Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze wzrost akcyzy” – zauważa Jakub Nowak, Prezes firmy JNT Group. „Z pewnością wpłynie to na dalszy spadek konkurencyjności win sprzedawanych w Polsce w stosunku do win u naszych sąsiadów – Czech czy Niemiec, a także innych krajów unijnych, gdzie podatek ten jest zerowy. Gdy dodamy do tego galopującą inflację, to z pewnością przełoży się to na skokowy wzrost cen. Istniejące produkty podrożeją, a wygrają ci producenci, którzy będą potrafili szybko zareagować i zaoferują w ich miejsce wina w dobrej cenie, a jednocześnie wysokiej jakości” – mówi Jakub Nowak.

Dlatego wielkim wzywaniem dla przedsiębiorców z branży winiarskiej będzie utrzymanie produkcji na odpowiednim poziomie.

Wybieraliśmy wino

A za nami – jak zgodnie przyznają szefowie firm winiarskich – kolejny dobry rok dla wina. W dużym stopniu wpłynęły na to zachowania, będące efektem pandemii – więcej czasu spędzamy w domu, częściej gotujemy, a smak przygotowanych dań coraz chętniej uzupełniamy odpowiednio dobranym winem. Słowem – w pandemii wybieramy wino.

„Na naszych stołach coraz częściej królują wina białe, stanowiące swoisty kompromis pomiędzy potrzebami mężczyzn i kobiet. W okresie zimowym z kolei Polacy bardzo chętnie sięgają po wina grzane, o czym świadczą rekordowe wyniki sprzedaży chociażby naszego Grzańca Galicyjskiego” – zauważa Jakub Nowak, Prezes firmy JNT Group. Miniony rok był też czasem ogromnego sukcesu win musujących – prosecco, cavy, asti.

Pojawiły się również nowe zachowania konsumenckie. Oprócz rosnącego udziału win białych, także – jak zauważa Grzegorz Bartol, Wiceprezes firmy Bartex – sektor win różowych zaczął umacniać swą pozycję. Zmiany zaszły także w segmencie win czerwonych, ulubionych win Polaków. „Zaobserwowaliśmy zmianę struktury konsumpcji win czerwonych na rzecz nieco lżejszych trunków o mniejszej zawartości alkoholu” – mówi Grzegorz Bartol.

Co ciekawe, pandemia nie zahamowała trendu premiumizacji. Coraz większe znaczenie ma dla nas jakość, a nie ilość wypijanego alkoholu. „Popyt na produkty premium rzeczywiście rośnie” – przyznaje Paweł Gąsiorek, Prezes Domu Wina. „Nie tylko szampan sprzedaje się bardzo dobrze, rośnie również zainteresowanie winami Bordeaux z Grand Cru Classe czy znanymi burgundami. Koneserzy chętnie sięgają też po drogie marki włoskie, jak np. Brunello di Montalcino z winiarni Biondi Santi. Sprzedaż przeniosła się w dużym stopniu z gastronomii do specjalistycznych sklepów, gdzie mamy spore wzrosty” – opowiada Paweł Gąsiorek.

Z kolei Joanna Semczuk zauważa, że sytuacja covidowa spowodowała zmianę naszego systemu wartości. „Bardziej niż kiedykolwiek liczy się bliskość drugiego człowieka i celebrowanie drobnych przyjemności. Ważne stało się też poczucie bezpieczeństwa, szeroko rozumianego, również przy wyborze marki” – mówi Dyrektor ds. Handlu i Logistyki w firmie Henkell Freixenet Polska.

Pełna gotowość branży

Rok 2022 z pewnością będzie rokiem kolejnych wyzwań dla branży. Przedsiębiorcy podkreślają, że tak duża zmienność sytuacji rynkowej wymaga od przedsiębiorców elastyczności i sprawności operacyjnej. W planach firm zatem kolejne inwestycje, zwiększenie udział eksportu w sprzedaży, nowości produktowe i rozbudowywanie oferty kluczowych marek.

„Nie traktujemy sytuacji covidowej jako ograniczenia, to dla nas nowe wyzwanie i nowe szanse biznesowe na budowanie więzi z konsumentem. Staramy się po prostu towarzyszyć mu w innych niż do tej pory okazjach” – podsumowuje Joanna Semczuk, Członek Zarządu, Dyrektor Ds. Handlu i Logistyki w firmie Henkell Freixenet Polska.

W cieniu pandemii dzieją się także niemniej istotne wydarzenia wewnątrz przedsiębiorstw. Wszystko po to, by zapewnić firmie sprawne funkcjonowanie w aktualnych, wymagających warunkach.

„W 2021 roku do zarządu rodzinnej, polskiej firmy działającej na rynku ponad 32 lata dołączył mój syn Jędrzej” – mówi Grzegorz Bartol, Wiceprezes firmy Bartex. „Cały czas bardzo aktywnie pracują założyciele firmy Maria i Bogdan Bartol. Wspólna egzystencja w obrębie trzech pokoleń to największa radość, a jednoczenie wyzwanie na kolejne lata. Miejmy nadzieję, że bolączka wielu polskich firm – brak sukcesji nie dotyczy już naszej spółki” – mówi Grzegorz Bartol.

Warto podkreślić, że w kwestii konsumpcji wina, Polacy wciąż mają sporo do nadrobienia. „W porównaniu do pozostałych mieszkańców Europy, ciągle pijemy bardzo mało wina - jedynie ok. 4 l rocznie, podczas gdy przeciętny Duńczyk, Holender, Szwed, czy Brytyjczyk wypija go 20-30 l. Natomiast mieszkaniec krajów winiarskich, takich jak Francja, Portugalia, czy Włochy, nawet ponad 10 razy więcej niż statystyczny Polak. Co to oznacza? Ogromny potencjał, a to pozwala zakładać, że przed winem kolejne dobre lata” – podsumowuje Magdalena Zielińska, Prezes Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa.

Czytaj także: Wino pijemy dziś inaczej

ZPPRW/fot. pixabay

 

 

 


Autor: Polska Agencja Prasowa 17-01-2022 22:30:45

Ceny paliw w detalu: możliwe spadki do poziomu 5.20 zł lub powyżej

W poniedziałek prezes Orlenu Daniel Obajtek mówił, że dzięki obniżeniu VAT ba paliwa z 23 do 8 proc., ceny paliw w detalu mogą spaść "do poziomu ok. 5.20 lub powyżej 5.20 zł.

Prezes Orlenu Obajtek mówił w poniedziałek w Polsat News, że dzięki obniżeniu VAT na paliwa z 23 do 8 proc., ceny w detalu mogą spaść "do poziomu ok. 5.20 lub powyżej 5.20 zł. Dodał, że spółka "jak najszybciej" zaimplementuje obniżki w rynek hurtowy i w detal. Szef Orlenu, na pytanie w Polsat News o to, o ile ceny paliw spadną od 1 lutego, przypomniał, że "bardzo duże obniżki" już były w grudniu.

Ceny paliw w detalu spadną nawet do poziomu 5.20

Prezes Orlenu Obajtek mówił w poniedziałek w Polsat News, że dzięki obniżeniu VAT na paliwa z 23 do 8 proc., ceny w detalu mogą spaść "do poziomu ok. 5.20 lub powyżej 5.20 zł. 

Szef Orlenu, na pytanie w Polsat News o to, o ile ceny paliw spadną od 1 lutego, przypomniał, że "bardzo duże obniżki" już były w grudniu. 

Dodał, że spółka zakupiła 19 mln praw do emisji po 23 euro. ceny paliw obajtek

"Jesteśmy zabezpieczeni do połowy roku 2023 roku (...)to spowodowało, że w sumie mogliśmy obniżyć ceny o ok. 30 groszy i dotrzymaliśmy słowa. Zrobiliśmy to, choć było bardzo ciężko zaimplementować je w rynek" – powiedział.

Jak wyjaśnił, spółka zrobiła to poprzez rynek hurtowy.

"Posiadamy 1800 stacji, a w Polsce jest 8 tys. stacji, ale udało się to zrobić" – zaznaczył.

Obajtek: obniżka VAT jest słuszna 

Według Obajtka zapowiedź premiera o obniżce VAT na paliwa jest słuszna.

"Paliwa są cenotwórcze w każdej dziedzinie gospodarki, jeśli VAT spadnie z 23 na 8 proc., to my oczywiście od razu zaimplementujemy to w rynek hurtowy i w detal" – powiedział.

Dodał, że spółka chciałaby to zrealizować "jak najszybciej".

Na pytanie, czy ceny mogą spaść do poziomu 5 zł, Obajtek wskazał, że może "to być poziom około 5.20 lub powyżej 5.20 zł."

"Trudno tu i teraz zaplombować ceny na tym poziomie" – wskazał.

Jak wyjaśnił, ceny paliw zmieniają się co dzień, co jest działaniem rynkowym.

Sejm uchwalił w czwartek nowelę ustawy o VAT, która przewiduje czasowe obniżenie do zera stawek tego podatku na żywność, nawozy i gaz, do 5 proc. na ciepło, oraz do 8 proc. na paliwa. Ustawa jest elementem tzw. tarczy antyinflacyjnej 2.0 i ma wejść w życie 1 lutego br.

Zgodnie z ustawą z 23 proc. do 8 proc. ma spaść stawka tego podatku na paliwa silnikowe: olej napędowy, biokomponenty stanowiące samoistne paliwa, benzynę, gaz LPG. Łączny spadek dochodów budżetu państwa oszacowano na ok. 11,6 mld zł, z czego obniżenie VAT w przypadku paliw ma on wynieść ok. 3,11 mld zł.

Czytaj także: Jarosław Sachajko: Obniżka VAT pomoże tylko tym rolnikom ryczałtowym

fot.pixabay.com 

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.