Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Sebastian Wroniewski 15-10-2021 22:00:00

Ceny pszenicy – najnowsze szacunki USDA wpływają na wzrosty

Ceny pszenicy

Według najnowszego raportu USDA pszenica staje się coraz rzadsza, co jeszcze bardziej podnosi ceny pszenicy. Spodziewane jest nieznaczne złagodzenie bilansu dostaw kukurydzy i soi.

Ceny pszenicy rosną poprzez obniżone prognozy dotyczące zbiorów

W bieżącym roku gospodarczym na całym świecie prawdopodobnie będzie jeszcze mniej pszenicy niż oczekiwano. Tak sugerują najnowsze szacunki Departamentu Rolnictwa USA (USDA). W październikowym raporcie USDA opublikowanym 12 października światowe zapasy pszenicy wyniosły zaledwie 277,2 miliona ton pod koniec 2021/22; to o kolejne 6 milionów ton mniej niż przewidywano we wrześniu. Stan zamknięcia spadłby zatem do najniższego poziomu od 2016/17. Produkcja została zmniejszona o 4,4 miliona ton, a Waszyngton skorygował również swoje szacunki dotyczące globalnych zapasów otwarcia w dół.

Na paryskiej giełdzie terminowej Matif kontrakt grudniowy wzrósł o dobry 1 procent do poziomu 271,50 euro za tonę. Późniejsze terminy dostaw są również wyraźnie pozytywne. Ceny pszenicy w Chicago zareagowały w takim samym stopniu i ciężko było spodziewać się innych wyników po najnowszych szacunkach USDA.

USDA obniżyło swoje szacunki dotyczące zbiorów pszenicy kanadyjskiej o 2 miliony ton w porównaniu do poziomu z września do 21 milionów ton. Powód: z powodu dotkliwej suszy w głównych regionach upraw nie należy zbierać plonów na większych obszarach niż wcześniej zakładano co przekłada się na ceny pszenicy. Z kolei obserwatorzy rynku z Waszyngtonu zwiększyli nieco zbiory pszenicy w UE o 0,4 miliona ton do 139,4 miliona ton.

Czytaj też: Cena pszenżyta: solidny wzrost ceny skupu i w przedsiębiorstwach

Ceny pszenicy – eksport z Unii Europejskiej ma osiągnąć wyższe niż zakładano poziomy

USDA szacuje obecnie światowe zużycie pszenicyCeny pszenicy 0214 na 787,1 miliona ton, czyli o około 2,6 miliona ton mniej niż przewidywano we wrześniu. Te dane przekładają się również na obecne poziomy ceny pszenicy. Zwłaszcza w Indiach i Kanadzie mówi się, że mniej pszenicy jest wykorzystywane do produkcji żywności, nasion i przemysłu.

Resort szacuje światowy eksport pszenicy na prawie niezmienionym poziomie 199,6 miliona ton. Znacznie mniejszy eksport, w szczególności z Kanady, zostanie prawdopodobnie prawie zrekompensowany wyższym eksportem z Unii Europejskiej (35,5 miliona ton) i Australii (23,5 miliona ton).

agrarheute.com/fot.Pixabay

Opublikował:
Sebastian Wroniewski
Author: Sebastian Wroniewski
O Autorze
Wychowany w małym mieście nieopodal Warszawy. Od dziecka pasjonat natury i rolnictwa. Po kilkuletniej przygodzie z dużym miastem powrócił w rodzinne strony, by oddać się pisaniu na bliskie mu tematy. W wolnych chwilach podróżuje po Polsce i świecie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Sebastian Wroniewski 07-12-2021 12:30:00

Cena żywca notuje niewielkie wzrosty w okresie przedświątecznym

Cena żywca w okresie przedświątecznym notuje niewielkie wzrosty w części krajów unijnych. W pozostałych poziomy cenowe pozostały bez zmian.

Warto nadmienić, że ostatnim raporcie Europejskiego Komitetu ds. Wieprzowiny z 18 listopada 2021 r. przedstawiono również stan pogłowia świń w UE na czerwiec 2021 r. Straty ponoszone przez unijnych producentów trzody chlewnej wymusiły redukcję pogłowia o 0,5% r/r, a macior o 1,4% r/r (140 tys. sztuk.)

Cena żywca zaczyna rosnąć wraz z większym ubojem

Największy spadek pogłowia macior w stosunku do ubiegłego roku zanotowały: Niemcy (-7,8%), Polska (-7,5%), Holandia (-5,6%), Rumunia (-3,2%). i Francja (-1,3%). W Badanym okresie pogłowie macior wzrosło w Danii (+2,0%) i Hiszpanii (+4,2%). W drugiej połowie roku 2021 spodziewany jest jeszcze większy spadek pogłowia macior w UE o dalsze 300 tys. szt.

Zmniejsza się presja na ceny tuczników w krajach unijnych z powodu większych obrotów handlowych w okresie przedświątecznym. Liczba ubijanych sztuk wzrosła. Hiszpańskie rzeźnie pracują na pełnych obrotach. W Danii również wzrosła liczba ubojów. W Holandii rzeźnie będą pracowały w soboty. We Francji cena żywca w skupie wzrosła o 1 eurocent. W pozostałych krajach utrzymano cenę z ubiegłego tygodnia.

Na rynku panuje niepewność wywołana czwartą falą pandemii koronawirusa informuje ISN.

W Niemczech panuje równowaga rynkowa. Cały żywiec przeznaczony na sprzedaż został zagospodarowany przez ubojnie. W dniu 1/12/2021 cena tuczników VEZG w Niemczech została utrzymana na poziomie 1,20 €/kg (wbc).

Notowania krajowe i zapowiedź dopłat do każdej lochy

W notowaniach krajowych cena żywcaCena zywca 02 w skupie również rośnie. Wiąże się to z mniejszą podażą żywca, większym zainteresowaniem surowcem przetwórni w okresie przedświątecznym oraz ograniczonym importem wieprzowiny ze względu na wysoki kurs euro do złotego. Za tuczniki w KL E można uzyskać średnio 5,45 zł/kg (+0,20 zł/kg t/t). Daleko jeszcze do pokrycia kosztów produkcji świń w cyklu zamkniętym.

Polski rząd zapowiedział dopłaty 1000 zł do każdej lochy (ale nie więcej niż do pierwszych 500 loch) za produkcję prosiąt w okresie od 15 listopada br. do końca marca 2022 r. Składanie wniosków przewidziano na kwiecień 2022 r. Realnie wsparcie rolnicy mogą otrzymać dopiero w czerwcu przyszłego roku.

Z pewnością producenci świń doceniają w okresie kryzysu każdą pomoc, ale w tym przypadku jest ona spóźniona. Dużs redukcja pogłowia loch miała już miejsce. Możemy tylko liczyć, że zapowiadane wsparcie powstrzyma niektórych producentów prosiąt od dalszego zmniejszania liczby loch. W Polsce potrzebna jest nowa strategia odbudowy produkcji prosiąt. Dotychczasowy wieloletni program okazał się nieskuteczny.

Czytaj też: FAO: Ceny żywności na świecie nieustannie idą w górę

polpig.pl/fot.Pixabay/Pxhere


Autor: Polska Agencja Prasowa 06-12-2021 17:02:08

Ropa mocno drożeje w USA po podwyżkach w Arabii Saudyjskiej

Ropa na nowojorskiej giełdzie mocno zyskuje podczas poniedziałkowego handlu w reakcji na decyzje Arabii Saudyjskiej.

Kraj ten podwyższył ceny swojego surowca eksportowanego do odbiorców w i USA, dając tym samym sygnał o swoim zaufaniu do perspektyw popytu na paliwa, pomimo rozprzestrzeniania się nowego wariantu koronawirusa, Omikrona – informują maklerzy.

Ceny wrastają o parę procent

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na styczeń kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 67,92 USD, wyżej o 2,51 proc. Brent na ICE w Londynie w dostawach na luty jest wyceniana po 71,54 USD za baryłkę, wyżej o 2,38 proc.

Królestwo podwyższyło ceny wszystkich gatunków surowca jakim jest ropa z Arabii Saudyjskiej na styczeń, dostarczanej dla odbiorców w Azji i USA zaledwie kilka dni po tym, jak po odbytym spotkaniu 23 krajów z Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojuszników (OPEC+) podano, że producenci z tej grupy utrzymają w styczniu plan zwiększenia wydobycia ropy o 400 tys. baryłek dziennie.Ropa 29

Ceny arabskiej ropy dla USA wzrosną o 40-60 centów na baryłce. Z kolei surowiec z Arabii Saudyjskiej dla Europy ma być tańszy. Królestwo jest największym na świecie eksporterem ropy naftowej.

Ropa i wpływ nowego szczepu wirusa

Ponad 60 proc. eksportu arabskiego surowca jakim jest ropa trafia do Azji, a największymi odbiorcami w tym regionie są Chiny, Japonia, Korea Południowa i Indie.

Tymczasem w RPA, gdzie niedawno wykryto nowy szczep koronawirusa – Omikron – wstępne dane z dużego kompleksu szpitalnego Steve Biko i Tshwane w Pretorii wskazują, że nie ma wzrostu hospitalizacji z powodu Covid-19 - jest mniej pacjentów, którzy potrzebują interwencji medycznej.

Średnia długość pobytu pacjenta na oddziale covidowym – z powodu Omikrona – wynosiła 2,8 dnia wobec 8,5 dnia w ciągu ostatnich 18 miesięcy pandemii.

Fareed Abdullah, dyrektor South African Medical Research Council, wskazuje, że na razie to tylko dwa pierwsze tygodnie fali "omikronowej" w Tswane, a "profil kliniczny przyjętych pacjentów może się zmienić w ciągu następnych dwóch tygodni".

Czytaj również: PGNiG spodziewa się spadku ceny gazu od kwietnia 2022 r.

PAP/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 06-12-2021 16:08:49

Sondaż IBRIS: Inflacja demoluje portfele Polaków, a rząd sobie nie radzi

Inflacja jest jednym z największych problemów z jakimi musi radzić sobie rząd. Jednakże, walkę z inflacją Polacy oceniają bardzo negatywnie.

Ponad 70 proc. badanych uważa, że rząd PiS nie podjął wystarczających działań, aby przeciwdziałać skutkom wzrostu cen - wynika z sondażu IBRIS dla "Rzeczpospolitej". Za wystarczające działania rządu w tej sprawie uznaje 23,4 proc. respondentów.

Polacy negatywnie o polityce rządu

"Zaledwie 5,1 proc. badanych przez IBRiS zdecydowanie wyraża przekonanie, że rząd PiS podjął wystarczające działania, by przeciwdziałać skutkom wzrostu cen i ze zjawiskiem jakim jest inflacja. Kolejne 18,3 proc. uważa, że gabinet Mateusza Morawieckiego "raczej podjął" takie działania. Razem pozytywnych ocen w tej kwestii uzbierało się 23,4 proc." – pisze "Rzeczpospolita" i – jak zaznacza – to "znacznie poniżej poziomu poparcia dla partii Jarosława Kaczyńskiego, które w ostatnich kilku sondażach preferencji kształtuje się na poziomie 30–35 proc.".

Surowość tej opinii – jak czytamy – jeszcze bardziej widoczna jest w zderzeniu z opiniami negatywnymi – 30,1 proc. badanych uważa, że rząd "raczej nie podjął" odpowiednich działań, a 40,7 proc., że "nie podjął ich zdecydowanie" – razem ponad 70 proc. "Tym samym cała prezentowana do tej pory linia obrony – polegająca na tłumaczeniu, że źle dzieje się także w innych państwach, a rząd wprowadza rozwiązania antydrożyźniane – okazuje się nieskuteczna" – komentuje dziennik.

Co więcej – jak zauważa  – te dobre oceny rząd zawdzięcza wyłącznie własnemu elektoratowi. "16 proc. zwolenników obecnej władzy uważa, że przeciwdziałanie podwyżkom cen jest zdecydowanie wystarczające. W grupie zwolenników opozycji oraz niezdecydowanych nikt nie podziela tej opinii. Wśród oceniających działania władzy jako +raczej wystarczające+ jest 41 proc. zwolenników Zjednoczonej Prawicy, 10 proc. głosujących na opozycję i 6 proc. niezdecydowanych" – informuje "Rzeczpospolita".Inflacja 30

Inflacja i sposoby zwalczania jej według opinii publicznej

Respondenci pytani, jakie metody walki ze zjawiskiem jakim jest inflacja i ze wzrostem cen uważają za najskuteczniejsze, wskazali przede wszystkim dwie propozycje: obniżenie VAT (60,7 proc. badanych) oraz obniżenie akcyzy na paliwa (58,8 proc.). "Kolejna to +zablokowanie wraz z regulatorem podwyżek cen prądu i gazu+ – 47,3 proc. Spora grupa chciałaby też +wprowadzenia urzędowych cen na podstawowe artykuły spożywcze+ – 29,6 proc. Najmniej respondentów – 15,3 proc. – wskazało wypłacenie obywatelom dodatków rekompensujących wzrost cen" – czytamy w dzienniku.

W sondażu IBRIS ankietowanych zapytano też o ocenę działalności prezesa NBP Adama Glapińskiego. "Odpowiedzi nie są raczej dobrą wiadomością dla prezesa NBP. Zaledwie 3,4 proc. uważa, że zdecydowanie należy mu się druga kadencja, a 14,3 proc. – że raczej. Podobna grupa uważa, że prezydent +raczej+ nie powinien wskazywać Glapińskiego na drugą kadencję (15,3 proc.), a 33,4 proc. jest temu +zdecydowanie+ przeciwna. Duża grupa nie ma zdania w tej kwestii (33,6 proc.)" – czytamy w "Rz".

Czytaj również: KPRM: Tarcza antyinflacyjna to koszt ok. 10 mld zł

PAP/fot.pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.