Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Polska Agencja Prasowa 22-12-2021 17:15:00

Ceny paliw na stacjach notują skokowe spadki po interwencji rządu

Ceny paliw

W wyniku wprowadzenia przez rząd obniżki akcyzy, ceny paliw na stacjach skokowo spadły. Obniżki są rzędu 20-22 groszy dla benzyn i oleju napędowego.

Natomiast spadek cen autogazu na stacjach jest nieco mniejszy. Zdaniem analityków rynkowych aktualne poziomy cenowe utrzymają się do końca 2022 roku. Jednocześnie podkreślili, że oprócz rządowej interwencji na notowane spadki cen paliwa wpływ miała także taniejąca ropa naftowa. Najtaniej za paliwa zapłacimy obecnie na Opolszczyźnie, natomiast nasze portfele zostaną najbardziej obciążone na Kujawach i Pomorzu, gdzie za benzynę 95 i olej napędowy trzeba zapłacić średnio 5,83 zł i 5,86 zł za litr. Tyle samo diesel kosztuje też w województwie zachodniopomorskim.

Ceny paliw powinny utrzymać się na stacjach do końca roku

Jak zgodnie wskazują BM Reflex i portal e-petrol.pl, w stosunku do ubiegłego tygodnia litr benzyny 95 potaniał o 22 grosze, oleju napędowego o 20 groszy, a autogazu o 14-15 groszy.

Według BM Reflex w środę średnia cena benzyny 95 to 5,75 zł za litr, oleju napędowego to 5,78 zł za litr, a litr autogazu kosztuje średnio 3,21 zł. Należy się spodziewać, że tak ustalone na stacjach ceny paliw utrzymają się do końca roku – oceniają analitycy.

Wskazują, że spadek był nawet większy niż efekty rządowej interwencji, ponieważ równocześnie spadły ceny ropy na rynku, co przełożyło się na spadek cen w hurcie.

Najtaniej na Opolszczyźnie, najdrożej na Kujawach i Pomorzu

Z szacunków BM Reflex wynika, że bez spadkówceny paliw 02 cen rynkowych ropy, z tytułu obniżenia akcyzy w trzeciej dekadzie grudnia spadek wyniósłby ok. 18 groszy na litrze benzyny i autogazu, a 10 groszy na litrze oleju napędowego.

Z danych e-petrol.pl wynika, że najtaniej zatankować można na Opolszczyźnie, gdzie średnie ceny litra benzyny 95, diesla i autogazu wynoszą odpowiednio 5,72 zł, 5,77 zł i 3,15 zł.

Najwyższe ceny paliw są natomiast na Kujawach i Pomorzu, gdzie za benzynę 95 i olej napędowy trzeba zapłacić średnio 5,83 zł i 5,86 zł za litr. Tyle samo diesel kosztuje też w województwie zachodniopomorskim.

Autogaz z ceną 3,27 zł za litr jest najdroższy na Lubelszczyźnie oraz na Pomorzu Zachodnim.

Czytaj też: Ceny paliw mogą być niższe. Tak twierdzi Minister Finansów

PAP/fot.Pixabay



Autor: Polska Agencja Prasowa 17-01-2022 08:09:55

Zakupy spożywcze w promocji były o 22 procent droższe niż rok wcześniej

Zakupy spożywcze w ostatnim miesiącu 2021 roku po cenach promocyjnych były średnio o 22 proc. wyższe w porównaniu analogicznego okresu roku 2020.

Z analizy blisko 34 tys. cen promocyjnych w sklepach zebranych w "Indeksie cen promocyjnych w sklepach", wykonanej przez platformę analityczno-badawczą UCE Research Grupę BLIX i Hiper-Com Poland wynika, że w grudniu ub. roku zakupy promocyjne w sklepach były droższe średnio o 21,9 proc. niż w analogicznym okresie 2020 roku. Na 12 badanych kategorii aż 11 zdrożało, a tylko 1 potaniała – podano.

Drożyzna drenuje kieszenie

Według autorów analizy, najbardziej wystrzeliły w górę ceny produktów tłuszczowych – średnio o blisko 70 proc. "Większość podwyżek była dwucyfrowa. Za tzw. inne artykuły klienci płacili po rabatach więcej o ponad 41 proc. Promocyjne ceny mięsa wzrosły o ponad 25 proc. rdr, nabiału o prawie 22 proc., warzyw o ponad 21 proc. (w tym ziemniaki o 44,9 proc., cebula o 44,3 proc.). Za używki w grudniu klienci płacili o niespełna 20 proc. (w tym za czarną herbatę o 41,7 proc.), natomiast za napoje w promocji klienci płacili 14 proc. więcej niż przed rokiem, a za owoce o 11 proc. więcej" – podali.

Jak dodali, jednocyfrowe wzrosty dotyczyły 3 kategorie, tj. pieczywo, dodatki spożywcze i chemia gospodarcza. W grudniu staniały jedynie produkty sypkie – o ponad 2 proc. rdr.

Według Marcina Lenkiewicza z Grupy BLIX, wzrosty są odzwierciedleniem podwyżek cen regularnych. "Polacy są przyzwyczajeni do rabatów i oczekują ich. Tymczasem koszty ponoszone przez wytwórców znacznie się zwiększyły, więc sieci handlowe, mimo silnej pozycji negocjacyjnej, zostały zmuszone kupować drożej" – wskazał. Dodał, że akcje rabatowe nie znikną z rynku, natomiast koszty zakupów po przecenach nadal będą rosły. "Póki co, ceny promocyjne poszły w górę ponad 2,5-krotnie bardziej niż regularne" – zauważył.

Z analizy wynika, że w grudniu ub.r. w porównaniu z analogicznym okresem 2020 roku najbardziej podrożały produkty tłuszczowe – aż o 67,2 proc. Szczególnie widoczne to było w przypadku oleju, który odnotował wzrost aż o 85,4 proc., masło zdrożało w tym czasie o 42,9 proc., margaryna do pieczenia o 35,2 proc. Wśród mięs, które średnio zdrożały o 25,4 proc., największy skok centowy zaliczyła cielęcina (34,8 proc.), drób o 23 proc., wołowina zdrożała o 21,5 proc. rdr, a wieprzowina o 5,6 proc. – podano.zakupy podczas pandemii

W ocenie Katarzyny Grochowskiej z Hiper-Com Poland, żadna z mocno drożejących kategorii nie jest zaskoczeniem. "Inflacja w połączeniu z czynnikami klimatycznymi oraz rosnącymi kosztami produkcji, uprawy, hodowli, transportu i magazynowania oznacza podwyżki, ich poziom jest również zależny od dodatkowych kwestii, często lokalnych" – zaznaczyła oceniając kwoty wydane na zakupy spożywcze.

Zakupy spożywcze okiem ekspertów

Jak wskazał Krzysztof Łuczak z Grupy BLIX, jednocyfrowe wzrosty w kategorii pieczywo (7.9 proc. rdr.) są chwilowe. "W związku ze skokowymi podwyżkami od stycznia br. cen gazu oraz prądu, które wywindują koszty prowadzenia piekarni, należy spodziewać się, że ta kategoria także będzie szybko drożeć, nawet w promocji" – ocenia ekspert.

Łuczak zwrócił uwagę, że wprowadzony przed rokiem podatek cukrowy spowodował, że widocznie zmniejszył się popyt na słodzone napoje, podczas czynności jakimi są zakupy spożywcze. "Producenci cukru, chcąc utrzymać wolumen sprzedaży, oferują atrakcyjniejsze ceny, sieci handlowe mogły więc zaoferować większe obniżki, żeby bardziej zachęcić do zakupów, zwłaszcza w okresie świąteczno-noworocznym co spowodowało, że cukier staniał rdr o 6,9 proc.

Zdaniem Grochowskiej, wzrosty cen promocyjnych będą wolniejsze na początku tego roku w związku z obniżką VAT-u oraz podatków pośrednich od paliw, gazu i energii elektrycznej. "Należy jednak pamiętać, że są to założenia tarczy inflacyjnej, po jej wygaśnięciu dynamika się zwiększy. I mimo tych działań obecna inflacja, wzrosty kosztów prowadzenia biznesu, cen węgla i uprawnień do emisji CO2 nieustannie będą powodowały podwyżki w sklepach" – oceniła.

Dane pochodzą z „Indeksu cen promocyjnych w sklepach", gdzie porównano ceny promocyjne produktów 12 kategorii i 45 produktów. Łącznie zestawiono ze sobą ponad 20,5 tys. akcji rabatowych, przeanalizowano również ponad 33,7 tys. cen eksponowanych w promocjach. Analizą objęto wszystkie na rynku dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience i cash&carry, działające w 16 województwach.

Czytaj również: Badanie: Klienci cenią sobie zakupy online za wygodę i oszczędność czasu

PAP/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 14-01-2022 21:30:00

Dynamika cen osiągnie swój szczyt w styczniu, wynosząc 8,8%

Dynamika cen osiągnie szczyt w styczniu – będzie to 8,8%. Oczekujemy spadku inflacji od lutego – skomentował Polski Instytut Ekonomiczny piątkowe dane GUS.

GUS poinformował w piątek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w grudniu 2021 r. wzrosły o 8,6 proc., licząc rok do roku. W porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,9 proc. To największa dynamika od 2000 roku. Szybciej rosły przede wszystkim ceny żywności – to efekt wzrostu cen na rynkach światowych oraz drożejących nawozów i pasz. Podrożały również usługi zdrowotne i transportowe – podano w piątkowym komentarzu Polskiego Instytutu Ekonomicznego do danych GUS.

Dynamika cen spowolni w lutym według PIE

Według PIE inflacja bazowa wzrosła doDynamika cen 02 5,2 proc. Ekonomiści Instytutu uważają, że szczyt inflacji jest jeszcze przed nami.

„Dynamika cen osiągnie szczyt w styczniu – będzie to 8,8 proc. Oczekujemy spadku inflacji od lutego. Wzrost cen ograniczy tarcza antyinflacyjna oraz stabilizacja cen surowców energetycznych na rynkach światowych. Szacujemy, że działania rządu tj. redukcja stawek VAT na paliwo, nośniki energii oraz żywność obniży inflację w pierwszej połowie roku o około 1,6 pkt. Dodatkowo systematycznie maleć powinna presja kosztowa z uwagi na odblokowanie zastojów w łańcuchach dostaw. Począwszy od października, wzrost kosztów produkcji w Chinach zaczął spowalniać – z 13,5 do 10,3 proc. obecnie. Zmiany te sprzyjać będą spowalnianiu inflacji we wszystkich państwach Unii Europejskiej” – oceniono w komentarzu PIE.

Ekonomiści PIE oczekują, że presja popytowa będzie stopniowo wygaszana.

„Narodowy Bank Polski (NBP) może kontrolować ją, podwyższając stopy procentowe, ale efekty tego procesu widoczne będą z około rocznym opóźnieniem. Od października NBP podniósł główną stopę procentową z 0,1 do 2,25 proc., a prawdopodobne są kolejne obniżki. W efekcie inflacja bazowa powinna powrócić do dopuszczalnego pasma wahań wokół celu NBP w 2023” – oceniono w komentarzu PIE.

Czytaj też: Średnioroczna inflacja przekroczy 8 procent w 2022 roku – prognozuje ING

PAP/fot.Pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 14-01-2022 19:30:00

PKO BP informuje: Inflacja w styczniu może zbliżyć się do poziomu 10%

W styczniu inflacja powędruje powyżej 9%, a może się nawet zbliżyć do 10% ze względu na noworoczne zmiany cenników – wynika z komentarza PKO BP do danych GUS.

GUS poinformował w piątek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w grudniu 2021 r. wzrosły o 8,6 proc., licząc rok do roku. W porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,9 proc. Ekonomiści PKO BP zwrócili uwagę, że struktura odczytu pokazała ponad 1-procentowe wzrosty cen gazu, opału i energii cieplnej. Ich zdaniem, po uwzględnieniu nowych taryf URE oraz wpływu Tarczy 1.0 wzrost cen nośników energii w styczniu (m/m) sięgnie około 10 proc

Inflacja zdaniem PKO BP spowolni dopiero w lutym

„To jeszcze nie koniec wzrostów inflacji. W styczniu powędruje ona naszym zdaniem powyżej 9 proc. r/r (być może inflacja zbliży się do 10 proc. r/r z uwagi na noworoczne zmiany cenników). Później inflację ograniczy Tarcza Antyinflacyjna (wg nas w lutym jej przełożenie na inflację wyniesie nieco ponad 3pp)” – podano w komentarzu banku PKO BP do danych GUS.

Wskazano w nim, że do wzrostu inflacji w grudniu przyczyniły się zwłaszcza ceny żywności i napojów bezalkoholowych, które wzrosły o 2,1 proc. miesiąc do miesiąca, co jest najwyższym wzrostem cen w grudniu od 1996 r. Wzrosły także ceny warzyw i owoców, mięsa wołowego i drobiowego, podobnie jak ceny mąki i pieczywa, a także oleje i tłuszcze.

Tarcza Antyinflacyjna wpłynie na posunięcia RPP

Ekonomiści PKO BP zwrócili uwagę, że strukturaInflacja 20 odczytu pokazała ponad 1-procentowe wzrosty cen gazu, opału i energii cieplnej. Ich zdaniem, po uwzględnieniu nowych taryf URE oraz wpływu Tarczy 1.0 wzrost cen nośników energii w styczniu (m/m) sięgnie około 10 proc.

„Ciekawostką odczytu jest brak korekty dla cen paliw, które wg GUS w grudniu wzrosły o 0,2 proc. m/m. Mogłoby wynikać z tego, że obniżka akcyzy z 20 grudnia, która obniżyła ceny na stacjach o ok. 20 groszy, będzie wzięta pod uwagę dopiero przy styczniowym odczycie (gdy stawka akcyzy ponownie wzrosła, na skutek umocnienia kursu euro). Z uzyskanych przez nas informacji wynika jednak, że GUS w odczycie grudniowym uwzględnił już większą część grudniowego ruchu. Kolejne miesiące powinny przynieść niższe ceny paliw po skokowym (o ok. 60-70 groszy spadku w lutym (Tarcza 2.0)” – stwierdzono w komentarzu PKO BP.

Według analityków tego banku inflacja bazowa w grudniu wzrosła do 5,3 proc. z 4,7 proc. w listopadzie. Wskazali oni, że ceny rosną wyraźnie w większości kategorii, co pokazuje powszechną presję inflacyjną. W usługach inflacja przyspieszyła do 7,6 proc. r/r z 6,6 proc. r/r w listopadzie a towary zdrożały o 9 proc. r/r wobec 8,1 proc. r/r miesiąc wcześniej.

„Inflacja nie powiedziała naszym zdaniem jeszcze ostatniego słowa, ale po jej wzroście w styczniu Tarcza Antyinflacyjna da pół roku wytchnienia. Powinno to pozwolić RPP na zakończenie cyklu zacieśniania polityki pieniężnej w marcu. Jednocześnie, wygaśnięcie Tarcz będzie się wiązało z powrotem do wysokich odczytów inflacji. Oznacza to naszym zdaniem, że prawdopodobieństwo ich (co najmniej częściowego) przedłużenia jest wysokie, a tym samym nasza prognoza średniorocznej inflacji (7,1 proc. w 2022) może jeszcze ulec zmianie” – ocenili ekonomiści PKO BP.

Czytaj też: Średnioroczna inflacja przekroczy 8 procent w 2022 roku – prognozuje ING

PAP/fot.Pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.