Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Polska Agencja Prasowa 09-04-2021 08:17:57

Tesla chce zgody na budowę fabryki i wykorzystuje pozew ekologów przeciwko rządowi

Tesla

Prawie żaden projekt budowlany w Niemczech nie jest traktowany tak uprzejmie jak planowana fabryka marki Tesla w Brandenburgii. Amerykański producent samochodów nie jest jednak zadowolony i przedstawia śmiałą listę żądań. W tym celu sprzymierza się z ekologami z organizacji Deutsche Umwelthilfe (DUH).

Tesla chce fabryki

Amerykańska firma jest teraz "na kursie konfrontacji z niemieckimi politykami. Pomimo dotacji i preferowanych procedur zatwierdzania Tesla popiera pozew przeciwko rządowi Niemiec, który Deutsche Umwelthilfe (DUH) złożył na początku marca" – pisze w czwartek dziennik "Welt".

DUH złożyła w Wyższym Sądzie Administracyjnym w Berlinie pozew, w którym zobowiązuje rząd federalny do "przestrzegania celów klimatycznych w sektorze energii, przemysłu, budynków i rolnictwa".ekologiczne meble 2

Tesla wykorzysta pozew ekologów

W dziesięciostronicowym piśmie do Wyższego Sądu Administracyjnego w Berlinie, do którego dotarł "Welt", Tesla wyraża swoje merytoryczne poparcie dla pozwu przeciwko rządowi. W piśmie brandenburska spółka-córka amerykańskiego koncernu przedstawia się jako "amicus curiae", który komentuje postępowanie, chociaż niemiecki kodeks postępowania w ogóle nie uznaje takiej roli. "Amicus Curiae" oznacza "przyjaciel sądu".

Firma powołuje się na wzniosłe cele: "przeciwdziałanie zmianom klimatycznym jest niezwykle pilnym globalnym wyzwaniem" - piszą niemieccy współpracownicy Muska. Niemcy "wniosły istotny wkład" w transformację energetyczną i zaangażowały się również w "przekształcenie swojego przemysłu samochodowego".
Niestety "niemieckie procesy zatwierdzania i planowania pochodzą z czasów, kiedy te obawy wydawały się mniej pilne" – czytamy w liście. Zniechęca to do "koniecznych inwestycji w projekty i infrastrukturę czystej energii i praktycznie uniemożliwia Niemcom osiągnięcie celów klimatycznych".

Czytaj także: Rzymkowski: powinna być wpajana podmiotowa rola człowieka, a nie lewicowa idea praw zwierząt

Tesla tłumaczy się chęcią walki o klimat

Natomiast Tesla, dzięki docelowej zdolności produkcyjnej na poziomie 500 000 samochodów elektrycznych w olbrzymiej fabryce pod Berlinem, mogłaby "zapobiec emisji około 15 milionów ton CO2 na europejskich drogach rocznie". Opóźnienie homologacji tylko o jeden miesiąc "spowodowałoby ponad milion ton dodatkowych emisji CO2" - napisali szefowie Tesli. Wyeliminowanie zbędnych opóźnień i przyspieszenie ostatecznej decyzji o zatwierdzeniu pomoże zatem Niemcom w osiągnięciu celów określonych w federalnej ustawie o ochronie klimatu.

Tesla skarży się również, że "16 miesięcy po złożeniu wniosku o pozwolenie, nadal nie ma harmonogramu wydania ostatecznego pozwolenia" dla fabryki w Gruenheide. "Wynik ten jest szczególnie kłopotliwy, biorąc pod uwagę, że podstawowa dopuszczalność projektu została zweryfikowana i podtrzymana przez kilka sądów" – dodaje.

Tesla dołącza też do ogólnego narzekania na cyfrowe zaległości niemieckich urzędów. Fakt, że duża część wymiany dokumentów po kilkudziesięciu latach od wejścia w erę cyfrową nadal odbywa się w formie papierowej, jest "ogromną stratą czasu i zasobów". Digitalizacja powinna być zatem, zdaniem Tesli, obowiązkowa.

"Ale zamiast krytykować to wszystko w rozmowach z politykami i urzędnikami państwowymi, Tesla decyduje się na afront w postaci poparcia pozwu DUH przeciwko rządowi" – zauważa "Welt".

Taka "opinia osób trzecich" nie odgrywa żadnej roli w postępowaniu - stwierdził sąd. DUH nie jest pewna, co zrobić z nieoczekiwanym wsparciem ze strony amerykańskiego producenta aut. Oświadczenie Tesli zostało "odnotowane z zainteresowaniem", mówi dyrektor zarządzający Sascha Mueller-Kraenner. Ekolodzy z DUH uważają, że Tesla ma nadzieję na pozytywny wpływ swojego gestu na proces zatwierdzania fabryki w Gruenheide.

Jak na razie Tesla buduje w Gruenheide na własne ryzyko. Jeśli pozwolenie nie zostanie ostatecznie przyznane, cała fabryka musiałaby zostać ponownie rozebrana na koszt Tesli. "Nie mogę sobie wyobrazić, że proces może zostać znacznie przyspieszony dzięki takim listom poparcia" – mówi Mueller-Kraenner.
"Niemiecki rząd nie jest zaskoczony postępowaniem Tesli" - pisze gazeta. Według informacji "Welt", amerykański producent samochodów ostrzegł swoich lobbystów w kilku ministerstwach federalnych, że planowany jest odpowiedni katalog żądań. "W kręgach rządowych za zamkniętymi drzwiami mówi się, że Tesla w niektórych punktach ma rację".

PAP/fot. pixabay

 



Autor: Tomasz Racki 05-12-2021 22:36:38

Niewłaściwe znakowanie żywności „bio” i „eko” będzie podlegać karze

Od 2022 roku w Polsce zaczną obowiązywać przepisy dotyczące produkcji i certyfikacji wyrobów ekologicznych. Tak znakowanie żywności czekają zmiany.

Producenci będą musieli się liczyć z karami za niewłaściwe użycie oznaczeń „bio” lub „eko”, wprowadzanie konsumentów w błąd i fałszywe stylizowanie swoich wyrobów na ekologiczne. – Dzięki temu będziemy mieć pewność, że produkty w sklepach faktycznie pochodzą z rolnictwa ekologicznego. Rzadziej natkniemy się też na takie, które ekologiczne tylko udają – mówi dr Małgorzata Pietras-Szewczyk z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej we Wrocławiu. Dziś wiele firm wykorzystuje w swoich przekazach do konsumentów swoje proekologiczne inicjatywy, ale często są one pozorne.

Produkty ekologiczne z nowymi przepisami

„W Unii Europejskiej trwają w tej chwili prace nad wprowadzeniem nowego rozporządzenia dotyczącego certyfikacji produktów rolnictwa ekologicznego. Powstanie baza, do której zostaną wpisani wszyscy producenci żywności ekologicznej, co ma m.in. umożliwić ich kontrolowanie. Wprowadzone zostaną też kary za oznaczanie produktów symbolami zbliżonymi do certyfikatu europejskiego rolnictwa ekologicznego” – wyjaśnia dr Małgorzata Pietras-Szewczyk, adiunkt w Dolnośląskiej Szkole Wyższej we Wrocławiu.

Zgodnie z obowiązującymi w UE przepisami produkty ekologiczne muszą się składać w ponad 50 proc. ze składników pochodzenia rolniczego (woda i sól nie są brane pod uwagę). Ponadto co najmniej 95 proc. tych składników musi pochodzić z upraw ekologicznych. Takie produkty są oznaczone symbolem listka otoczonego gwiazdkami na zielonym tle. To właśnie unijny certyfikat produkcji ekologicznej, dość dobrze kojarzony przez konsumentów.znakowanie zywnosci eko

Kto i jak certyfikuje produkty ekologiczne?

W Polsce działa 13 jednostek certyfikujących, które na podstawie upoważnienia Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydają lub cofają takie certyfikaty. Unijnym logo można bowiem oznaczać tylko te wyroby, które spełniają surowe normy dotyczące produkcji, przetwarzania, transportu i przechowywania.

Od 1 stycznia 2022 roku – zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/848 w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych, którego implementacja została przesunięta ze względu na pandemię – te normy zostaną dodatkowo zaostrzone. Rozporządzenie poszerza też listę produktów, które mogą zostać poddane certyfikacji ekologicznej i wprowadza zmienione zasady takiej certyfikacji.

„Zmiany obejmą również wprowadzenie de facto nowego zawodu kontrolera jakości żywności rolnictwa ekologicznego. Będzie to zawód skierowany do osób, które posiadają wykształcenie rolnicze lub są technologami żywności i żywienia” – mówi dr Małgorzata Pietras-Szewczyk.

Unijne wymogi zaimplementuje w Polsce nowa ustawa o rolnictwie ekologicznym, która zastąpi tę z 2009 roku. Ma ona uporządkować rynek żywności ekologicznej i wzmocnić system kontroli produkcji takich wyrobów.

Za niewłaściwe znakowanie produktów będzie kara

„Podczas codziennych zakupów często nie zwracamy uwagi na znaczki. Widzimy zielone logo z napisem „bio” lub „eko” i myślimy, że faktycznie tak jest. Tymczasem to jest po prostu podobny znaczek, który ma udawać certyfikat produkcji ekologicznej. Teraz oznaczanie produktów w sposób zbliżony do tego znaku będzie karane, aby nie wprowadzać konsumentów w błąd” – mówi ekspertka Dolnośląskiej Szkoły Wyższej we Wrocławiu.

„Dzięki temu będziemy mieć pewność, że produkty, które znajdujemy w sklepach, faktycznie pochodzą z rolnictwa ekologicznego. Rzadziej natkniemy się też na takie, które produkty rolnictwa ekologicznego tylko udają” – dodaje.

Konsumenci częściej wybierają produkty ekologiczne

Jak zauważa, w Polsce konsumenci są coraz bardziej świadomi i wybierają zdrowszą żywność lepszej jakości. Z raportu Farmy Świętokrzyskiej „Trendy w ekozakupach Polaków” wynika, że ekologiczne produkty przynajmniej raz na jakiś czas kupuje 86 proc. Polaków. Aż dwie trzecie z nich jest w stanie zapłacić za nie więcej niż podobne produkty nieekologiczne.

„I właśnie to jest wykorzystywane przez producentów do oszustwa, do oznakowywania produktów w sposób niezgodny z prawdą. Przez to konsumenci, którzy szukają produktów ekologicznych, często niestety kupują te, które nimi nie są” – mówi dr Małgorzata Pietras-Szewczyk.

Jak pokazuje raport „Żywność ekologiczna w Polsce. Raport 2021”, opracowany przez NielsenIQ i Koalicję na Rzecz Rozwoju Rynku Żywności Bio, wartość polskiego rynku żywności ekologicznej szacowana jest na 1,36 mld zł, co stanowi raptem ok. 0,5 proc. całego rynku spożywczego. Ten segment szybko się jednak rozwija. Na koniec ubiegłego roku w Polsce działało prawie 18,6 tys. gospodarstw certyfikowanych jako ekologiczne.
Rosnąca świadomość ekologiczna Polaków jest wykorzystywana nie tylko w obszarze żywności.

„W telewizji mamy do czynienia z reklamami, które z jednej strony sugerują nam wręcz, żebyśmy nie kupowali nowych ubrań, żebyśmy wykorzystywali i nosili swoje stare ubrania, ale jednocześnie w obrazie tej reklamy mamy prezentację nowej kolekcji danej firmy odzieżowej. Czyli nasz wzrok rejestruje obrazy, widzi nową kolekcję i pojawia się u nas potrzeba kupowania. Chociaż jestem świadoma, że nie powinnam kupować nowych ciuchów, mam już ich dużo, to szkodzi środowisku. Dlatego tu pojawia się wątek, że ta firma jednak produkuje w sposób zrównoważony, wykorzystuje materiały z recyklingu, więc nic wielkiego się nie stanie, jeżeli kupię jednak tę nową bluzkę” – opisuje stosowane mechanizmy ekspertka Dolnośląskiej Szkoły Wyższej we Wrocławiu.

Greenwashing wabikiem na klientów

Jak podkreśla, coraz częściej mamy na rynku do czynienia ze zjawiskiem greenwashingu. Polega ono na tym, że firmy wykorzystują ekologię w celu zwiększania sprzedaży i przyciągnięcia klientów, ale często są to tylko pozorne inicjatywy. Firmy stosujące greenwashing starają się uchodzić za bardziej ekologiczne, niż są w rzeczywistości.

„Myślę, że z greenwashingiem spotykamy się częściej, ale nikt nie monitoruje np. tego, czy koszulki danej marki naprawdę pochodzą w jakiejś części z bawełny z odzysku. Producent tak deklaruje, ale my, jako konsumenci, nie jesteśmy tego w stanie sprawdzić. Szczerze mówiąc, nie wiem, czy są to też w stanie sprawdzić instytucje typu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zwłaszcza że to zjawisko często dotyczy globalnych graczy i dużych korporacji. Ciężko jest prześledzić cały ich łańcuch dostaw i sprawdzić, czy naprawdę używają rzeczy z recyklingu, czy też są to tylko hasła rzucane pod klienta” – mówi dr Małgorzata Pietras-Szewczyk.

Skala tego zjawiska jest niemała: w styczniu tego roku Komisja Europejska i krajowe organy odpowiedzialne za ochronę konsumentów w poszczególnych krajach UE opublikowały wyniki badania obejmującego sektory: odzież, kosmetyki i sprzęt gospodarstwa domowego. Wynika z nich, że aż w 42 proc. przypadków ekologiczne deklaracje producentów były przesadzone, fałszywe lub wprowadzające w błąd i mogły potencjalnie zostać uznane za nieuczciwe praktyki handlowe.

Czytaj także: Certyfikat gospodarstwa ekologicznego – jak właściwie przebiega proces certyfikacji?

Newseria/fot. newseria

 


Autor: Tomasz Racki 05-12-2021 21:30:49

Grupa Sokołów podsumowuje rok. Oto plany firmy na kolejny

Mimo pełnej wyzwań sytuacji rynkowej, firma Sokołów wypracowała w mijającym roku zadowalające wyniki. Nie obyło się jednak bez problemów.

Na szczególną uwagę zasługuje wyższy poziom masy sprzedaży oraz znaczący wzrost nakładów inwestycyjnych. Zgodnie z długofalową strategią firmy, zrealizowano wiele działań z zakresu społecznej odpowiedzialności, w szczególności inicjatywy wspierające ochronę środowiska. Jak podkreśla Bogusław Miszczuk - Prezes Zarządu, te zadowalające roczne wyniki są zasługą całego zespołu Grupy.

Trudny rok dla branży mięsnej

Spośród niekorzystnych uwarunkowań, które dotknęły całą branżę mięsną w tym roku, bardzo dotkliwa była niestabilna sytuacja na rynku surowcowym oraz duża dynamika zmian cen surowca zarówno wołowego, jak i wieprzowego. „Te czynniki w wymierny sposób przekładają się na pozycję biznesową wszystkich podmiotów działających w branży mięsnej w naszym kraju” – podkreśla Bogusław Miszczuk, Prezes Zarządu Sokołów S.A. „Nadal borykamy się też z innym istotnym problemem, jakim jest szybko rozprzestrzeniający się wirus ASF. Już 67% powierzchni Polski jest objęte obostrzeniami, a sytuacja hodowców staje się coraz trudniejsza. Skutkiem tej epidemii są również dotkliwe ograniczenia eksportowe. Oczywiście duży wpływ na nasze działania i wyniki miała trwająca pandemia Covid-19, a co za tym idzie konieczność zapewnienia bezpieczeństwa pracownikom oraz utrzymanie ciągłości produkcji. Wiąże się to bezpośrednio ze znacznymi nakładami finansowymi. Te wyzwania wymagają od nas niezwykle elastycznej postawy i szybkiego reagowania na dynamicznie zmieniającą się sytuację rynkową. Wiedza i doświadczenie, jakimi dysponujemy, pozwalają nam na bieżąco dostosowywać naszą strategię do pojawiających się uwarunkowań” – dodał.

Sukcesy Sokołowa w 2021 roku

Mimo wymagających czynników zewnętrznych, firma osiągnęła satysfakcjonujące wyniki. Masa sprzedaży wzrosła o ponad 4 500 ton. W tym roku Sokołów przeznaczył też rekordową sumę na inwestycje – 316 700 000 zł. Realizowane inwestycje są ukierunkowane przede wszystkim na zwiększenie mocy produkcyjnych przy jednoczesnym ograniczeniu wpływu na środowisko. „Naszym najważniejszym celem jest niezmiennie zaspokojenie potrzeb konsumentów” – podkreśla Bogusław Miszczuk. „Dlatego zasadniczym elementem naszej strategii jest stały rozwój asortymentu. Dysponując rozbudowanym parkiem maszynowym, jak i innowacyjnymi technologiami produkcyjnymi, możemy tworzyć nowe produkty, zgodne z najbardziej aktualnymi trendami. W tym roku wprowadziliśmy do sprzedaży ponad 50 nowości, m.in. Szynkę sokołowską kruchą w plastrach, parówki Stówki 100% z mięsa kurczaka, Kabanosy pieczone (z szynki, z indykiem, z cielęciną), Dania Gotowe Sokoliki dla najmłodszych konsumentów oraz innowacyjne produkty nie wymagające chłodzenia „Wygodne w drogę”. Znacząco rozbudowaliśmy nasz asortyment grillowy, zarówno o propozycje mięsne (m.in. Kiełbaski nacinane, Kiełbaski o smaku węgierskim, argentyńskim), jak i roślinne Z Gruntu Dobre. Poszerzyliśmy też ofertę plastrów vege Z Gruntu Dobre, o kolejne wersje smakowe – z kurkami, z oliwkami, z czosnkiem niedźwiedzim. Cała linia Z Gruntu Dobre przeszła ponadto rebranding” – dodał.sokolow logotyp

Niezwykle ważnym dla firmy działaniem było uruchomienie oraz rozwój sprzedaży online. „Wiemy, jak istotne jest dziś dla konsumentów poczucie bezpieczeństwa, również jeśli chodzi o sposób dokonywania zakupów” – zaznacza Bogusław Miszczuk. „Dlatego rozpoczęliśmy sprzedaż wyrobów firmowych drogą online. Obecnie realizujemy dostawy z 38 punktów. Cieszymy się, że coraz szersza grupa klientów korzysta z tego rozwiązania i planujemy dalszy rozwój w tym obszarze. W tym roku otworzyliśmy także nasze pierwsze firmowe stoiska roślinne, na których dostępna jest szeroka gama wyrobów Z Gruntu Dobre” – dodaje. Sokołów jednocześnie rozwija sieć Sklepów Własnych, która dziś obejmuje już 327 placówek. Jak podkreśla Prezes Miszczuk, priorytetem firmy w tym obszarze jest nie tylko poszerzanie dostępu do pełnego asortymentu, lecz także gwarancja bezpiecznych zakupów.

Wśród istotnych tegorocznych sukcesów Prezes Miszczuk wymienia zdobycie przez Sokołów pierwszego miejsca w kategorii „Branża Spożywcza” w dorocznym Rankingu Najcenniejszych Polskich Marek, przygotowanym przez dziennik „Rzeczpospolita”. „To kolejne potwierdzenie naszej mocnej pozycji rynkowej, która jest zasługą pracy i zaangażowania całego zespołu Grupy Sokołów ¬– mówi Bogusław Miszczuk. – Tak znakomity wynik oraz osiągnięty przez nas wzrost wartości marki to z pewnością powód do satysfakcji, zwłaszcza w obliczu tak wymagającej sytuacji rynkowej” – mówi.

Sokołów z myślą o pracownikach

Prezes Miszczuk podkreśla, że kluczowe znaczenie dla realizacji założonych celów firmowych mają pracownicy Grupy Sokołów. „To oni są siłą napędową do dalszego rozwoju Grupy” – mówi Bogusław Miszczuk. „Dzięki ich wiedzy, doświadczeniu, ciężkiej pracy, możemy osiągać zadowalające wyniki. Doceniamy ich zaangażowanie, a zapewnienie dobrych warunków pracy i szerokich możliwości rozwoju zawodowego i osobistego są naszymi priorytetami. Tym bardziej cieszymy się, że w tym roku Sokołów został uhonorowany dwoma prestiżowymi tytułami, stanowiącymi potwierdzenie naszej mocnej pozycji wśród najlepszych pracodawców w kraju. Już po raz czwarty zdobyliśmy tytuł „Solidnego Pracodawcy”, zostaliśmy także wyróżnieni przez magazyn „Forbes”, który po raz pierwszy w Polsce przeprowadził badanie Poland’s Best Employers – Najlepsi Polscy Pracodawcy. W rankingu tym, wśród 300 wyróżnionych firm, Sokołów uplasował się na 83. pozycji, 8. miejscu w branży FMCG oraz na 1. miejscu w branży mięsnej”

Firma kontynuowała również program „Leadership pipeline”, czyli szkolenia dla kadry zarządzającej, zarówno w grupie pracowników produkcyjnych, jak i umysłowych. Sokołów zrealizował też czwartą edycję „Graduate Programme” – projektu prowadzonego w skali międzynarodowej, który młodym ludziom daje szerokie możliwości pozyskania praktycznego doświadczenia biznesowego.

Zmiany w Zarządzie Sokołowa

W tym roku na emeryturę odeszli dwaj wieloletni Wiceprezesi: Mieczysław Walkowiak, który był Wiceprezesem ds. Handlu i Marketingu oraz Paweł Włodawiec, pełniący funkcję Wiceprezesa ds.

Surowcowych. Pierwszego z nich zastąpił Maciej Częścik, dotychczasowy Dyrektor Spółki ds. Cen, który jako Wiceprezes ds. Handlu i Marketingu chce się skupić na dalszym umacnianiu pozycji Sokołowa na rynku polskim i europejskim. Nowy Wiceprezes ds. Surowcowych – Leszek Jakielski, wcześniej pełniący funkcję Dyrektora Spółki ds. Zakupu Bydła planuje m.in. rozbudowę dotychczasowych rozwiązań biznesowych oraz wdrożenie digitalizacji procesów zakupowych.

Sokołów społecznie odpowiedzialny

Działania z zakresu zrównoważonego rozwoju są na stałe wpisane w DNA firmy Sokołów, dlatego również w tym roku firma podjęła się realizacji kolejnych inicjatyw wspierających ochronę środowiska.
Dzięki implementacji nowoczesnych rozwiązań we wszystkich zakładach Grupy, ograniczone zostało zużycie: gazu o 400 000 m3, wody o ponad 20 000 m3, energii elektrycznej o 2 000 MWh, a emisja gazów cieplarnianych została zmniejszona o 1 500 ton. „Dołączyliśmy także do akcji Too Good To Go, której celem jest ograniczenie marnowania żywności” – mówi Bogusław Miszczuk.

„Cieszymy się, że wspólnie z naszymi klientami możemy skutecznie realizować działania w duchu „zero waste”. W mijającym roku zainicjowaliśmy ponadto projekt dotyczący wyliczania śladu węglowego dla produktów oferowanych przez Sokołów. Intensywnie pracujemy nad wprowadzaniem bardziej przyjaznych środowisku rozwiązań w zakresie opakowań. Realizujemy projekty ukierunkowane na implementację innowacyjnych opakowań nadających się do recyklingu i wdrożyliśmy nowe formy pakowania np. „eco papier”” – dodaje.

Plany Sokołowa na nadchodzący rok

Prezes Miszczuk zapewnia, że w nadchodzącym roku głównym celem będzie nadal prężny rozwój firmy oraz realizacja oczekiwań konsumentów. Zapowiada też kolejne nakłady inwestycyjne na zwiększanie potencjału produkcyjnego i poszerzanie asortymentu o ciekawe produkty. „Liczymy na poprawę uwarunkowań rynkowych, ale mamy też świadomość, że wyzwania, z którymi mamy obecnie do czynienia, nie znikną szybko” – mówi Bogusław Miszczuk. W kolejnym roku będą też mocno rozwijane działania z zakresu CSR, zgodnie z nową, 5-letnią strategią, przyjętą przez grupę Danish Crown, do której Sokołów należy. „Feeding the Future (Wyżywić przyszłość) – to hasło strategii, zgodnie z którą zrównoważony rozwój ma kluczowe znaczenie dla naszej firmy” – mówi Bogusław Miszczuk. „W dalszym ciągu będziemy wdrażać rozwiązania i innowacje technologiczne, dzięki którym będziemy mogli produkować w sposób bardziej przyjazny dla środowiska i ograniczać zużycie zasobów naturalnych. Przed nami z pewnością czas wytężonej pracy, jestem jednak przekonany, że po raz kolejny zdołamy sprostać tym wyzwaniom. Z całą pewnością miliony Polaków nadal będą mogły cieszyć się smakiem swoich ulubionych produktów Sokołów – zarówno tych już dobrze im znanych, jak i zupełnie nowych” – mówi.

Czytaj także: Sokołów uznany za najcenniejszą markę w polskim sektorze spożywczym


Autor: Tomasz Racki 05-12-2021 20:11:34

CIT od przerzuconych dochodów – poznaj nowy podatek

Podatek CIT od przerzucanych dochodów zacznie obowiązywać od 2022 roku. Warto szczegółowo poznać jego skomplikowaną konstrukcję.

Polski Ład wprowadza podatek, którego celem jest ukrócenie przerzucania kosztów bezpośrednich lub pośrednich na powiązane podmioty. Podpisana przez prezydenta ustawa ma zapobiec agresywnej optymalizacji podatkowej polegającej na unikaniu płacenia podatków w Polsce przez transfer dochodów do podmiotów zarejestrowanych w innych państwach.

CIT ratunkiem dla PKB

Zmiana w ustawie ma być odpowiedzią na odnotowywany spadek wpływu z CIT w relacji do PKB. Wpływy z podatku w 2008 roku stanowiły 2,7 % PKB, w 2014 roku spadły do 1,7%, a w 2018 wyniosły 2,1 %.

„Podatek dochodowy od osób prawnych jest ważnym źródłem finansowania budżetu państwa. Dlatego też władze starają się wpłynąć na firmy, szczególnie duże korporacje, aby nie transferowały za granicę należności do powiązanych podmiotów. Dzieje się tak pod pretekstem ponoszonych opłat za działania reklamowe, doradcze, prawa do korzystania ze znaków zastrzeżonych czy innych niematerialnych usług. Zmiany mają więc uniemożliwić firmom mającym rezydencję podatkową na terenie Polski unikania opodatkowania, poprzez zapłatę gigantycznych kwot np. za prawo do używania znaku towarowego powiązanemu podmiotowi zagranicznemu” – tłumaczy Teresa Warska, ekspert ds. podatków w Systim.cit tyton 3

Konstrukcja CIT od przerzuconych dochodów

Nowe prawo stanowi, że podatnik będzie zobowiązany do odprowadzania CIT od przerzuconych dochodów, jeżeli faktycznie zapłacony podatek dochodowy za rok, w którym otrzymał należność w państwie rezydencji jest niższy o co najmniej 25% od kwoty podatku, który byłby należny, gdyby zastosować 19% stawkę CIT.

„Warunkiem powstania obowiązku podatkowego jest to, aby wymienione w ustawie koszty stanowiły co najmniej 50% wartości uzyskanych przychodów podmiotu powiązanego, w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym lub przepisów o rachunkowości” – wyjaśnia ekspert.

Niematerialne koszty do opodatkowania w nowym podatku

Co będzie zaliczać się do kosztów objętych opodatkowaniem? Będą to między innymi usługi doradcze, badania rynku, usługi reklamowe, zarządzania i kontroli, opłaty za korzystanie lub prawo do korzystania z praw lub wartości, przeniesienia ryzyka niewypłacalności dłużnika z tytułu pożyczek czy też koszty finansowania dłużnego związane z uzyskaniem środków finansowych i korzystaniem z tych środków.
Jeżeli wymienione koszty będą stanowić co najmniej 3% sumy wszystkich kosztów uzyskania przychodu będą one podlegać opodatkowaniu 19% CIT.

Czy zmiany będą skuteczne?

„Podatek nie będzie obejmował płatności na rzecz podmiotów z terenu Europejskiego Obszaru Gospodarczego, czyli Unii Europejskiej oraz Islandii, Lichtensteinu, Norwegii i Szwajcarii. O ile więc firmy nie będą już transferowały dochodów do tzw. rajów podatkowych, o tyle wciąż będzie to możliwe na terenie EOG. A stawka podatku CIT w krajach członkowskich nie jest jednolita. Na Węgrzech wynosi 9%, a w Irlandii 12,5%, co może być zachęcające dla dużych korporacji” – zauważa specjalistka Systim.pl/

Ustawa z dnia 29 października 2021 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw, której dotyczą omawiane zmiany opublikowana została 23.11.2021 r. w Dzienniku Ustaw. Podatek CIT od przerzucanych dochodów zacznie obowiązywać od 2022 roku.

Czytaj także: Nowy podatek przychodowy dla największych firm. Kto go zapłaci?

newseria/fot. pexels

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.