Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Polska Agencja Prasowa 19-09-2021 11:14:55

Grupa Azoty z 168 mln zł zysku netto w drugim kwartale

Grupa Azoty

W drugim kwartale br. Grupa Azoty osiągnęła 168 mln zł, co oznacza wzrost o 111 mln zł wobec analogicznego okresu w 2020 r. – poinformowała Grupa w czwartkowym komunikacie. Dodano, że w drugim kwartale przychody ze sprzedaży wyniosły 3 mld 173 mln zł.

Grupa Azoty zarobiła krocie

"W niezwykle wymagającym otoczeniu rynkowym od początku 2021 roku, Grupa Azoty odnotowała w drugim kwartale 2021 wyniki wyższe wobec analogicznego okresu roku ubiegłego, zarówno pod względem zwiększenia przychodów jaki i wyniku EBITDA" – podkreślił prezes Azotów Tomasz Hinc.

Zgodnie z informacją spółki Azoty w drugim kwartale osiągnęły zysk netto 168 mln zł. Na poziomie skonsolidowanym Grupa odnotowała w tym okresie przychody ze sprzedaży wysokości 3 mld 173 mln zł, czyli o 904 mln zł więcej rok do roku.. Wynik EBITDA ukształtował się na poziomie 361 mln zł (wzrost o 46 mln zł r/r), a marża EBITDA wyniosła 11,4 proc. (obniżenie o 2,5 p.p. r/r).

Grupa Azoty z wielkimi przychodami

Dodano, że w ciągu pół roku Grupa wygenerowała 6 mld 535 mln zł przychodów ze sprzedaży, 766 mln zł wyniku EBITDA i 11,7 proc. marży EBITDA. Wskazano, że były to wartości wyższe wobec ubiegłego roku pod względem zwiększenia przychodów (o 1 mld 162 mln zł), wyniku EBITDA (o 14 mln zł), niższe natomiast na poziomie marży EBITDA (o 2,3 p.p.).

Hinc dodał, że w drugim kwartale br. kontynuowany był trend wzrostowy w obszarze cen surowców – przede wszystkimi z historycznie wysokimi notowaniami cen uprawnień do emisji CO2 i rekordowymi cenami gazu, które obecnie przekroczyły poziom 50 euro za MWh.arimr covid wsparcie 2020 2

"Zarówno gaz, jak i uprawnienia do emisji stanowią przeważającą część kosztów przy produkcji nawozów, stąd też wzrost kosztów w tym zakresie znalazł odzwierciedlenie w cenach nawozów nie tylko w Polsce, ale także w UE i na świecie. Grupa ma w znaczącym stopniu zabezpieczone potrzeby bilansowe w zakresie uprawnień do emisji CO2, częściowo na lata 2022-2023, a dodatkowo spodziewamy się otrzymania większej liczby nieodpłatnych uprawnień w stosunku do naszych wcześniejszych przewidywań" – wskazał prezes Azotów.

Dodał, że marże w segmencie nawozowym były niższe o 2 p.p. Z kolei Segment Tworzyw odnotował wyraźne odbicie, korzystając ze zwiększonego popytu i osiągając w drugim kwartale dwukrotnie wyższe przychody w relacji do roku ubiegłego, a także częściowo odbudowując marże.

Czytaj także: Biodegradowalna skrobia Grupy Azoty nagrodzona na Targach Potato Poland

Prezes zwrócił uwagę, że również Segment Chemia mocno wspierał wyniki Grupy, czego potwierdzeniem jest zwiększony udział w przychodach i najwyższa marża EBITDA w grupie kluczowych segmentów. Produkty OXO i melamina uzyskały dużo wyższą dynamikę przychodów niż w pierwszym kwartale bieżącego roku – podsumował szef Azotów.

Grupa Azoty wyszczególniła, że Segment Nawozy odnotował w drugim kwartale przychody w wysokości 1 mld 642 mln zł wobec 1 mld 401 mln zł rok wcześniej, uzyskując marżę EBITDA w wysokości 9,4 proc., podczas gdy w porównywalnym okresie ubiegłego roku marża ukształtowała się na poziomie 11,5 proc. Dodano, że w pierwszym półroczu wyniki segmentu kształtowały się na poziomie 3 mld 661 mln zł przychodów i 11,3 proc. marży EBITDA, czyli odnotował poprawę przychodów i pogorszenie marży (3 mld 328 mln zł przychodów i 13,6 proc. marży EBITDA w porównywalnym okresie 2020 roku).

Grupa odnosząc się do Segmentu Tworzywa wyjaśniła, że wypracował on w drugim kwartale przychody na poziomie 456 mln zł (wzrost o 237 mln zł r/r) przy marży EBITDA w wysokości 5,6 proc. (wobec marży na poziomie minus 9 proc. w analogicznym okresie 2020 roku). Dodano, że w ujęciu narastającym łączne przychody wyniosły 842 mln zł (wzrost o 251 mln zł r/r), a marża EBITDA ukształtowała się na poziomie 4 proc. (wzrost o 7,6 p.p. r/r).

Azoty wskazały, że w przypadku Segmentu Chemia, to w drugim kwartale odnotował on zwiększenie przychodów do poziomu 896 mln zł (tj. o 68,9 proc. r/r) przy jednoczesnym obniżeniu marży EBITDA o 9,2 p.p. do poziomu 11,3 proc. Narastająco z kolei przychody i marża EBITDA ukształtowały się na poziomie odpowiednio 1 mld 712 mln zł (obniżenie o 40,8 proc. r/r) i 10,6 proc. (obniżenie o 6,0 p.p. r/r).



Autor: Polska Agencja Prasowa 19-01-2022 19:45:00

Rolniczy handel detaliczny – ustawa podpisana przez prezydenta

Jak poinformowała w środę Kancelaria Prezydenta, Prezydent RP Andrzej Duda podpisał ustawę, której tematem jest rolniczy handel detaliczny.

Rolniczy handel detaliczny jest specyficzną formą handlu detalicznego, funkcjonującą w Polsce od 2017 r., dedykowaną rolnikom prowadzącym produkcję żywności w celu jej wprowadzenia na rynek na małą skalę. Przepisy mają ułatwić rolnikom sprzedaż własnych produktów. Przychody z tego tytułu do 100 tys. zł będą zwolnione z podatku. Zmiany przepisów wynikają z założeń przyjętych w dokumencie rządowym "Polski Ład", w którym zawarto m.in. inicjatywę "Uwolnienie rolniczego handlu detalicznego (RHD)".

Rolniczy handel detaliczny ułatwi rolnikom sprzedaż żywności

Chodzi o uchwaloną przez Sejm 15 grudnia 2021 r. ustawę o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia prowadzenia przez rolników rolniczego handlu detalicznego.

Rolniczy handel detaliczny jest specyficzną formą handlu detalicznego, funkcjonującą w Polsce od 2017 r., dedykowaną rolnikom prowadzącym produkcję żywności w celu jej wprowadzenia na rynek na małą skalę. W ramach takiego handlu możliwa jest produkcja, w tym przetwórstwo żywności na małą skalę, i jej zbywanie konsumentom finalnym, a także zakładom prowadzącym handel detaliczny (takim jak np. sklepy, restauracje, stołówki) z przeznaczaniem dla konsumenta finalnego.

Podstawowym warunkiem jej prowadzenia jest to, że żywność produkowana i wprowadzana na rynek musi pochodzić w całości lub części z własnej uprawy, hodowli lub chowu.

Ustawa podnosi kwotę przychodów z tej działalności zwolnioną z podatku dochodowego z 40 tys. zł do 100 tys. zł. Ponadto znosi limity żywności zbywanej w ramach RHD, a także zwiększa ilość punktów sprzedaży o sklepy, restauracje, stołówki. Zbywanie produktów roślinnych będzie możliwe na terytorium całego kraju.

Coraz więcej rolników decyduje się na handel detaliczny

Zmiany przepisówrolniczy handel detaliczny 002 wynikają z założeń przyjętych w dokumencie rządowym "Polski Ład", w którym zawarto m.in. inicjatywę "Uwolnienie rolniczego handlu detalicznego (RHD)".

Obecnie rolniczy handel detaliczny prowadzi ponad 14 tys. podmiotów; ich liczba z roku na rok rośnie.

Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, z tym że przepis zwiększający kwotę przychodów zwolnioną z podatku dochodowego ze sprzedaży przetworzonych w sposób inny niż przemysłowy produktów roślinnych i zwierzęcych będzie mieć zastosowanie od dnia 1 stycznia 2022 r.

Czytaj też: Michał Urbaniak: Rolniczy handel detaliczny to dobry kierunek

PAP/fot.pixabay


Autor: Michał Rybka 19-01-2022 18:03:26

Coraz więcej polskich firm postrzega Chiny jako perspektywiczny rynek zbytu

Barbara Bujny z Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu mówi, że w przyszłości Chiny mogą stanowić dla Polski olbrzymi rynek zbytu. Ale do tego potrzeba odwagi.

“W okresie pandemii wiele firm szuka nowych rynków zbytu, a Chiny jako ogromny rynek działają na wyobraźnię – mówi Barbara Bujny z PAIH. Tym bardziej że chińska gospodarka bardzo dobrze radzi sobie z pandemią COVID-19, co tylko wzmacnia zainteresowanie polskich przedsiębiorców ekspansją na tamtejszy rynek. Przejawiają je głównie firmy z branży spożywczej, kosmetycznej i FMCG. Choć dziś w Chinach wciąż operuje relatywnie niewiele rodzimych przedsiębiorstw, to tym, które chciałyby podbijać tamtejszy rynek, PAIH oferuje kompleksowe wsparcie na każdym etapie działalności.

Polska ekspansja na rynek Państwa Środka nabiera tempa

“Polskie firmy planują ekspansję na chiński rynek, choć to planowanie jest na różnych etapach. Część z nich postrzega Chiny jako rynek perspektywiczny, ale wciąż odległy. Natomiast coraz więcej firm planuje już tę ekspansję w szczegółach, przygotowuje się do niej z wyprzedzeniem. Jako Polska Agencja Inwestycji i Handlu staramy się tym firmom pomagać" – mówi agencji Newseria Biznes Barbara Bujny, kierownik regionu Centrum Eksportu w Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH), odpowiedzialna za rynek chiński.

Chiny są największym partnerem handlowym Polski w regionie Azji. To drugie co do wielkości największe źródło polskiego importu, choć wśród rynków eksportowych dla polskich towarów zajmuje znacznie odleglejszą pozycję. Ze względu na rosnącą rolę Chin w światowej gospodarce tamtejszy rynek – z dostępem do 1,4 mld bogacących się konsumentów i solidnym wzrostem PKB – jest jednak dla polskich firm bardzo perspektywiczny.chiny2 19.01

“W okresie pandemii wiele firm szuka nowych rynków zbytu, nowych pomysłów na ekspansję i alternatywnych ścieżek rozwoju. Chiny jako ogromny rynek działają na wyobraźnię. Faktycznie widzimy, że zainteresowanie ze strony polskich przedsiębiorców jest bardzo duże” – mówi ekspertka.

PAIH tylko w ubiegłym roku obsłużyła kilkaset zapytań związanych z ekspansją na tamtejszy rynek. Większość z nich pochodziła z sektora MŚP. Ze statystyk agencji wynika też, że największe zainteresowanie ekspansją w Chinach przejawiają firmy z branży spożywczej, kosmetycznej i FMCG, ale są w tym gronie również branże: budowlana, medyczna, biotechnologiczna czy producenci części samochodowych.

Chiny łakną zagranicznych produktów

"Polskie firmy widzą, że mimo pandemii chińska gospodarka cały czas bardzo dobrze sobie radzi. Rynek konsumencki, jeśli chodzi o klasę średnią, to ok. 700 mln potencjalnych klientów, którzy mogą być odbiorcami produktów z Polski. Zagraniczne produkty kojarzą im się z lepszą jakością, są ich ciekawi i chętni, żeby ich spróbować. Zwłaszcza jeśli chodzi o żywność, bo wysoka jakość produktów z Polski powoli przebija do świadomości społecznej. Chiny były w ubiegłym roku trzecim rynkiem zbytu dla polskich produktów mleczarskich. Ich sprzedaż bardzo dynamicznie rosła jeszcze przed pandemią, a polskie mleko jest już rozpoznawalne na tamtejszym rynku" – wyjaśnia kierowniczka regionu w Centrum Eksportu PAIH.

Mimo obiecujących perspektyw w Chinach operuje wciąż relatywnie niewiele rodzimych przedsiębiorstw. Z niedawnej analizy Klubu Jagiellońskiego („Gospodarcza ekspansja do Chin? Przegląd barier dla polskiego biznesu”) wynika, że przyczyną jest zarówno niechęć polskich przedsiębiorstw do podejmowania ryzyka i ponoszenia stosunkowo wysokich kosztów związanych z eksportem na Daleki Wschód, jak i procedury oraz formalne i nieformalne bariery, które chińskie władze stawiają dla eksportu zagranicznych produktów.

"Zdecydowana większość firm stara się przeprowadzić ekspansję na rynek chiński na własną rękę. Nierzadko na pewnym etapie muszą jednak zwrócić się do nas o pomoc. Niekoniecznie dlatego, że mają problemy z wejściem na rynek chiński, ale ze względu na trudne do wyjaśnienia kwestie, na które poszukują odpowiedzi" – mówi Barbara Bujny.

Chiny to nadal dość obcy rynek dla polskich firm

PAIH jako część Grupy Polskiego Funduszu Rozwoju oferuje polskim eksporterom szeroki wachlarz bezpłatnych narzędzi pomocowych. Firmy, które planują ekspansję na chińskim rynku, mogą liczyć na wsparcie w postaci np. analizy swojego potencjału eksportowego czy pakietu informacji niezbędnych, aby rozpocząć tam działalność.

"Pomagamy firmom w opracowywaniu strategii ekspansji do Chin, znalezieniu i weryfikacji potencjalnych partnerów biznesowych. Często jest tak, że firmy przychodzą do nas z nazwą przyszłego chińskiego partnera i proszą o sprawdzenie, czy jest on wiarygodny" – wyjaśnia ekspertka.

"Poza tym prowadzimy też działania na miejscu, w Chinach. Organizujemy spotkania B2B, choć w tym momencie ze względu na pandemię wjazd do Chin jest utrudniony, więc odbywają się one głównie online. Pomagamy też przedsiębiorcom, spotykając się z ich kontrahentami. Wspieramy firmy w kontaktach z lokalną administracją, organizujemy misje biznesowe, targi i konferencje na terenie Chin" – mówi Barbara Bujny.

W odbywających się na początku listopada 2021 roku targach China International Import Expo w Szanghaju wzięły udział 32 firmy z Polski, co potwierdza skalę zainteresowania tamtejszym rynkiem. Z kolei w grudniowych, branżowych targach Hi-Tech Fair w Shenzhen uczestniczyło sześć polskich przedsiębiorstw z branży nowoczesnych technologii. Jak wskazuje Barbara Bujny, część z nich ma już swoich dystrybutorów i partnerów na chińskim rynku.

"PAIH jest w stanie pomóc przedsiębiorcom, aby mogli w takich targach uczestniczyć. Nawet jeżeli miałaby być to obecność hybrydowa, np. poprzez ambasadora marki. Jest to warte zachodu, ponieważ na rynku chińskim warto zaistnieć, warto się tam pokazywać i być przygotowanym na otwarcie granic Chin, na kontynuowanie tam ekspansji już w bardziej tradycyjny sposób" – podkreśla Barbara Bujny.

Czytaj także: Chiny chcą być walutową potęgą. Co to oznacza dla polskich firm?

źródła: newseria / fot. pixabay, pexels

 


Autor: Polska Agencja Prasowa 18-01-2022 13:00:00

Lewiatan: Polski eksport zanotował dynamiczne ożywienie w listopadzie

Po dwóch miesiącach relatywnie niskich wzrostów polski eksport odnotował dynamiczne ożywienie w listopadzie – oceniła dane GUS Konfederacja Lewiatan.

Jak poinformował w poniedziałek GUS, po 11 miesiącach 2021 r. eksport wyrażony w euro wyniósł 260,9 mld euro, a import 259,9 mld euro. To oznacza wzrost w eksporcie o 18,9 proc., a w imporcie o 24,2 proc. Dodatnie saldo wyniosło 1 mld euro w listopadzie, a w styczniu-listopadzie 2020 r. – 10,1 mld euro.

Na polski eksport mogą wpłynąć restrykcje w innych krajach

„Po dwóch miesiącach relatywnie niskich wzrostówEksport produktow rolnych 012 naszego eksportu, listopad przyniósł jego dynamiczne ożywienie. Według wstępnych danych eksport zwiększył się aż o 17,5 proc. i osiągnął 27,2 mld euro. Prawdopodobnie eksport będzie kontynuował wzrosty w kolejnych miesiącach, tak przynajmniej wskazują dane pochodzące z indeksu PMI, gdzie wyraźnie wzrastają nowe zamówienia” – podano w komentarzu Konfederacji Lewiatan do poniedziałkowych danych GUS.

Eksperci Lewiatana zwrócili uwagę, że negatywny wpływ na kondycję eksportu mogą mieć jednak kolejne restrykcje u głównych partnerów handlowych Polski.

„Podobnie jednak jak w poprzednich falach pandemii Covid-19 to sektor usług będzie zdecydowanie bardziej dotknięty restrykcjami niż branża przemysłowa. Polskim przedsiębiorstwom nadal ciążą ceny produktów na rynku hurtowym. Nie bez wpływu pozostają również wzrosty cen paliw i energii” – stwierdzono w komentarzu Lewiatana.

Zaznaczono w nim, że po 11 miesiącach 2021 r. eksport był na niewielkim plusie.

„Nadwyżka w obrotach towarowych handlu zagranicznego wyniosła w tym czasie 1 mld euro. Jest to wyniki identyczny jak w październiku” – przypomnieli eksperci Lewiatana.

Czytaj też: Sachajko: Dobre wyniki eksportowe to zasługa polskich rolników i przedsiębiorców

PAP/fot.Pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.