Logo Świat Rolnika


Uprawy

pole
26 październik 2017

Oziminy z kłopotami: co jeszcze można wysiać?

To kolejny zły rok dla rolników. Po chłodnym lecie i niezbyt wysokich plonach są problemy z oziminami. Tam, gdzie oziminy zdołano wysiać, tam zaczynają się choroby. Ale nie wszyscy jeszcze wysiali...

– Rzepak wysiałem w terminie, pogoda może nie była sprzyjająca, ale przynajmniej nie przeszkadzała. Pszenicy jeszcze nie wysiałem, bo nie ma jak tego zrobić. Deszcze są prawie codziennie, na wielu polach stoi woda, nie da się wjechać ciągnikiem. Nawet kilka cieplejszych dni w październiku nie wysuszyło tego błota. Kiedy wysieję? - nie wiem...

– mówi Kamil Matusiak, rolnik z województwa łódzkiego.

Niektórzy rolnicy wysieli zboża zaledwie w części zaplanowanego areału, inni nie zrobili tego wcale. Choć zboża można siać i do końca grudnia, jeśli pogoda pozwoli, to jednak trudno przewidywać jaka będzie w tym roku zima i jak szybko przyjdzie do nas.

– W Wielkopolsce zboża także nie wszędzie posiano, nie dalej jak wczoraj rozmawiałem z rolnikiem, który zastanawia się czy uda mu się pszenicę wysiać do sylwestra... Wszystko z powodu pogody. Tam, gdzie zboża są posiane nie wyglądają źle, ale pogoda sprzyja chorobom grzybowym, które przy takiej wilgotności na pewno wcześniej czy później się pojawią. W Wielkopolsce najwięcej problemów jest na północy regionu, bo ciągle pada. Rzepaki natomiast powschodziły dobrze, rolnicy jednak sygnalizują, że atakuje je śmietka

– powiedział nam Tomasz Olejnicki, doradca z Wierzbinka w Wielkopolskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Poznaniu.

Deszcze sprawiają rolnikom tak wiele kłopotów także dlatego, że większość gleb jest uboga w próchnicę, nie ma więc odpowiedniej struktury, aby ułatwić drenaż wody. Rolnicy zmuszeni są więc czekać na znaczną poprawę pogody, a nim to nastąpi planują, czym obsieją pola.

– Wiem, że jest lista odmian zalecanych, ale problem polega na tym, że nasiona kwalifikowane są bardzo drogie, a plon przy anomaliach pogodowych jest niepewny. Dopłaty choć są, są niskie w porównaniu z ceną nasion, dlatego większość rolników zdecydowanie woli użyć własnego materiału siewnego lub wymienić się z sąsiadem. Nikt nie da gwarancji, że przy takiej pogodzie nowa odmiana da lepszy plon niż odmiana już przez nas sprawdzona

– wyjaśnia Kamil Matusiak.

Jednak specjaliści przekonują, że warto stosować i nasiona kwalifikowane i odmiany znajdujące się na liście odmian zalecanych. Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych (COBORU) udostępnia za darmo listy odmian zalecanych na terenie wszystkich województw w Polsce. Można je znaleźć na stronie internetowej http://www.coboru.pl/DR/rekomendacja_woj.aspx . Są też dostępne u doradców rolniczych. Można sprawdzić, które odmiany planowały dobrze w ostatnich kilku latach pomimo tego, że pogoda była bardzo różna.

– Słyszałem, że zaledwie około 20% upraw zbóż zasiewa się materiałem kwalifikowanym, a powinno być co najmniej 80%. Moim zdaniem tak jest z powodu niskiej opłacalności produkcji rolnej. Ceny w skupach są niskie, więc nie stać nas na eksperymentowanie z drogimi nasionami.  Po kilku ostatnich zimach nadal najważniejsza jest dla nas mrozoodporność i takie odmiany siejemy od kilku lat

– mówi rolnik.

I choć za kilka dni zacznie się listopad, nie oznacza to, że kończy się czas na siew zbóż ozimych. Jednak przede wszystkim potrzebna jest poprawa pogody. Rolnicy czekają...

 

Beata Kozłowska/fot. pixabay.com

Hodowla i uprawy

Jedwabniki to larwy żywiące się liśćmi morwy, które w hodowli służą do produkcji jedwabiu. Przed laty ...

To nie był łatwy rok dla plantatorów buraków cukrowych. Pochodzące z basenu Morza Śródziemne...

Według szacunków Głównego Urzędu Statystycznego w naszym kraju pogłowie kóz to około 150 ty...

– Nie ma żadnego racjonalnego powodu do niezatwierdzenia tej substancji. Unijni naukowcy są zgodni, że stoso...

W czasach, gdy zysk z upraw jest niewielki, rolnicy zastanawiają się nad tym, czy uprawa bezorkowa nie byłaby dobr...

W ostatnich dwóch latach ceny jaj były niskie. Bardzo niska była też opłacalność ich produkcji. W ostatn...

Unia nie opowiada się za ograniczaniem hodowli zwierząt. Problem dobrostanu traktowany jest raczej jako wyzwanie te...

Producenci trzody w naszym kraju podobnie jak a całej Unii Europejskiej od kilku tygodni nie maja zbyt wielu powod&o...

Copa i Cogeca są rozczarowane faktem, że 25 października w Stałym Komitecie UE nie odbyło się głosowanie w spr...

Zbiory rzepaku w większości województw dobiegły końca. Czy można na nim zarobić?

W wyniku intensywnych działań i wniosków ministra Krzysztofa Jurgiela Komisja Europejska przygotowała proje...

Główny Lekarz Weterynarii informuje o kolejnych dzikach chorych na afrykański pomór świń.