Logo Świat Rolnika


Uprawy

parch-jabłoni
12 październik 2017

Walkę z parchem jabłoni zaczynamy... teraz!

Praktycznie przez cały sezon drzewa w sadzie przydomowym narażone są na parcha jabłoni. Gdy w sezonie często pada deszcz, a tak było w tym roku, drzewa narażone są bardziej niż zwykle. Parch jabłoni jest najgroźniejszą z chorób w sadach i tych przemysłowych i przydomowych. Dlatego warto przypomnieć, że walkę z parchem jabłoni rozpoczynamy... jesienią.

 

– To był wyjątkowy rok, deszczu było naprawdę dużo, a owoców mało. Przy cenach, które są na granicy opłacalności każdy oprysk podraża produkcję. Warto więc jesienią zrobić wszystko co się da, aby zmniejszyć porażenie chorobą w następnym sezonie

– mówi Grzegorz Wojtczak, sadownik z województwa łódzkiego.

Także w małych sadach przydomowych warto zadbać o drzewa. Co należy zrobić?

– Warto zrobić jesienią oprysk drzew 5% (50 kg/1000l wody) roztworem mocznika. Zabieg należy wykonać po pierwszych przymrozkach, tuż przed opadnięciem liści – jest więc to dobra pora w wielu regionach, by taki zabieg przeprowadzić. Należy zrobić to bardzo dokładnie, bo ważne jest dokładne pokrycie liści roztworem mocznika, dlatego warto stosować dużą ilość cieczy i nie śpieszyć się

– mówi Ewa Szewczyk, główny specjalista ds. ogrodnictwa i sadownictwa Łódzkiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Bratoszewicach.

Specjaliści twierdzą, że dzięki jesiennym opryskom drzew owocowych mocznikiem można zlikwidować nawet 90% owocników grzyba tworzących się na liściach jabłoni. Metoda jest skuteczna także na parcha gruszy.

– Grzyb zimuje na opadłych liściach. Wszystkie zabiegi powodujące przyspieszony rozkład liści, prowadzą do zmniejszenia pierwotnego źródła zakażenia. Najlepszą metodą eliminacji źródła zakażenia byłoby usunięcie porażonych liści z sadu. W sadach przemysłowych jest to często niemożliwe ze względu na koszty. Ale w ogrodzie przydomowym możemy to zrobić. A nawet powinniśmy. Takich liści nie można używać na kompost - najlepiej je zniszczyć

– radzi pani Ewa.

Zabieg jest skuteczny, ponieważ mocznik pobudza rozwój mikroorganizmów, które przyczyniają się do szybszego rozkładu liści czyli po prostu przyśpiesza gnicie. Efektywność zabiegu w dużym stopniu zależy od terminu wykonania. Wykonany w momencie opadania liści – ale gdy jest ich jeszcze na drzewie około 95% – może spowodować na wiosnę następnego roku redukcję zarodników workowych o 70-97%. Opóźnienie terminu zabiegu skutkuje obniżeniem jego skuteczności.

Zabieg jest nie tylko skuteczny, ale i bezpieczny.

– Oprysk 5% mocznikiem w okresie tuż przed opadaniem z drzew liści nie naraża pędów i pąków jabłoni na przemarzanie. Jeśli nie zdążymy go wykonać teraz możemy to zrobić w lutym, lub na początku marca, gdy warunki tylko pozwolą opryskiwać opadłe liście roztworem mocznika w stężeniu 7%. Efekty są wtedy jednak słabsze niż w przypadku zabiegu jesiennego

– radzi specjalistka.

Pamiętajmy więc, by robić ten zabieg bardzo dokładnie i powoli, pokrywając płynem całe liście. Gdy grzybowi nie pozwolimy wygodnie przezimować w naszym sadzie, będziemy mieli mniej problemów i zdrowsze drzewa wiosną. Pamiętajmy też, że zabieg jest bezpieczny – zalecany jest nawet na działkach i w sadach ekologicznych.

 

Beata Kozłowska/fot. AfroBrazilian/GNU Free Documentation License

Hodowla i uprawy

“Pozwólcie pracować”- o tylko tyle i aż tyle proszą ludzie związani z branżą futerkową

...

Nawet jeżeli posiadasz tylko kilka kur dla własnych potrzeb, będziesz pod kontrolą lekarza weterynarii. Wszystko ...

W wykazie prac legislacyjnych ministra rolnictwa został umieszczony projekt rozporządzenie w sprawie zarządzenia ...

W województwie zachodniopomorskim rolnicy domagają się od myśliwych odst...

Jeżeli jakikolwiek poseł PiS podniesie rękę za tym idiotycznym pomysłem, żeby w Polsce zakazać hodowli zwierz...

Polska jest drugim w Europie i trzecim na świecie producentem naturalnych skór zwierząt futerkowych. Od dłu...

Według badania IPSOS przeprowadzonego na 1000 osób z całej Polski 73 proc. popiera hodowlę zwierząt futerk...

Hodowla zwierząt futerkowych to biznes z ogromnym potencjałem. Przedstawiamy kilka istotnych faktów dotyczą...

Nornice są jak nieproszeni goście, jednak czują się między naszymi grządkami jak u siebie w domu. Czy można me...

31 grudnia mija termin na dokonanie spisu bydła, owiec, kóz i świń przebywających w siedzibie stada, który nast...

Rozpoczęły się nowe zbiory, a z nimi punkty skupów płodów rolnych wprowadziły nowe ceny skup&oacut...

O hodowli zwierząt futerkowych ostatnio jest bardzo głośno. Być może dlatego, że Polska jest w niej druga w Eur...