Logo Świat Rolnika


Uprawy

jacek0908
09 sierpień 2017

Podgórski o plonach rzepaku: Informacje są niepokojące

Z powodu zmiennych warunków pogodowych żniwa rzepakowe rozpoczęły się później, niż miało to miejsce w zeszłym roku. Nadszedł czas, kiedy prace związane ze zbiorami rzepaku w większości regionów Polski dobiegają końca. W związku z tym można podjąć się analizy dotychczasowych plonów. Informacji na ten temat dla portalu swiatrolnika.info udzielił Jacek Podgórski, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

Plony rzepaku są uwarunkowane wieloma czynnikami. Tuż przed rozpoczęciem żniw zakładano ich inne wyniki. Zmienne warunki pogodowe, które później miały miejsce, nieco je zweryfikowały. Jakie będą naprawdę plony rzepaku, zobaczymy po zakończeniu żniw.

– Jeszcze w czerwcu rolnicy, szczególnie z południowych regionów naszego kraju, spodziewali się znacznie bardziej okazałych zbiorów niż w ubiegłym roku. Informacje, które płyną z analiz Krajowego Związku Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych są jednak niepokojące. Z jednego hektara, udaje się zebrać średnio od 2-3 ton rzepaku, czyli niewiele. Niekiedy zbiory osiągają wartość 3,5 t/ha, co pokazuje, że warto inwestować w środki ochronne, które poza samym tonażem, mają wpływ także na jakość produkcji. Główny Urząd Statystyczny prognozował, że w tym roku uda się zebrać około 2,7 mln ton rzepaku, czyli o 23% więcej niż w ubiegłym roku. Dziś mamy wiedzę, że te przewidywania niestety się nie sprawdzą. Dodatkowym problemem są ceny, które kształtują się na poziomie 1480-1600 zł/t (w niektórych skupach ceny nie dochodzą do 1500 zł/t) i niemal nie pokrywają kosztów produkcji

– wyjaśnia Jacek Podgórski

Powyższe dane nie napawają optymizmem. Ten rok był wyjątkowy, jeśli chodzi o zmienność warunków atmosferycznych. W poprzednich latach rolnicy wypatrywali deszczu, w tym roku było go na tyle dużo, że wpłynął negatywnie na uprawy. Dodatkowym czynnikiem osłabiającym rośliny były występujące wiosną przymrozki.

– Zimna wiosna przyczyniła się do znacznych niedoborów w poborze niezbędnych składników pokarmowych. W okresie wegetacyjnym kilkakrotnie zdarzyły się także przymrozki. Do tego doszła niska aktywność pszczół w kwietniu i zbyt wysokie opady w czerwcu i lipcu, które negatywnie wpłynęły na jakość nasion. Osłabione rośliny stały się podatne na choroby, w tym na zgniliznę twardzikową, która spustoszyła tegoroczne zbiory. Problemem okazały się też szkodniki łuszczynowe, których larwy rozwijały się w łuszczynach, niszcząc nasiona i przyciągając ptaki, dla których te larwy są naturalnym pokarmem. Z drugiej strony jednak warunki klimatyczne z końca ubiegłego roku pozytywnie wpłynęły zbawiennie na rozkrzewienie roślin i jakość zasiewów ozimych wiosną tego roku. Rośliny właściwie weszły zatem w okres zimowy, co przełożyło się na pewną stabilność zbiorów

– dodaje dyrektor IGR.

W związku z tym, że w zeszłym roku zmniejszono areał upraw rzepaku, to na początku tego roku rzeczywiście były plany dokonania zasiewu roślin na mniejszej powierzchni gruntów. Jednak wzrósł w ubiegłym roku popyt na olej rzepakowy.

– Wiele rzepaku zostaje na polskim rynku, gdzie jest także odpowiednio przetwarzany. Cały czas sporo jednak eksportujemy. Tu jako główne kierunki wskazać należy Niemcy, Belgię i Czechy, choć warto zaznaczyć, że ogromny wpływ na polski rynek ma też import tej rośliny. Tu, do czego zdążyliśmy się już przyzwyczaić, przodują Ukraińcy, ale nie bez znaczenia pozostają Czesi, Słowacy czy rolnicy z Austrii. Rzepak jest niezwykle pożyteczny ze względu na swoje wielorakie zastosowanie. Myślę tu o wykorzystaniu go w przemyśle tłuszczowym, ale także jako jednego z komponentów przy produkcji biopaliw, które – być może – w przyszłości zredefiniują udział rzepaku w konkretnych sektorach.

– puentuje Jacek Podgórski

Kalina Brzozowska/swiatrolnika.info

Hodowla i uprawy

Skoro miodobranie w pełni i wszyscy chętnie smakują świeżo wydobytego z pasieki miodu, warto zastanowić się, c...

Nie wszyscy już pamiętają czasy, gdy jaja i mleko o każdej porze roku smakowały inaczej. Wynikało to z faktu, ...

To nie był łatwy rok dla plantatorów buraków cukrowych. Pochodzące z basenu Morza Śródziemne...

Rozpoczęły się nowe zbiory, a z nimi punkty skupów płodów rolnych wprowadziły nowe ceny skup&oacut...

– Nie ma żadnego racjonalnego powodu do niezatwierdzenia tej substancji. Unijni naukowcy są zgodni, że stoso...


Chociaż większość osób kojarzy pszczele produkty przede wszystkim ze zdrowym miodem, warto wiedzieć...

Jedwabniki to larwy żywiące się liśćmi morwy, które w hodowli służą do produkcji jedwabiu. Przed laty ...


Polacy są przeciw wprowadzeniu zakazu hodowli zwierząt futerkowych. Takie dane wynikają z badań instytutu I...

Czerwiec to doskonały moment na to, by do naszego ogrodu dosadzić kilka róż. Warto im potem nie żałować ...

Niecodzienne narodziny zdarzyły się w pracownicy Ośrodka Hodowli Zarodowej w Kamieńcu Ząbkowickim. W sobotę 17 ...

To nie jest łatwa wiosna dla kukurydzy. Wilgoć opóźnia siewy, gdyż w wielu regionach trudno wjechać w pol...

Według szacunków Głównego Urzędu Statystycznego w naszym kraju pogłowie kóz to około 150 ty...