Logo Świat Rolnika


Światrolnika.tv

Jan Krzysztof Ardanowski

Ardanowski: Trzeba wstydzić się korupcji, złodziejstwa i patologii, a nie polityki [WIDEO]

– Chcę apelować do wszystkich ludzi, którzy nie chcą być tylko manipulowani przez innych, tylko mają rzeczywiście przekonanie, że mają pewne umiejętności, wiedzę, kompetencję, żeby się angażowali w swoich lokalnych społecznościach  Jan Krzysztof Ardanowski poseł na Sejm RP mówi w studio swiatrolnika.info o najbliższych wyborach samorządowych.

 

Szczególnie ważne jest, by w gremiach odpowiadających za sprawy lokalne panował porządek i przejrzystość podejmowanych działań. Władza samorządowa jest bowiem podmiotem decydującym o problemach bliskich mieszkańcom: sprawach infrastruktury, czy kanalizacji. Jan Krzysztof Ardanowski, poseł na Sejm RP, przybliża, jakie kroki mogą usprawnić najbliższe wybory samorządowe, a także w przyszłości samą pracę samorządów.

 

– My chcemy, żeby samorząd, szalenie ważny element demokracji, zarządzania państwem, żeby ten samorząd był absolutnie transparentny. Żeby mieszkańcy każdej gminy mieli absolutne przekonanie, że nie machlojki, nie układy, nie fałszerstwa, tylko głosy mieszkańców zadecydowały o tym, kto będzie przez następną kadencję sprawował władzę. Żeby była przejrzystość podejmowanych decyzji, żeby ci, którzy są wybrani mają z tego tytułu jakieś korzyści, ale mają też odpowiedzialność. Żeby czuli na sobie oddech obywateli, którzy są najważniejszym składnikiem demokracji

 

– mówi poseł Jan Krzysztof Ardanowski

W związku z tym przed najbliższymi wyborami samorządowymi planowane jest wprowadzenie szeregu zmian w ordynacji, po to by nie dopuścić do sytuacji, w której będzie można poddać pod wątpliwość późniejszy wynik głosowania. Poseł mówi o propozycji takich usprawnień, jak przezroczyste urny oraz kamery internetowe w lokalach wyborczych. Ponadto planuje się rozdzielenie organizowania wyborów na niezwiązane ze sobą grupy osób, które odpowiedzialne będą za poszczególne czynności. To pomoże w uniknięciu ewentualnych zarzutów o fałszerstwa. Przedstawiciele społeczności lokalnych wielokrotnie sygnalizują bowiem sytuacje patologiczne.

 

– To ludzie przychodzą do naszych biur i mówią, pani pośle, siedzi ten sam układ od dwudziestu paru lat. Tam nikt nie jest w stanie się poddać weryfikacji, bo albo go zastraszą, albo go kupią jakimiś przywilejami, zatrudnieniem kogoś z rodziny. Często radni i sołtysi są owinięci wokół palca i to jakimiś banalnymi ustępstwami (…) Ja nie mówię o sprawach powszechnych, bo znam również gminy zarządzane przez uczciwych i szlachetnych ludzi, ale patologie się pojawiły. Również to, że wójt jest często pracodawcą największym na terenie gminy

 

– dodaje poseł Ardanowski

Wyeliminowanie patologii funkcjonujących w polskich samorządach to sprawa kluczowa. Ważne jest więc bezpośrednie zaangażowanie mieszkańców w funkcjonowanie lokalnych struktur. W tym kontekście poseł Ardanowski zachęca, szczególnie młodych i aktywnych ludzi do tego, by nie unikali polityki, nie traktowali jej jako czegoś negatywnego, ale uwierzyli, że jest zgodnie ze słowami Arystotelesa: "roztropną troską o dobro wspólne".

 

– Chcę apelować do wszystkich ludzi, którzy nie chcą być tylko manipulowani przez innych, tylko mają rzeczywiście przekonanie, ze mają pewne umiejętności, wiedzę, kompetencję, żeby się angażowali w swoich lokalnych społecznościach. To nie jest żaden wstyd. Próbuje się wmówić, że polityka to jest coś brzydkiego, złego, bo cię ludzie oskarżą, że ty o swoje interesy zabiegasz, albo, że masz jakieś nieuczciwe intencje. Ale Arystoteles kiedyś powiedział: polityka to jest mądra, roztropna troska o wspólne dobro. Czyli każdy kto chce działać na rzecz nie tylko swoją osobistą, dla swojej rodziny, ale robić coś dla swojej wsi, dla swojej gminy, dla swojego miasteczka, działać w organizacjach jest w najwyższym stopniu rozumianym politykiem

 

– apeluje poseł Jan Krzysztof Ardanowski

Poseł Ardanowski zaznacza, że w polskiej polityce rolnej wciąż czynione są zabiegi, zmierzające przede wszystkim do ustabilizowania sytuacji, poprzez rozwój produkcji, znajdowanie nowych rynków zbytu dla polskich produktów. Te zmiany są systematyczne, ale dopiero ich połączenie z uczciwym przebiegiem wyborów samorządowych, które w transparentny sposób wyłonią władze lokalne prężnie i uczciwie działające, znacząco poprawi sytuację polskich rolników.

 

Reporter: Kalina Brzozowska

Zdjęcia: Piotr Dublański

Montaż: Barbara Goliasz

Fot: swiatrolnika.info

Hodowla i uprawy

Od jakiegoś czasu coraz częściej usłyszeć można o rolnikach, którzy mają problemy z sąsiadami, kt&oacu...

Fundacja Viva!, Otwarte Klatki, Mondo Cane i inni będą dziś zdzierać gardła przed Sejmem RP, próbując pr...

Jan Krzysztof Ardanowski zapowiedział wycofanie z projektu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt zapisu dotyczące...

Młody rolnik z województwa łódzkiego uczcił pamięć Powstańców Warszawskich i wyciął na p...

Może ktoś zarzucać, że Kowalski zapłaci, a rolnicy dostaną rekompensaty. Skarb Państwa będzie chciał to odzy...

140 tysięcy zwierząt znajdowało się w zakażonej ASFem największej rumuńskiej, a w drugiej Europie hodowli świ...

To zakrawa na absurd. Doskonale prosperująca branża drobiarska stała się celem ataków aktywistów ek...

Niemal cała wieś Dawidy, mieszkańcy sąsiednich miejscowości oraz przedstawiciele Unii Warzywno-Ziemniaczanej zab...

Powierzchnia upraw, które ucierpiały w Polsce z powodu suszy to 2583 tysiące hektarów (to stan na 16 ...

Komisja Europejska oficjalnie zarejestrowała inicjatywę "End the Cage Era", czyli  "Koniec Ery Klatek". Rozpoc...

Z dyrektorem Instytutu Gospodarki Rolnej Jackiem Podgórskim na temat sytuacji na rynku owoców rozmawia ...

Tegoroczne obserwacje wspólnotowego rynku wołowiny potwierdzają istnienie trendu, który z punktu widz...

Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.