Logo Świat Rolnika


Strefa Rolnika

dynie
27 październik 2017

Dynie – pomarańczowe królowe jesieni

Najczęściej wyglądają jak spłaszczone kule i swoją wielkością wpędzają w kompleksy wszystkie inne rośliny w ogrodach i na straganach. Dynię znamy wszyscy, choć nie wszyscy ją jemy. A przecież to warzywo uniwersalne. Można z niej zrobić zupę, ciasto, marynatę a nawet... konfiturę.

W sklepach i na straganach kupić możemy nie tylko tradycyjną dynię, ale także jej bardziej egzotyczne odmiany. Podłużna, o wyglądzie dużej gruszki to dynia piżmowa - najsłodsza ze wszystkich. Mniejsza niż typowa, ale bardziej pomarańczowa jest dynia Hokkaido - można ją jeść ze skórą. Jest jeszcze dynia makaronowa, której miąższ po ugotowaniu rozpada się na pasemka przypominające makaron. I choć rodzajów dyń jest wiele, wszystkie mają jedną zaletę: są smaczne i mają mało kalorii.

– Dynie pochodzą z Ameryki, ale w Polsce uprawiane są od wielu lat. Oprócz pysznego miąższy ważne są także pestki, które można zaliczyć do tak zwanej ,,superżywności'', gdyż zawierają dużo dobrze przyswajalnego magnezu i roślinne kwasy Omega 3. Dzięki zawartości cynku są cennym pożywieniem dla mężczyzn, a przez to, że zawierają  estrogeny roślinne - także dla kobiet. Kto ma problemy ze snem, powinien przed udaniem się na spoczynek zjeść garstkę pestek z dyni, bo przyniosą szybsze ukojenie

– mówi Maria Stanisławska, rolniczka ekologiczna z Wielkopolski.

Jak mówi pani Maria, w tradycji ludowej pestki dyni wykorzystywane były jako preparat przeciwpasożytniczy. Mają bowiem w sobie kukurbitacynę, która pomaga w pozbyciu się owsików lub glist.  Zamiast kupować pestki z dyni – a te dostępne w naszych sklepach często pochodzą na przykład z Chin – warto kupować całą dynię. Po przepołowieniu można pestki wyjąć i wysuszyć na płachtach papieru, a miąższ warto zjeść.

– Najłatwiejszym sposobem na przygotowanie dyni jest jej pokrojenie w półsiężyce o niezbyt dużej grubości, skropienie olejem, obsypanie lekko solą i ulubionymi przyprawami i... upieczenie na pergaminie w piekarniku. Tak przygotowaną dynię można zjeść jako przekąskę lub wykorzystać jako bazę do zupy, ciasta czy jarzynkę do obiadu

– radzi pani Maria.

Gdy upieczoną dynię zblendujemy i dodamy do wywaru warzywnego otrzymamy przepyszną zupę-krem z dyni. Z dyni w kuchni można robić praktycznie wszystko: placki, zupy kremy, farsz do naleśników i pierogów, zapiekanki, dania z ryżem i z makronem, ciasta, ciasteczka, tarty, soki, pikle, sosy.

Jeśli dynię potniemy w paski przypominające frytki, w piekarniku możemy przygotować dyniową, niskokaloryczną wersję tej potrawy. Najlepiej do tego nadaje się dynia piżmowa, bo jej miąższ jest najbardziej zwarty.

– Dynię warto jeść, bo będziemy mieć piękną skórę, dobry wzrok i dobre zdrowie. W  dyni znajduje się witamina A, niezbędna by chronić wzrok i regulująca powstawanie nowych komórek. Dynia zawiera także dużo wapnia, działa więc wzmacniająco na kości. A kto lubi niecodzienne smaki może sam przygotować... nalewkę z dyni. Kilogram pokrojonego w kostkę świeżego miąższu zalewamy litrem wódki i dodajemy korzennych przypraw. To nalewka dla cierpliwych, bo powinna stać co najmniej pół roku, ale lepsza jest gdy stoi dłużej. Ze względu na dodatek przypraw korzennych będzie miała działanie rozgrzewające i wspomoże nas przy przeziębieniu

– dodaje rolniczka.

Kto w ogrodzie nie wyhodował dyni może ją kupić – to o tej porze najtańsze warzywo, często kilogram kosztuje nawet mniej niż złotówkę. I tak jak duże dynie królują w ogrodzie, tak powinny coraz częściej gościć w naszej kuchni. Przełom października i listopada to najlepsza pora, by się w dyniach rozsmakować.

 

Beata Kozłowska/fot. pixabay.com

Hodowla i uprawy

W wykazie prac legislacyjnych ministra rolnictwa został umieszczony projekt rozporządzenie w sprawie zarządzenia ...

Skoro miodobranie w pełni i wszyscy chętnie smakują świeżo wydobytego z pasieki miodu, warto zastanowić się, c...

Nie wszyscy już pamiętają czasy, gdy jaja i mleko o każdej porze roku smakowały inaczej. Wynikało to z faktu, ...

Polska jest drugim w Europie i trzecim na świecie producentem naturalnych skór zwierząt futerkowych. Od dłu...

Według badania IPSOS przeprowadzonego na 1000 osób z całej Polski 73 proc. popiera hodowlę zwierząt futerk...

Rozpoczęły się nowe zbiory, a z nimi punkty skupów płodów rolnych wprowadziły nowe ceny skup&oacut...

O hodowli zwierząt futerkowych ostatnio jest bardzo głośno. Być może dlatego, że Polska jest w niej druga w Eur...

– Nie ma żadnego racjonalnego powodu do niezatwierdzenia tej substancji. Unijni naukowcy są zgodni, że stoso...

Zimna wiosna krzyżuje plany kolejnym rolnikom. Choć na razie pośpiechu nie ma, to jednak wielu rolników lub...

Przewiduje się zmianę przepisów w zakresie wymagań dotyczących kwalifikacji osób dokonujących uboj...

To nie był łatwy rok dla plantatorów buraków cukrowych. Pochodzące z basenu Morza Śródziemne...

Rolnicy uprawiający kamieniste pola z goryczą pytają: dlaczego na jednym polu kamienie są co roku, a gdzie indzie...