Logo Świat Rolnika


Strefa Rolnika

03 sierpień 2017

Czy mogę wziąć do domu sarenkę? A przytulić warchlaka?

Przeważnie wiemy, jak zachować się w stosunku do zwierząt, które na co dzień nam towarzyszą. Próbujemy ten sposób postępowania przenieść na kontakt z dzikimi zwierzętami. One mogą mieć jednak zupełnie inne potrzeby. 

Aby faktycznie im pomóc i nie zaszkodzić, powierzmy je i opiekę nad nimi osobom, bądź instytucjom, które posiadają wiedzę i doświadczenie w tej materii oraz są za nią odpowiedzialne z mocy prawa. Organami ochrony przyrody, które zajmują się sprawami dzikich zwierząt są m.in. wojewoda,  regionalny dyrektor ochrony środowiska, marszałek województwa, dyrektor parku narodowego, starosta, wójt, burmistrz albo prezydent miasta. Poza tym, w sytuacjach, które tego wymagają, korzystajmy z pomocy ośrodków rehabilitacji, stowarzyszeń i towarzystw, które mają doświadczenie w opiece nad zwierzętami.

Jeśli znajdziemy zwierzę, które potrzebuje naszej pomocy należy zawiadomić o tym odpowiednie służby. Instytucją „pierwszego kontaktu” jest gmina, wójt, burmistrz bądź prezydent miasta. To organy, które w zakresie zadań własnych mają sprawy ochrony przyrody oraz  porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli. Przedstawiciele gminy są odpowiedzialni za interwencje oraz, jeśli zachodzi taka potrzeba, transport zwierząt do ośrodków rehabilitacji.

Do czasu przyjazdu osób interweniujących naszym zadaniem jest, w zależności od gatunku oraz naszych możliwości, zabezpieczenie zwierzęcia, tak by nie stała się mu krzywda. Wskazanym jest również, aby pozostać na miejscu do czasu przyjazdu osób, które udzielą pomocy. W każdym województwie znajdują się ośrodki rehabilitacji zwierząt, do których możemy zgłosić się o pomoc.

W przypadku młodych zwierząt porzuconych warto najpierw zorientować się, czy rzeczywiście maluch potrzebuje pomocy. Możliwe, że rodzice wyruszyli na poszukiwanie pokarmu i wrócą lada moment. Nasza ingerencja w takich przypadkach może mieć fatalne skutki i rzeczywiście doprowadzić do porzucenia młodego. Jeśli mamy wątpliwości, warto poobserwować zwierzę dłuższą chwilę bądź skontaktować się z osobami posiadającymi doświadczenie w tej materii, bądź organizacjami, które pomogą nam właściwie ocenić sytuację (leśniczy, pracownik regionalnej dyrekcji ochrony środowiska, przyrodnik, pracownik ośrodka rehabilitacji zwierząt, członek stowarzyszenia / towarzystwa, które zajmuje się ochroną zwierząt).

Zwierząt dziko żyjących nie należy przygarniać i dokarmiać. Podany przez nas pokarm może im zaszkodzić. Najczęstszym błędem w przypadku ptaków jest dokarmianie ich chlebem. Zakwasza on organizm zwierzęcia i w dłuższej perspektywie może doprowadzić do ich śmierci.

Szczególnym przypadkiem jest zwierzyna łowna, do której mają zastosowanie przepisy prawa łowieckiego. Na ich podstawie starosta może wyrazić zgodę na okres do 6 miesięcy na przetrzymywanie zwierzyny osobie, która weszła w jej posiadanie w wyniku osierocenia, wypadku lub innego uszkodzenia ciała, mając na uwadze potrzebę podjęcia koniecznej opieki i leczenia. Należy przy tym przyjąć, że osoba, która wnioskuje o takie zezwolenie, zobowiązuje się udzielić pomocy zwierzęciu na własny koszt.

Nie należy również udzielać zwierzętom pomocy medycznej. Osobą, która posiada wyłączne prawo do wykonywania czynności lekarsko – weterynaryjnych jest lekarz weterynarii. Bardzo często ograny gminy posiadają porozumienia, na mocy których współpracują z weterynarzami działającymi na ich terenie i za ich pośrednictwem wykonywane są zadania własne gminy.

Innym przypadkiem są zwierzęta zupełnie zdrowe, które znalazły się na terenie zurbanizowanym, czyli poza terenem swojego naturalnego występowania. W takich przypadkach trzeba zachować rozwagę i nie należy zwierząt przepłaszać na własną rękę. Zwierzę wystraszone, bądź sprowokowane może być niebezpieczne. Szczególnie dotyczy to zwierząt o znacznych rozmiarach, bądź drapieżników, które mogą stać się agresywne. W takich przypadkach również należy wezwać właściwą pomoc.

 

gdos.gov.pl/AZK/Fot. pixabay.com

Hodowla i uprawy

“Pozwólcie pracować”- o tylko tyle i aż tyle proszą ludzie związani z branżą futerkową

...

Nawet jeżeli posiadasz tylko kilka kur dla własnych potrzeb, będziesz pod kontrolą lekarza weterynarii. Wszystko ...

W wykazie prac legislacyjnych ministra rolnictwa został umieszczony projekt rozporządzenie w sprawie zarządzenia ...

W województwie zachodniopomorskim rolnicy domagają się od myśliwych odst...

Potwierdzono wystąpienie nowych ognisk ptasiej grypy. Zaatakował on ptaki już w trzech polskich województwach. Mi...

Jeżeli jakikolwiek poseł PiS podniesie rękę za tym idiotycznym pomysłem, żeby w Polsce zakazać hodowli zwierz...

Polska jest drugim w Europie i trzecim na świecie producentem naturalnych skór zwierząt futerkowych. Od dłu...

Według badania IPSOS przeprowadzonego na 1000 osób z całej Polski 73 proc. popiera hodowlę zwierząt futerk...

Hodowla zwierząt futerkowych to biznes z ogromnym potencjałem. Przedstawiamy kilka istotnych faktów dotyczą...

Nornice są jak nieproszeni goście, jednak czują się między naszymi grządkami jak u siebie w domu. Czy można me...

31 grudnia mija termin na dokonanie spisu bydła, owiec, kóz i świń przebywających w siedzibie stada, który nast...

Rozpoczęły się nowe zbiory, a z nimi punkty skupów płodów rolnych wprowadziły nowe ceny skup&oacut...