Logo Świat Rolnika


Strefa Rolnika

muflon
16 maj 2017

Muflon – gatunek obcy? Rolnicy chcą odszkodowań

11 maja Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych, popierając wniosek Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej wystąpił do Ministra Środowiska o rozwiązanie problemu, który powstał w województwie kujawsko-pomorskim. Chodzi o... muflony, a dokładnie o coraz większe szkody przez nie wyrządzane na polach. Za straty wywołane przez te zwierzęta rolnicy nie mogą otrzymać od kół łowieckich odszkodowań, gdyż muflon nie jest tu gatunkiem rodzimym. Zarząd KRIR wnioskował więc o wprowadzenie zmian w ustawie Prawo Łowieckie , które umożliwią rolnikom uzyskiwanie rekompensat od kół łowieckich za straty ponoszone z powodu muflonów.

 

Muflony w tej części kraju pojawiły się około 20 lat temu za sprawą jednego ze związków łowieckich, który tu je sprowadził. Zwierzęta szybko zaadaptowały się do nowych warunków. Przez dwie ostatnie dekady rozprzestrzeniły się na sąsiednie obwody łowieckie i znacząco zwiększyły swoją liczebność. Powodowane przez nie szkody w uprawach są dużym problemem dla tamtejszych rolników.

 

Na tereny polskie muflony trafiły za sprawą Hrabiego Seidlitz-Sandreczki. W 1901 lub 1902 r. sprowadził on 5 muflonów z hodowli na obszarze dzisiejszej Słowacji i wsiedlił je w okolicach Bielawy w Górach Sowich. Od tego momentu gatunek ten wielokrotnie "zasiedlano" w różnych obszarach naszego kraju. Od początku lat 90. XX w. liczebność muflonów w Polsce zaczęła szybko wzrastać. Przyczyną tego stanu rzeczy są liczne udane introdukcje na nowe tereny, łagodne zimy oraz opieka myśliwych i służb weterynaryjnych.

 

Introdukcje i pozyskanie gatunków łownych w Polsce prowadzone są zgodnie z Ustawą – prawo łowieckie  i odpowiednimi Rozporządzeniami Ministra Środowiska. Przepisy te mówią, że gospodarka łowiecka (w tym "zasiedlanie" łowisk) prowadzona jest w oparciu o wieloletnie łowieckie plany hodowlane i roczne plany łowieckie. Chów i hodowla zamknięta muflona w celu zasiedleń, podobnie jak w przypadku innych zwierząt łownych nie będących zwierzętami gospodarskimi, wymaga uzyskania zgody ministra właściwego do spraw środowiska.

 

Muflon jest w naszym kraju przykładem gatunku (jako gatunek obcych zwierząt łownych) o niejednoznacznym statusie prawnym, ponieważ jednocześnie jest gatunkiem obcym i podlega ustawie o ochronie przyrody z dnia 16 kwietnia 2004, zgodnie z którą zabronione jest wprowadzanie gatunków obcych do środowiska przyrodniczego. W dokumencie tym nie ma żadnego zapisu powołującego się na inne akty prawne regulujące introdukcje obcych gatunków zwierząt łownych. Możemy ją zatem interpretować tak, że introdukcje muflona uznajemy za łamanie przepisów o ochronie przyrody podlegające karze grzywny lub aresztu.

 

Różnorakie rozumienie przepisów sprawia, że "zasiedlenia" muflonów w ostatnich latach nie są kontrolowane i nie podlegają ograniczeniom. Przyczynia się do wzrostu liczebności populacji tego gatunku w Polsce. Ponadto warto zauważyć, że wielu myśliwych nie uważa muflona za gatunek obcy w naszym kraju. W ich opinii od dawna to zwierzę jest trwałym elementem fauny Polski i nie zagraża rodzimej przyrodzie.

 

Od 1936 r. muflon jest w Polsce gatunkiem łownym. W okresie od 1 października do końca lutego polować można na tryki, a w okresie od 1 października do 15 stycznia na owce i jagnięta. Pozyskuje się go w ostatnich latach więcej, niż we wcześniejszych okresach, nie powoduje to jednak spadku liczebności krajowej populacji. W związku z tym należy zastanowić się nad tym, czy zwiększyć odstrzał muflonów i jednocześnie ograniczyć nowe introdukcje.

 

Gdy rozrasta się populacja muflona, to piękne zwierzę może być postrzegane jako szkodnik. Muflony powodują duże straty w uprawach rolnych. Ale nie tylko. Wyniki monitoringu obszarów i siedlisk chronionych w ramach sieci Natura 2000 wykazały również, że muflony lokalnie mają niezwykle destrukcyjny wpływ na cenne siedliska. Uruchamiany przez te zwierzęta proces erozji stoków przyczynia się do niszczenia naskalnych i narumoszowych zbiorowisk roślinnych, a przez to prowadzi do całkowitego zaniku roślinności zielnej i zatrzymania odnowień gatunków drzewiastych. Ponadto przemieszczanie się i żerowanie muflonów powodują ubożenie runa, osłabienie naturalnego odnowienia w zbiorowiskach leśnych.

 

Te najmniejsze z przedstawicieli dzikich owiec sprowadzono na kontynent europejski w XVIII wieku. Ich pierwotnym środowiskiem życia są tereny od Azji Mniejszej po Zatokę Perską i wschodni Iran. Prawdopodobnie około 8 tysięcy lat temu zwierzęta te celowo sprowadzono na niektóre wyspy Morza Śródziemnego. Stamtąd właśnie, a dokładniej z Korsyki i Sardynii, introdukowano pierwsze osobniki na kontynent w okolice Wiednia. Na większą skalę rozwój hodowli tych zwierząt w łowiskach rozpoczął się w XIX wieku. Wprowadzono je wówczas na obszar m.in. Niemiec, Czech i Słowacji. 

 

Anna Kołcon

Fot. pixabay.com

Hodowla i uprawy

“Pozwólcie pracować”- o tylko tyle i aż tyle proszą ludzie związani z branżą futerkową

...

W wykazie prac legislacyjnych ministra rolnictwa został umieszczony projekt rozporządzenie w sprawie zarządzenia ...

W województwie zachodniopomorskim rolnicy domagają się od myśliwych odst...

Jeżeli jakikolwiek poseł PiS podniesie rękę za tym idiotycznym pomysłem, żeby w Polsce zakazać hodowli zwierz...

Polska jest drugim w Europie i trzecim na świecie producentem naturalnych skór zwierząt futerkowych. Od dłu...

Skoro miodobranie w pełni i wszyscy chętnie smakują świeżo wydobytego z pasieki miodu, warto zastanowić się, c...

Według badania IPSOS przeprowadzonego na 1000 osób z całej Polski 73 proc. popiera hodowlę zwierząt futerk...

Hodowla zwierząt futerkowych to biznes z ogromnym potencjałem. Przedstawiamy kilka istotnych faktów dotyczą...

Nornice są jak nieproszeni goście, jednak czują się między naszymi grządkami jak u siebie w domu. Czy można me...

Nie wszyscy już pamiętają czasy, gdy jaja i mleko o każdej porze roku smakowały inaczej. Wynikało to z faktu, ...

Rozpoczęły się nowe zbiory, a z nimi punkty skupów płodów rolnych wprowadziły nowe ceny skup&oacut...

O hodowli zwierząt futerkowych ostatnio jest bardzo głośno. Być może dlatego, że Polska jest w niej druga w Eur...