Polityka rolna

Kawa zbożowa kopalnią minerałów i… pieniędzy?

Kawa zbożowa jako zdrowy napój alternatywny, kojarzona przez wielu ze smakiem ze szkolnej stołówki, przeżywa swój wielki come back.

Eksperci przewidują, że rynek kawy zbożowej będzie wzrastać z uwagi na kilka ważnych czynników.

Jednym z nich są bieżące trendy i specyfika tego napoju. Potrzeba zdrowego żywienia wśród konsumentów rośnie, a kawa zbożowa jest jednym z najbardziej naturalnych napojów. Co ważne, nie zawiera kofeiny. W jej składzie znajdziemy przede wszystkim prażone żyto, cykorię i buraka cukrowego. I tu docieramy w drodze od smaku do pieniędzy. Główne składowe napoju, procesy ich uprawy i przetwarzania nie są „obce” na polskim rynku rolniczym. Może warto się im przyjrzeć, tym bardziej, że eksperci alarmują. Zgodnie z ich przewidywaniami w 2050 roku połowa terenów, na których obecnie uprawia się kawę, może być do tego niezdatna. Wzrosną tym samym ceny kawy, a konsumenci będą poszukiwać alternatywnego zamiennika.

Kawa zbożowa pojawiła się na polskim rynku pod koniec XVIII wieku. Przywędrowała do nas z Prus. Od tego czasu, co zaskakujące, nie wiele zmieniło się w kwestii jej produkcji. Pierwsza fabryka kawy zbożowej w Polsce powstała w 1818 roku we Włocławku. Do jej produkcji wykorzystywano prażone zboża dostępne na lokalnym rynku i cykorię, początkowo sprowadzaną z Holandii. Dziś sektor kawy zbożowej opiera się głównie na lokalnym rolnictwie ekologicznym.

Daria Plewa
Redaktor Naczelny serwisu SwiatRolnik.info
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

fot. Pixabay


Polub Świat Rolnika na Facebooku i bądź na bieżąco


Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.