Logo Świat Rolnika


Polityka rolna

posel1008
10 sierpień 2017

Kaczmarczyk: Czy kontrole zbóż z Ukrainy są skuteczne?

Należy powstrzymać niekontrolowany import zbóż z Ukrainy — twierdzi Norbert Kaczmarczyk z Kukiz'15. Zapowiedział w tej sprawie interpelację do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Od dłuższego czasu obserwujemy napływ ogromnej ilości zbóż z Ukrainy. Wszystko wskazuje na to, że jest on niekontrolowany ­– twierdzi poseł Kukiz’15. Rolnicy zwracają uwagę, że zboża pochodzące z importu ukraińskiego są dużo gorszej jakości w porównaniu do tych pochodzących z rodzimych rynków. Zachwianie rynkami, obniżenie cen i destabilizacja sytuacji to właśnie pokłosie zbyt dużego importu ukraińskiego zboża. Zdarza się, że ceny zbóż w określonych regionach wschodniej i południowej Polski są o około 10% niższe, aniżeli w innych. Duża ilość importowanych, bardzo tanich zbóż wpływa negatywnie na kondycję ekonomiczną polskich młynów.


– Biorąc pod uwagę jakość polskiego zboża, jest zupełnie naturalnym, że obawiamy się żywności genetycznie modyfikowanej. Nie chcemy, aby taka żywność była sprowadzana do Polski z zachodu. Ale to nie jest wystarczający powód, aby nie ograniczać importu zbóż ze wschodu, z Ukrainy. A takie zboża wręcz zalewają w ostatnim czasie Polskę

– tłumaczy Norbert Kaczmarczyk

W ostatnich latach eksport pszenicy z Polski gwałtownie wzrósł. Większość trafiła na Półwysep Arabski i do krajów afrykańskich. W 2016 roku eksport pszenicy wyniósł 3,34 mln ton i był on wyższy o ponad 10% w porównaniu do roku 2015. Największym odbiorcą pszenicy była Arabia Saudyjska, na drugim miejscu uplasowały się Niemcy, natomiast trzecia pozycja należy do Egiptu. Wszystko to przy słabo ograniczonym, lawinowo wzrastającym wręcz imporcie zbóż gorszej jakości z Ukrainy.

– Pomimo faktu, że pojawiały się zapewnienia dotyczące podjęcia starań zamknięcia granic dla zwiększonego importu z Ukrainy, ograniczenia importu z rynku ukraińskiego, albo chociaż wzmocnienia kontroli wwożonego zboża, problem istnieje w dalszym ciągu

– alarmuje poseł.

 

KB/fot. Kukuz'15

Hodowla i uprawy

“Pozwólcie pracować”- o tylko tyle i aż tyle proszą ludzie związani z branżą futerkową

...

W wykazie prac legislacyjnych ministra rolnictwa został umieszczony projekt rozporządzenie w sprawie zarządzenia ...

Skoro miodobranie w pełni i wszyscy chętnie smakują świeżo wydobytego z pasieki miodu, warto zastanowić się, c...

Jeżeli jakikolwiek poseł PiS podniesie rękę za tym idiotycznym pomysłem, żeby w Polsce zakazać hodowli zwierz...

Polska jest drugim w Europie i trzecim na świecie producentem naturalnych skór zwierząt futerkowych. Od dłu...

Według badania IPSOS przeprowadzonego na 1000 osób z całej Polski 73 proc. popiera hodowlę zwierząt futerk...

Nie wszyscy już pamiętają czasy, gdy jaja i mleko o każdej porze roku smakowały inaczej. Wynikało to z faktu, ...

Hodowla zwierząt futerkowych to biznes z ogromnym potencjałem. Przedstawiamy kilka istotnych faktów dotyczą...

Nornice są jak nieproszeni goście, jednak czują się między naszymi grządkami jak u siebie w domu. Czy można me...

Rozpoczęły się nowe zbiory, a z nimi punkty skupów płodów rolnych wprowadziły nowe ceny skup&oacut...

O hodowli zwierząt futerkowych ostatnio jest bardzo głośno. Być może dlatego, że Polska jest w niej druga w Eur...

– Nie ma żadnego racjonalnego powodu do niezatwierdzenia tej substancji. Unijni naukowcy są zgodni, że stoso...