Logo Świat Rolnika


Polityka rolna

jajka0808
08 sierpień 2017

Skażone jaja w Niemczech i Holandii – zawiódł system wczesnego ostrzegania

Sytuacja na rynku drobiarskim u naszych zachodnich sąsiadów jest bardzo poważna. W ostatnich dniach wykryto bowiem jajka , które były skażone środkiem owadobójczym, zawierającym fipronil. Z tego powodu w Holandii zostało wybitych ponad milion sztuk kur, a ponadto w Niemczech i Holandii wycofano ze sklepów miliony sztuk jajek. W Polsce nie ma się jednak czego obawiać, bo jak uspokaja Ministerstwo Rolnictwa, Unijne powiadomienie Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach RASFF 2017.1065 nie zawiera informacji o dystrybucji do Polski jaj i produktów drobiowych zawierających fipronil z Belgii, Holandii i Niemiec.

– Wszelkie informacje wskazują na fakt, że do skażenia Fipronilem doszło początkowo w Belgii i to już w czerwcu. Sprawą zajęła się tamtejsza prokuratura, ale jaja trafiły do Holandii i Niemiec, gdzie powielono fatalny błąd belgijskich rolników, którzy użyli Fipronilu. Jest on środkiem zakazanym w europejskim przemyśle spożywczym, silnie trującym i rakotwórczym, a stosuje się go do zwalczania między innymi wszy i pcheł

– wyjaśnia Jacek Podgórski, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

Ponadto w komentarzu dla swiatrolnika.info dyrektor IGR wskazał, że sytuacja, która ma miejsce u naszych zachodnich sąsiadów powinna dać do myślenia i obnaża wiele błędów związanych z systemem wczesnego ostrzegania przed podobnymi niebezpieczeństwami.

– Ta sytuacja pokazuje, że system wczesnego ostrzegania względem bezpieczeństwa żywności w Unii Europejskiej szwankuje i należy go zmodernizować. Pierwsze informacje o potencjalnym skażeniu trafiły do mediów już 21 lipca i nie zrobiono z tym zupełnie nic. W dalszym ciągu nie wiadomo czy ze skażonych jaj nie wyprodukowano makaronu oraz czy Fipronilu nie stosowano na fermach dostarczających na europejski rynek znaczne ilości drobiu. Obecnie niemieckie sieci sklepów wycofują potencjalnie skażone jaja ze sklepowych półek.

– dodaje Jacek Podgórski

Chociaż w komunikacie wydanym przez resort rolnictwa widnieje informacja o tym, ze polski rynek jest wolny od skażonych jaj, to należy zachować ostrożność w czasie robienia zakupów. W identyfikacji może pomóc aplikacja, która służy do skanowania za pomocą smartfonów numerów jaj, którą można zastosować przy uprzednim zapoznaniu się z listą zawierającą numery skażonych jaj, która została opublikowana przez zachodnie media.

minrol.gov/Kalina Brzozowska/fot.pixaby.com

Hodowla i uprawy

Jedwabniki to larwy żywiące się liśćmi morwy, które w hodowli służą do produkcji jedwabiu. Przed laty ...

To nie był łatwy rok dla plantatorów buraków cukrowych. Pochodzące z basenu Morza Śródziemne...

Według szacunków Głównego Urzędu Statystycznego w naszym kraju pogłowie kóz to około 150 ty...

– Nie ma żadnego racjonalnego powodu do niezatwierdzenia tej substancji. Unijni naukowcy są zgodni, że stoso...

W czasach, gdy zysk z upraw jest niewielki, rolnicy zastanawiają się nad tym, czy uprawa bezorkowa nie byłaby dobr...

W ostatnich dwóch latach ceny jaj były niskie. Bardzo niska była też opłacalność ich produkcji. W ostatn...

Unia nie opowiada się za ograniczaniem hodowli zwierząt. Problem dobrostanu traktowany jest raczej jako wyzwanie te...

To kolejny zły rok dla rolników. Po chłodnym lecie i niezbyt wysokich plonach są problemy z oziminami. Tam,...

Producenci trzody w naszym kraju podobnie jak a całej Unii Europejskiej od kilku tygodni nie maja zbyt wielu powod&o...

Copa i Cogeca są rozczarowane faktem, że 25 października w Stałym Komitecie UE nie odbyło się głosowanie w spr...

Zbiory rzepaku w większości województw dobiegły końca. Czy można na nim zarobić?

W wyniku intensywnych działań i wniosków ministra Krzysztofa Jurgiela Komisja Europejska przygotowała proje...