Logo Świat Rolnika


Hodowla

Zamienniki i "wegańskie jajka" groźne dla polskich producentów?

Zastępowanie jaj w różnych produktach substancjami zamiennymi może się okazać coraz większym problemem dla sektora jaj.

Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz przypomina, że firma Arla, jeden z najpoważniejszych graczy na europejskim rynku żywnościowym w sektorze mlecznym, stworzyła narzędzie, które pozwala sektorowi ciastkarsko - piekarniczemu na kalkulowanie opłacalności zastępowania produktów przetwórstwa jaj innymi składnikami. Arla reklamuje w ten sposób własny zamiennik jaj stworzony na bazie serwatki.

W komunikacie dla piekarzy Arla podkreśla, że stosowanie zamienników jaj pozwala na uniezależnienie się od gwałtownych zmian cenowych na rynku produktów jajecznych oraz na zaoszczędzenie pieniędzy.

 

Kolejny problemem są na przykład "wegańskie jajka", które są zamiennikiem prawdziwych. Co ciekawe Open Philantrophy Project, utworzone właśnie przez ludzi z Doliny Krzemowej (m.in. przez twórców Facebooka) przekazało niedawno organizacji Otwarte Klatki blisko 500 tysięcy dolarów na walkę z chowem klatkowym kur.

KIPDiP przypomina że zamienniki jaj stosowane są coraz powszechniej na świecie. Na szerszą skalę pojawiły się w Stanach Zjednoczonych po grypie ptaków z 2015 roku, kiedy to wiele firm spożywczych szukało alternatywny dla zbyt wysokich cen jaj. Efektem mniejszego popytu na jaja ze strony zaczynającego mieć problemy ze zbytem przemysłu przetwórstwa jaj był spadek cen jaj i długotrwały zastój na rynku. Sytuację zmienił dopiero problem fipronilu w Europie.

M.O./kipdip.org.pl/Fot. Madichan/CC-BY-NC 2.0/flickr.com

Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.