Logo Świat Rolnika


Hodowla

Brytyjczycy będą rozbudowywać fermy drobiu. Czy to zagrożenie dla polskich producentów?

W Wielkiej Brytanii rozgorzała dyskusja na temat budowy nowych, a także rozbudowy obecnych ferm drobiu.

Zdaniem środowisk drobiarskich bez nowych, wielkich ferm ("mega-farms") drobiu nie będzie możliwe zaspokojenie rosnącego popytu na mięso drobiowe. Richard Griffiths, dyrektor wykonawczy British Poultry Council (BPC), twierdzi, że wielkie fermy są najbardziej efektywnym sposobem zapewnienia pożądanej podaży drobiu tak pod względem technologicznym, jak i pod względem optymalnego korzystania ze środowiska.

W Wielkiej Brytanii sektor drobiarski zapewnia gospodarce ponad 3 mld funtów oraz zatrudnia więcej niż 37 tys. osób.

Jest to kwestia o tyle istotna dla naszego kraju, że UK jest drugim największym (po Niemczech) importerem polskiego drobiu. W roku 2017 było to blisko 69,2 tysiące ton mięsa drobiowego. Znaczne zwiększenie wolumenu produkcji przez Brytyjczyków może w przyszłości spowodować pewne straty eksportowe dla polskich producentów.

Nie do końca jest też jasna przyszłość brytyjskiego drobiu po Brexicie. Istnieje prawdopodobieństwo, że z powodu wyjścia Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej większą część wyspiarskiego rynku trzeba będzie zapełnić produkcją rodzimą, gdyż zmniejszą się możliwości importu z innych krajów Wspólnoty.

M.O./kipdip.org.pl/USDA NRCS Texas/Public Domain

Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.