Logo Świat Rolnika


Hodowla

woda-krowa
11 październik 2017

Nie ma dobrej wody? To dobrego mleka też będzie mniej

Wszyscy wiemy, jak ważne dla nas jest dobre odżywianie i dobra woda. Gdy jedzenie jest pożywne a woda smaczna nie chorujemy i mamy więcej siły do codziennych obowiązków. Tak samo jest ze zwierzętami. Jeśli chcemy, by krowy dawały dużo dobrego mleka musimy im zapewnić nie tylko dobrą paszę, ale także dobrą wodę.

– Problem wody jest niedoceniany przez producentów rolnych, a ma podstawowe znaczenie. Bez wody nie ma życia. I chociaż wartości wody nie można wyrazić w jednostkach pokarmowych, to jednak utrata z organizmu zwierzęcego 4-5% wody w stosunku do masy ciała powoduje zmniejszenie apetytu, 6-10% – wywołuje zaburzenia w koordynacji ruchu,12-14% – powoduje pękanie wysuszonej skóry oraz zaburzenia nerwowe, a 22% prowadzi do śmierci zwierzęcia. Niedobory wody powodują brak apetytu, zmniejszenie wykorzystania paszy, obniżenie mleczności i przyrostów wagi ciała

– mówi Jerzy Mikołajczak, specjalista do spraw produkcji zwierzęcej w Wielkopolskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Poznaniu.

Ale... woda wodzie nierówna. Sami o tym wiemy doskonale. Gdy pijemy źródlaną czystą wodę często wypijamy jej więcej, bo jest smaczna. Woda z wodociągu już tak nie smakuje, dlatego często ,,zabijamy'' jej smak herbatą lub kawą. Krowa tego zrobić nie może - woda musi więc być dobra. A jaka woda jest dla zwierząt dobra?

– Woda pita przez bydło powinna być zawsze świeża, bez smaku i zapachu, o odczynie zbliżonym do obojętnego. Powinna mieć temperaturę zbliżoną do temperatury ciała zwierzęcia – jest to bardzo ważne zwłaszcza zimą. Zbyt zimna woda sprawia, że zwierzę niechętnie ją pije, za to latem woda może być chłodna, dzięki czemu pełnić będzie także funkcję schładzania organizmu krów. Należy starać się o utrzymanie temperatury wody na poziomie 20 o C, a w żadnym wypadku nie dopuścić do jej spadku poniżej 10 o C

– dodaje pan Jerzy.

Jak ważna jest woda w produkcji mleka niech świadczy fakt, że bydło mleczne pije wodę nawet 14 razy na dobę.

– Woda nie powinna także zawierać zbyt dużej ilości soli mineralnych i związków organicznych, bo nie dość, że może dostarczyć zbyt dużo niektórych pierwiastków, to jeszcze często takie domieszki powodują, że woda jest niesmaczna. Pamiętajmy też, że zapotrzebowanie na wodę wzrasta wraz z wiekiem. Dobowe pobranie wody przez cielęta do 3 miesiąca życia powinno wynosić 20% ich masy ciała, a od 3 do 6 miesiąca 12%.Cielęta, ale i krowy są bardzo wrażliwe na niedobór wody, a ich kondycja i życie zależy od dobrego pojenia

– przypomina specjalista.

Jak mówi pan Jerzy, maksymalne dzienne spożycie wody przez jałówkę ważącą 400 kg sięga czasem nawet 60 l, chociaż zazwyczaj jest o połowę niższe. Pamiętajmy także o tym, że powinniśmy zawsze zapewnić zwierzętom możliwość swobodnego dostępu do odpowiednich i właściwie rozmieszczonych poideł. Ograniczenie pojenia do kilku razy dziennie może poważnie zmniejszyć ilość udojonego mleka. Nie ma dobrej wody? – to dobrego mleka też będzie mniej.

Jaki więc stąd wniosek? Warto o zwierzęta gospodarskie dbać. Takie dbanie po prostu się... opłaca.

 

Beata Kozłowska/fot. pixabay.com