Logo Świat Rolnika


Hodowla

kura
18 lipiec 2017

Jak karmić kury, by znosiły smaczne jaja?

Nie wszyscy już pamiętają czasy, gdy jaja i mleko o każdej porze roku smakowały inaczej. Wynikało to z faktu, że w każdej porze roku zwierzęta były karmione inną paszą. Gdy jednak hoduje się kury na wolnym wybiegu, warto wykorzystać kilka nadal dobrych pomysłów, by jaja były smaczniejsze i... ładniejsze.

 

– W żywieniu drobiu powinno się wykorzystywać: odpady z warzyw, zielonki świeże lub suszone, zioła takie jak: pokrzywa, mniszek lekarski czy krwawnik. Zielonki takie jak: koniczyny, seradela, mieszanki wyki z owsem lub jęczmieniem czy szpinak są cennym źródłem białka, witamin i soli mineralnych. Decydują o wybarwieniu żółtka, zdrowotności kurcząt i nieśności kur. Przy prowadzeniu kur metodą ekologiczną, głównym źródłem białka są nasiona roślin strączkowych. Warto też podawać mleko, drożdże piwne, nasiona słonecznika czy gryki. Kury same wybiorą to, co będzie im najbardziej smakowało

 

– mówi Jan Karolak, rolnik z województwa łódzkiego.

Wielu konsumentów zwraca uwagę na to, że jajka z ferm drobiarskich, zwłaszcza ,,trójki'' i ,,dwójki'' miewają czasem rybi posmak. Często tak się dzieje, gdy kury karmione są tanią mączką rybną. Smak jaja, a co za tym idzie jego jakość, zależy od jakości pożywienia.

 

– Wielu gospodarzy, tak jak ja, dorabia sobie sprzedażą jajek i zależy nam na stałych odbiorcach, którzy są zadowoleni z jakości jaj. Chętnie płacą wtedy nawet wyższą cenę, ale wiedzą, że jaja są smaczne i świeże. Gdy raz spróbują jaj zniesionych przez kury żywione urozmaiconym pożywieniem nigdy już nie sięgną po jaja paszowe

 

– mówi pan Jan.

Nie tylko smak, ale i kolor zależy od tego, co jedzą ptaki. Jeśli chcemy mieć bardziej żółte żółtka, warto do pożywienia dodać marchewki lub buraczka. Warto podać te warzywa częściowo gotowane, a częściowo nie, żeby kury miały wybór. Z buraczkiem przesadzać nie należy - gdy kury jedzą go zbyt dużo, żółtka mogą się zrobić... czerwone. A na tym nam nie zależy.

 

– Kury lubią także aksamitkę i nagietki - obydwa kwiaty też wyżółcają jaja. Warto je siać w skrzynkach plastikowych, takich jak do owoców lub jak balkonowe i wystawiać od czasu do czasu taką skrzynkę na wybieg. Żółtka barwi także kukurydza, dlatego jeśli mamy kilkanaście kur warto czasem im kupić... kaszkę kukurydzianą. Ale nie należy podawać jej zbyt dużo, bo... ptaki tyją. Jednak pamiętajmy, że podstawą w żywieniu kur jest ziarno, stanowi 60-70% dziennej dawki i główne źródło energii. Jedna kura potrzebuje około 80 g ziarna w różnej postaci dziennie, a 30 kg rocznie. Zdecydowaną większość ziarna należy podawać w formie rozdrobnionej, np. śruty. Wieczorem można podawać ziarno w całości bo w takiej postaci jest ono dłużej trawione i powoduje uczucie sytości przez całą noc. Ale dobre dodatki są niezbędne

 

– radzi gospodarz.

Jaja wreszcie mają dobrą prasę – poleca je wielu dietetyków, zachwalając wręcz właściwości odżywcze żółtek. Dobre jaja zawsze chętnie są kupowane i choćby dlatego warto poświęcić kurom więcej czasu, bo smaczne jajka są w cenie.

Jakie ziarna najlepiej wykorzystywać w hodowli kur nieśnych i czy warto suszyć zielonki dla kur na zimę? - o tym za tydzień.

 

Beata Kozłowska/ fot. pixabay.com