Logo Świat Rolnika


Ekologia

powój
02 październik 2017

Od zegara kwiatowego Linneusza do Nagrody Nobla

Karol Linneusz w XVIII wieku „zbudował” zegar z kwiatów, które wskazywały godzinę otwierając się o określonych porach dnia. Warto przypomnieć sobie o tym teraz, gdy Nagrodą Nobla uhonorowano trzech Amerykanów za badania nad molekularnymi mechanizmami odpowiedzialnymi za rytm okołodobowy.

Już od dawna obserwowano, że liście wielu roślin otwierają się o określonych porach dnia, jakby sterował nimi wewnętrzny zegar. W XVIII wieku astronom Jean Jacques d'Ortous de Mairan badał rytm dobowy mimozy. Stwierdził on, że nawet bez dostępu światła słonecznego liście mimozy otwierały się i zamykały w stałym, codziennym rytmie. Jednak nie tylko ta roślina ma swój rytm, co zaobserwował Karol Linneusz (1707-1778) szwedzki przyrodnik, lekarz i profesor. Postanowił on wykorzystać „zegarowy” rytm poznanych roślin. Skoro otwierają one kwiaty o stałych porach także gdy słońce zakrywają chmury, można zbudować z nich coś na kształt zegara kwiatowego. Uczony dobrał odpowiednie gatunki i zasadził je razem w Uppsali na kolistej rabacie. Rabata zaczęła pracować w rytmie życia roślin, otwieraniem się kwiatów wskazując godziny. Nie było to wszystko łatwe, wymagało wielu żmudnych obserwacji, a rośliny pochodziły z różnych rejonów świata, miały odmienne wymagania, więc także trzeba było być biegłym w sztuce ogrodniczej.

Na rabacie rosło jedenaście gatunków roślin. Powój na przykład otwierał kwiaty o trzeciej rano, lilia wodna o siódmej, nagietek wskazywał dziewiątą. Linneusz wykorzystał również wilec i cykorię podróżnik.

Nie był to w tym czasie jedyny pomysł na zegar kwietny. R. Meeuse zaobserwował, że kwiaty także pachną z zadziwiającą regularnością. Był autorem i wykonawcą pomysłu ułożenia aromatycznego zegara. Istniał też chronometr złożony z różnych gatunków traw -  pisze Piotr Daszkiewicz w "Wiedzy i życiu".

Jak czytamy w serwisie naukawpolsce.pap.pl

W poniedziałek w Sztokholmie ogłoszono tegorocznych laureatów Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny. Wyróżnieni zostali trzej Amerykanie: Jeffrey C. Hall, Michael Rosbash i Michael W. Young.

"Nobel jest zdecydowanie zasłużony: przynajmniej od 10 lat cały czas mówiło się i słyszało o tym, że powinien być przyznany Nobel z chronobiologii" - mówi PAP dr hab. Piotr Bębas z Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego. Jak dodaje, oprócz trójki nagrodzonych naukowców, którzy dostarczyli nam najwięcej danych na temat zegara biologicznego u muszki owocowej - do Nobla typowano również Josepha Takahashiego, badacza z Northwestern Univeristy, który badania noblowskiej trójki przeniósł na poziom ssaków.

 

MD/fot.pixabay.com

Hodowla i uprawy

“Pozwólcie pracować”- o tylko tyle i aż tyle proszą ludzie związani z branżą futerkową

...

Nawet jeżeli posiadasz tylko kilka kur dla własnych potrzeb, będziesz pod kontrolą lekarza weterynarii. Wszystko ...

W wykazie prac legislacyjnych ministra rolnictwa został umieszczony projekt rozporządzenie w sprawie zarządzenia ...

W województwie zachodniopomorskim rolnicy domagają się od myśliwych odst...

Jeżeli jakikolwiek poseł PiS podniesie rękę za tym idiotycznym pomysłem, żeby w Polsce zakazać hodowli zwierz...

Polska jest drugim w Europie i trzecim na świecie producentem naturalnych skór zwierząt futerkowych. Od dłu...

Według badania IPSOS przeprowadzonego na 1000 osób z całej Polski 73 proc. popiera hodowlę zwierząt futerk...

Hodowla zwierząt futerkowych to biznes z ogromnym potencjałem. Przedstawiamy kilka istotnych faktów dotyczą...

Nornice są jak nieproszeni goście, jednak czują się między naszymi grządkami jak u siebie w domu. Czy można me...

31 grudnia mija termin na dokonanie spisu bydła, owiec, kóz i świń przebywających w siedzibie stada, który nast...

Rozpoczęły się nowe zbiory, a z nimi punkty skupów płodów rolnych wprowadziły nowe ceny skup&oacut...

O hodowli zwierząt futerkowych ostatnio jest bardzo głośno. Być może dlatego, że Polska jest w niej druga w Eur...