Logo Świat Rolnika


Ekologia

kasztany
20 wrzesień 2017

Pora na kasztany. Czy naprawdę pomagają na reumatyzm?

Jest ich pełno. Każdy z nas od dzieciństwa lubi je zbierać. I każdy z nas słyszał, że noszenie ich w kieszeniach jest zdrowe. Czy rzeczywiście kasztany pomagają na reumatyzm?

– Pomagają, choć wcale nie potrzeba ich wiele i nie trzeba ich znosić garściami do domu. Wystarczą dwa, trzy w kieszeni i spełnią doskonale swoje zadanie. Mówi się o kasztanach, że potrafią nas pobudzić i zniwelować zły wpływ pola elektromagnetycznego od żyły wodnej czy od grającego przez cały dzień telewizora czy włączonego komputera. Słyszałam też opinię, że ci, którzy nie mogą mieć kotów powinni mieć w domu kilka kasztanów w domu. Ale kilka, nie kilkadziesiąt. Jeśli zbierzemy więcej, warto je przechować w chłodnym miejscu i co 2-3 tygodnie wymieniać leżące w domu kasztany na nowe. Z kasztanów każdy z nas może zrobić macerat na reumatyczne dolegliwości i będzie on równie skuteczny, a może nawet bardziej niż podobne produkty z apteki

– mówi Maria Stanisławska, rolniczka ekologiczna z Wielkopolski.

Medycyna od dawna wykorzystuje lecznicze właściwości kasztanowców. Posiadają one cenny składnik – aescynę (zwaną czasem także escyną), ale także flawonoidy i kumaryny (najwięcej jest ich w korze). Wszystkie te składniki działają uszczelniająco na ściany naczyń włosowatych, zwiększają ich elastyczność i wzmacniają odporność, przeciwdziałają stanom zapalnym i zastojom żylnym i zmniejszają obrzęki. Dlatego produkty z kasztanowcem: maści, kremy i maceraty wykorzystywane są przy kłopotach z żylakami i ,,pajączkami'' żylnymi na nogach. Ale nie tylko. Kasztanowiec stosowany jest także w pielęgnacji cery wrażliwej z pękającymi naczynkami lub tendencją do ich pękania. Wyciągi wykorzystuje się również jako składniki szamponów i odżywek przeznaczonych do włosów szybko się przetłuszczających, z łojotokowym zapaleniem skóry.

Właściwości przeciwzapalne kasztanowca, przeciwbakteryjne, usprawniające przepływ krwi i łagodnie ściągające są bardzo pomocne w leczeniu odmrożeń, oparzeń i innych uszkodzeń skóry, a także siniaków czy zapalenia ścięgien.

– Jeśli cierpimy na bóle reumatyczne warto nosić w kieszeni jednego lub dwa kasztany. W zielarstwie wykorzystuje się: korę, kwiaty, niedojrzałe owoce i liście oraz nasiona. Radiesteci zalecają sadzenie drzew kasztanowca wokół naszych domów i korzystanie z ich dobrodziejstw. Nie tylko ozdobią nasze podwórko pięknymi, białymi i różowymi kwiatami, ale pozytywnie wpłyną na nasze zdrowie. Jeśli mamy miejsce, by posadzić kasztanowce koło domu – zróbmy to. W cieniu kasztanowca można leczyć nie tylko zranioną duszę, ale także to drzewo przeciwdziała depresji, przywraca chęć do życia i działania. Nie ma w tym nic dziwnego. Wszyscy lubimy kasztanowce, więc podświadomie czujemy, że wpływają one na nas dobrze

– dodaje Maria Stanisławska.

Od kilku lat kasztanowce w Polsce atakowane są przez szrotówka kasztanowcowiaczka. Szkodnik, podobnie jak wiele szkodników uprawowych, dotarł do naszego kraju wraz z ociepleniem klimatu. Jeśli w naszej okolicy kasztanowców nie ma, to jest nadzieja, że nie ma i szkodnika. Tym bardziej warto posadzić tam kilka młodych drzewek.

– W Internecie można znaleźć wiele przepisów na nalewki z kasztanowca. Niektórzy polecają ich picie przy wielu dolegliwościach, ale moim zdaniem najkorzystniejsze działanie ma macerat alkoholowy używany do nacierania obolałych miejsc. Warto zebrać kilkanaście dojrzałych, ładnych i niepopękanych kasztanów, utłuc je drewnianym tłuczkiem na miazgę i zalać butelką wódki. Słoik zakręcamy, odstawiamy w chłodne, ciemne miejsce na około miesiąc, choć warto co kilka dni słoikiem energicznie potrząsnąć. Po miesiącu macerat trzeba przecedzić i należy go przechowywać w chłodnym miejscu. Płynem warto nacierać obolałe mięśnie i stawy. Rozgrzewa i łagodzi ból. Poza tym zwłaszcza my, kobiety, powinnyśmy mieć kasztany zawsze przy sobie, mają bowiem też właściwości łagodzące dolegliwości kobiece, zwłaszcza w okresie klimakterium

– radzi pani Maria.

 

Beata Kozłowska/fot. swiatrolnika.info

Hodowla i uprawy

Skoro miodobranie w pełni i wszyscy chętnie smakują świeżo wydobytego z pasieki miodu, warto zastanowić się, c...

Nie wszyscy już pamiętają czasy, gdy jaja i mleko o każdej porze roku smakowały inaczej. Wynikało to z faktu, ...

To nie był łatwy rok dla plantatorów buraków cukrowych. Pochodzące z basenu Morza Śródziemne...

Rozpoczęły się nowe zbiory, a z nimi punkty skupów płodów rolnych wprowadziły nowe ceny skup&oacut...

– Nie ma żadnego racjonalnego powodu do niezatwierdzenia tej substancji. Unijni naukowcy są zgodni, że stoso...


Chociaż większość osób kojarzy pszczele produkty przede wszystkim ze zdrowym miodem, warto wiedzieć...

Jedwabniki to larwy żywiące się liśćmi morwy, które w hodowli służą do produkcji jedwabiu. Przed laty ...


Polacy są przeciw wprowadzeniu zakazu hodowli zwierząt futerkowych. Takie dane wynikają z badań instytutu I...

Czerwiec to doskonały moment na to, by do naszego ogrodu dosadzić kilka róż. Warto im potem nie żałować ...

Niecodzienne narodziny zdarzyły się w pracownicy Ośrodka Hodowli Zarodowej w Kamieńcu Ząbkowickim. W sobotę 17 ...

To nie jest łatwa wiosna dla kukurydzy. Wilgoć opóźnia siewy, gdyż w wielu regionach trudno wjechać w pol...

Według szacunków Głównego Urzędu Statystycznego w naszym kraju pogłowie kóz to około 150 ty...