Logo Świat Rolnika


Agrobiznes

wieprzowina
12 wrzesień 2017

Jacek Podgórski: ASF dotknie rolników i konsumentów

Rekompensaty i odszkodowania mogą nie wystarczyć do wznowienia działalności po okresie przejściowym – o trudnej sytuacji w związku z ASF mówi dla swiatrolnika.info Jacek Podgórski, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

Afrykański pomór świń (ASF), szybko szerząca się, zakaźna choroba wirusowa, atakuje kolejne gospodarstwa. Jej dziewięćdziesiąte piąte ognisko zostało wyznaczone w województwie lubelskim. A to nie koniec kłopotów i kosztów. Bioasekuracja może powstrzymać ekspansję choroby, jest nią objętych 6071 gospodarstw, w których znajduje się ponad 280,2 tys. świń. Jednak są gospodarstwa, które rygorystycznego programu bioasekuracji nie są w stanie udźwignąć. Rolnicy złożyli na ten temat oświadczenia, a ministerstwo rolnictwa szacuje, że problem dotyczy ok. 40 tys. świń. Jak na to zareaguje rynek wieprzowiny?

– Kwestia uboju świń z gospodarstw niemogących wypełnić restrykcyjnych zasad bioasekuracji z całą pewnością negatywnie odbije się na rynku wieprzowiny. O ile do tej pory pewną lukę powstałą na Podlasiu czy Lubelszczyźnie potrafiły zapełnić gospodarstwa znajdujące się w zachodniej części kraju, o tyle z każdym nowym ogniskiem ASF sytuacja staje się trudniejsza. Wprawdzie w okresie od stycznia do maja, mimo występowania kolejnych przypadków choroby, Polska zwiększyła eksport wieprzowiny o blisko 9% (do 196 tys. ton) względem analogicznego okresu w ubiegłym roku, ale przyczyn tego zjawiska upatrywałbym raczej w masowym szukaniu punktów skupu przez rolników próbujących za wszelką cenę sprzedać swoje świnie

– mówi Jacek Podgórski, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi deklaruje, że będą przekazane dodatkowe pieniądze na walkę z ASF. Przewiduje ono na odszkodowania  ok. 21,5 mln zł w 2017 r. i tyle samo w 2018 r.

Z kolei na wypłatę rekompensat trzeba będzie przeznaczyć ok. 6 mln zł. Jednak w tym przypadku należy także uwzględnić kwoty rekompensat przyznane w 2015 r. i 2016 r., a także niezbędne środki na wypadek zmiany liczby zwierząt w latach 2017-2018. W związku z tym maksymalny limit wydatków budżetowych na rekompensaty powinien wynieść ok. 8 mln zł w 2017 r. i tyle samo w roku 2018 

– twierdzi ministerstwo rolnictwa.

– Rekompensaty i odszkodowania mogą nie wystarczyć do wznowienia działalności po okresie przejściowym. Obawiam się, że części rolników – szczególnie niskotowarowych – grozi przebranżowienie. Z niepokojem myślę o końcu roku i uaktualnionych wskaźnikach eksportu, które zachwiać mogą silną do tej pory pozycją Polski na światowych rynkach

– ostrzega Jacek Podgórski.

W złej sytuacji, wraz z postępem choroby, mogą znaleźć się nie tylko rolnicy, ale i konsumenci.

– Trudna sytuacja na wschodzie kraju z pewnością dotknie także samych konsumentów. Konieczność importu mięsa, koszty transportu czy koszty wdrażania zasad bioasekuracji już wpływają na ceny wieprzowiny na sklepowych półkach. Obniża się także rentowność samych gospodarstw utrzymujących trzodę, ponieważ skupy – zdając sobie sprawę z faktu, że rolnicy muszą sprzedać swoje świnie – znacznie zaniżają ceny. Pamiętajmy też, że choroba postępuje – Główny Lekarz Weterynarii poinformował dopiero o pojawieniu się 95 ogniska choroby w Polsce. Warto zaznaczyć, że tylko w roku 2017 odnotowano aż 72 z nich.  To wysoce niepokojąca sytuacja

– podsumowuje dyrektor IGR

 

MD/fot. pixabay.com

Hodowla i uprawy

“Pozwólcie pracować”- o tylko tyle i aż tyle proszą ludzie związani z branżą futerkową

...

W wykazie prac legislacyjnych ministra rolnictwa został umieszczony projekt rozporządzenie w sprawie zarządzenia ...

W województwie zachodniopomorskim rolnicy domagają się od myśliwych odst...

Jeżeli jakikolwiek poseł PiS podniesie rękę za tym idiotycznym pomysłem, żeby w Polsce zakazać hodowli zwierz...

Polska jest drugim w Europie i trzecim na świecie producentem naturalnych skór zwierząt futerkowych. Od dłu...

Według badania IPSOS przeprowadzonego na 1000 osób z całej Polski 73 proc. popiera hodowlę zwierząt futerk...

Hodowla zwierząt futerkowych to biznes z ogromnym potencjałem. Przedstawiamy kilka istotnych faktów dotyczą...

Skoro miodobranie w pełni i wszyscy chętnie smakują świeżo wydobytego z pasieki miodu, warto zastanowić się, c...

Nornice są jak nieproszeni goście, jednak czują się między naszymi grządkami jak u siebie w domu. Czy można me...

Rozpoczęły się nowe zbiory, a z nimi punkty skupów płodów rolnych wprowadziły nowe ceny skup&oacut...

Nie wszyscy już pamiętają czasy, gdy jaja i mleko o każdej porze roku smakowały inaczej. Wynikało to z faktu, ...

O hodowli zwierząt futerkowych ostatnio jest bardzo głośno. Być może dlatego, że Polska jest w niej druga w Eur...